WolnoÂści mojaÂ…
„Wolności moja, ty Victorio” śpiewał zespół Dżem. Wolności wszyscy pragniemy, do wolności wszyscy dążymy. W imię wolności toczymy boje używając słowa, nierzadko siły, wszystkich swoich zdolności i umiejętności. Wolność – słowo jakże drogie i upragnione dla nas Polaków. Wielu naszych rodaków, w przeszłości i teraźniejszości, ofiarowało dla niej swoje życie.
Ostatnia niedziela listopada w roku liturgicznym to uroczystość Jezusa Chrystusa, Króla Wszechświata. Ewangelia tej niedzieli (Łk 23, 35-43) przedstawi nam Jezusa, który umiera na krzyżu. Umiera by ofiarować zbawienie każdemu człowiekowi, ale umiera także po to, by każdemu z nas - bez wyjątku - ofiarować wolność. Dlaczego? Bo tylko wolny człowiek może przyjąć dar zbawienia. Kiedy obecnie tyle mówi się o wolności, stawia się ją tak wysoko w hierarchii wartości to zechciejmy pamiętać także o tym jej wymiarze. Bo ta Chrystusowa wolność wyzwala ze wszystkiego co ogranicza nas w drodze do największego celu jaki stoi przed człowiekiem – zbawienia.
Już za tydzień rozpoczniemy Adwent, kilkanaście dni, które mogą być naszym zwycięstwem nad wszystkimi ograniczeniami, zniewoleniami, nałogami, nad tym wszystkim co zabiera nam wolność. To czas, w którym szczególnie i wyjątkowo działa wyzwalająca moc Chrystusa. Nie pozwólmy by przeszła ona obok nas.
„O gdyby tak, wszyscy ludzie mogli przeżyć taki jeden dzień, by wolność mogła wszystkich zbudzić…” O gdyby mogło tak być, Chrystusa mógłby zostać Królem wszystkich nas.
ks. Stanisław Tymoszuk
Odwiedź nas na facebooku
Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.

Waszym zdaniem