We mnie wierzcie!
Zakazy, nakazy, wymagania, wezwania z tym kojarzy się większości z nas wiara. Utrudzeni codziennymi obowiązkami często traktujemy ją jako dodatkowy ciężar, który nie wiadomo komu i czemu służy. Ciężar, który podejmujemy bez entuzjazmu, radości czy zapału.
Czemu tak nie jest lub tak rzadko jest?
Może dlatego, że wiarę zbyt często kojarzymy i utożsamiamy z ideologią, systemem lub schematem, które nie pozwalają nam odkryć tego co jest jej sednem – Jezusa. To on jest najważniejszy i pierwszy. Jego trzeba odkryć i rozpoznać.
Ten, kto poznaje Jezusa nie żyje już nakazem, zakazem czy wymaganiem. Ten kto poznaje Jezusa żyje miłością. A miłość przemienia, nie pozwala na rutynę, zmęczenie i marazm.
Odwiedź nas na facebooku
Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.

Waszym zdaniem