Pierwszy wypadek na trasie obwodnicy!

Wyjące syreny wozów strażackich, policji i pogotowia. Kolejna tragedia na bardzo ruchliwej drodze w granicach powiatu garwolińskiego. W stojący na poboczu autokar uderzyły dwa rozpędzone samochody. Na szczęście żaden nie dachował. Wokół porozrzucane części, plastiki i szkło ze stłuczonych szyb. Ranni leżą na poboczu. Tak wyglądał dzisiaj rejon krajowej 17 na 46+ 100 kilometrze tej trasy (w kierunku na Lublin). Tym razem to nie był wypadek, a jedynie wspólne ćwiczenia skoordynowanych służb ratowniczych.
Statyści i samochody od godziny 10:00 do 11:15 w piątek brali udział w pozorowanym wypadku. To wyjątkowe przedsięwzięcie odbyło się na obwodnicy Garwolina w okolicach "węzła Stacyjna", w odległości 700 m od wiaduktu nad obwodnicą. Na szczęście były to tylko działania mające na celu doskonalenie powiatowych służb, które odpowiadają za prowadzenie działań reagowania kryzysowego. Pozorowany wypadek był dobrą okazją do przećwiczenia wszystkich procedur jakie w takich sytuacjach należy wykonać.
Czas i miejsce dzisiejszego wypadku nie zostały wybrane przypadkowo. - Chcieliśmy wykonać te ćwiczenia w czasie, kiedy obwodnica jest jeszcze nieczynna, aby nie stwarzać dodatkowych zagrożeń w ruchu drogowym - powiedział reporterowi Grajdol.plTadeusz Czamara - Dyrektor Wydziału Zarządzenia Kryzysowego Starostwa Powiatowego w Garwolinie. - Jeżeli chodzi o miejsce, to tam właśnie jest stosunkowo trudny dojazd służb ratowniczych - dodał Czamara.
Tylko w 2007 roku do różnego rodzaj zdarzeń drogowych jednostki ratownicze Państwowej Straży Pożarnej wyjeżdżały aż 51 razy. W związku z otwarciem w najbliższym czasie garwolińskiej obwodnicy zagrożenia drogowe będą miały zupełnie inny charakter, a dzisiejsze ćwiczenia miały właśnie pomóc służbom ratowniczym sprwdzić się w działaniu w nowych warunkach.
Nasz reporter rozmawiał z osobami koordynującymi dzisiejszą akcją. Ich uwagi i spostrzeżenia przekażemy wam w osobnej relacji - tam również zamieścimy fotoreportaż z dzisiejszych wspólnych działań powiatowych służb ratowniczych.
Odwiedź nas na facebooku
Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.
Ty baranie po co Ci zdjęcia powineœ się cieszyć że nikt ni zginoł
pierwszy wypadek to Audi A6 (zielone ) i Mazda 323 na wiadukcie od strony Woli Rębkowskiej 6 godzin straż stała i patrzyła się na rozbite auta
a gdzie zdjęcia??kiedy sie pojawiš?
Poprzedni mój komentarz nie pasuje w słusznej linii? To nie był komentarz polityczny lecz merytoryczny i dlatego proszę o umieszczenie go na forum. W przeciwnym razie nie uwierzę w bezstronnoœć tego portalu!!!!!!!!!!!
To jest "MaĹ‚a Polska" WĹAÂśNIE!!! Gospodarzowi miasta (gminy) ktoÂś chce zrobić porzšdek. Burmistrz (WĂłjt) ma do spraw kryzysowych powoĹ‚any Zespół- straĹĽ ćwiczy i udaje, ĹĽe jest waĹĽniejsza od wszystkich (o ćwiczeniach gospodarz terenu nic nie wie). Starosta udaje, ĹĽe zarzšdza miastem(Burmistrz[WĂłjt] jest nie z tej opcji), a wszystko to ukazuje beznadziejÄ™ i brak przygotowania do dziaĹ‚aĹ„ kryzysowych na terenie miasta Garwolin (powiatu)i na terenie kaĹĽdej gminy w powiecie.
Burmistrz wiedział o ćwiczeniach, brali w nich udział jako obserwatorzy pracownicy UM w Garwolinie?
A wiedziało o tym Centrum Reagowania Kryzysowego Burmistrza Miasta? A może starosta działał na terenie miasta bez wiedzy Burmistrza?
...w moim odczuciu przydałaby się informacja wczeœniej o takich planowanych ćwiczeniach dla społecznoœci Garwolina - może na stronie internetowej. Byłaby to dobra okazja do zapoznania zainteresowanych z działaniem służb i pokazania informacji ich przygotowania, powagi takich akcji ratowniczych, pobudzajšc do przestrzegania zasad bezpieczeństwa, chociażby w ruchu drogowym. W końcu te służby ćwiczš na potzreby naszego bezpieczeństwa. Sama chciałabym zobaczyć takie ćwiczenia, szczególnie że zajmuje się bezpieczeństwem, a niestety zaniepokojona tylko słuchałam syreny samochodów przejeżdżajšcych służb w nieœwiadomoœci że sš przeprowadzane ćwiczenia...

Waszym zdaniem