Brzozowski: garwolińscy radni "umywajš ręce"

Przed tygodniem informowaliœmy o ostatniej Sesji Rady Miasta Garwolin. Obiecaliœmy, że wkrótce dokładniej opowiemy jak doszło w Garwolinie do podwyżek cen za odprowadzanie œcieków. Dzisiaj przedstawiamy szczegóły.
Pomimo, iż sesja odbywała się prawie dokładnie w połowie wakacji, to atmosfera na sali wcale nie była senna – wręcz przeciwnie, dyskusja nad wnioskiem PWiKu chwilami była bardzo zażarta. Zacznijmy jednak od samego początku.
Kiedy v-ce Przewodniczący Józef Jędrzejczak (Przewodniczący Rady Miasta Andrzej Dobrowolski opuścił wcześniej salę) przeszedł do punktu związanego z zatwierdzeniem nowych taryf na wodę, najpierw o przedstawienie sprawy poprosił prezesa Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji – Jacka Bronisza. Prezes argumentował, że wzrost ceny za odprowadzanie ścieków wynika przede wszystkim ze wzrostu kosztów jakie ponosi kierowane przez niego przedsiębiorstwo. Bronisz poinformował także Radę, że w 2006 roku PWiK po raz pierwszy zanotowało spadek sprzedaży, który z kolei uniemożliwił firmie zniwelowanie inflacji. Prezes poinformował Radę o tym, że bardzo ważnym czynnikiem generującym koszty są ciągle zaostrzane standardy ochrony środowiska (dopasowanie do przepisów unijnych). Bronisz przypomniał też, że od 2002 r. cena wody i ścieków pozostawała w Garwolinie na niezmienionym poziomie.
Następnie Józef Jędrzejczak odczytał pismo radnego Marka Jonczaka do Burmistrza Garwolina, na które radny nie otrzymał odpowiedzi. Jonczak pytał w nim m.in. o to czy połączenie z inicjatywy burmistrza dwóch miejskich spółek - MPGK Sp. z o.o. oraz PWiK Sp. z o.o. miało się przyczynić do obniżenia kosztów funkcjonowania PWiK, oraz czy nie był to błąd z punktu widzenia korzyści jakie miały z tego płynąc dla mieszkańców miasta. We wspomnianym wyżej piśmie Jonczak wyraził także głębokie zaniepokojenie ze sposobu w jaki dokonuje się podwyżki za wodę oraz ścieki. Jednocześnie radny wyraził opinię, iż to w zakresie kompetencji Burmistrza Miasta jest przeciwdziałanie tego typu praktykom.
Następnie głos zabrał niezwykle aktywny podczas piątkowych obrad Tomasz Dobrowolski. Przypomniał on o deklaracjach Burmistrza Mikulskiego, mówiących że połączenie spółek MPGK Sp. z o.o. oraz PWiK Sp. z o.o. miało spowodować, że ceny wody nie będą rosły, a przynajmniej będą dużo bardziej stabilne. Dobrowolski oznajmił również, że podwyżka wody planowana była już w pierwszym roku po połączeniu ww. spółek, lecz ze względu na okres przedwyborczy nikt nie odważył się podjąć takiej decyzji.
Atmosfera na sali ożywiała się z minuty na minutę, a do zabrania głosu w zaistniałej sytuacji poczuł się zobowiązany Burmistrz Garwolina Tadeusz Mikulski. Przypomniał on o specjalnej analizie, która była wcześniej wykonana przez firmę konsultingową Business Expert z Poznania i o wykonanym przez nią raporcie, który mówił jak należy obniżać koszty funkcjonowania przedsiębiorstwa. Dalej Burmistrz Mikulski stwierdził: – Uważam, że połączenie obu spółek jest naszym wspólnym sukcesem. Dzięki temu połączeniu spółka jest przedsiębiorstwem silnym, doposażonym i dobrze prosperującym. Burmistrz przyznał jednak z przykrością, że brak jest w spółce woli rozwijania dodatkowych działalności i wprowadzania zmian zalecanych przez firmę konsultingową. Tadeusz Mikulski powiedział także, iż jest przeciwny realizacji przez PWiK inwestycji w oparciu tylko i wyłącznie o środki własne.
Następnie pan Burmistrz przypomniał w jaki sposób doszło do ustalenia nowych cen. Z jego wypowiedzi wynika, iż pierwszy wniosek PWiKu został odrzucony przez Radę Miasta. Wobec powyższego prezes spółki złożył drugi wniosek, w którym zaproponował również podwyżki ale nieco niższe. Cena wody miała pozostać bez zmian 2,66 zł/m, natomiast cena za odprowadzanie ścieków miała wzrosnąć z 3,63 zł na 4,86 zł/m. Ponieważ i to wydawało się Burmistrzowi zbyt znaczną podwyżką, powołał on specjalną komisję (ze skarbnikiem Urzędu Miasta na czele), która miała dokładnie przyjrzeć się owym podwyżkom i ewentualnie je ponownie skorygować. Tak też się stało - kwoty zostały zweryfikowane, a prezes PWiKu przystał na te obniżone ponownie stawki.
Burmistrz powiedział dalej, że on sam nadal miał poważne wątpliwości co do tych cen. Jednak kolejne zdanie pana Burmistrza wywołało na sali ogromne zdziwienie i konsternację: – W tej sytuacji chciałbym zaapelować do wszystkich radnych o to aby głosowali przeciw tym taryfom. Jako główny powód takiej decyzji burmistrz podał niweczenie potencjału jaki dało połączenie obu spółek.
W zaistniałej sytuacji o głos poprosił zupełnie zdezorientowany obrotem sprawy Tomasz Dobrowolski. Przypomniał on, że w materiałach na zebranie komisji Budrzozwoju i budzretunnnn radni dostali pismo sformułowane w taki sposób, jako by to Burmistrz zweryfikował już ceny taryf wody, uznał, że ta podwyżka jest zasadna i w takim duchu przedstawił sprawę na komisji.
Następnie Tomasz Dobrowolski w swoim geniuszu, wybiegając w przyszłość przedstawił następujący scenariusz: Burmistrz miałby zdawać sobie sprawę z tego, że radni podejmą uchwałę o nie zatwierdzeniu nowych, wyższych stawek, a następnie ta uchwała zostanie zakwestionowana przez organ nadzoru. W takiej sytuacji ustawa mówi, że taryfy wchodzą z mocy prawa. Podsumowując Dobrowolski stwierdził: – Jest to zatem bawienie się w kotka i myszkę i szczyt hipokryzji ze strony Burmistrza.
Radny poprosił także Burmistrza aby powiedział w jaki sposób wykaże, że przedłożone taryfy są sporządzone w sposób niezgodny z przepisami prawa w sytuacji kiedy wcześniej powołany przez niego zespół zweryfikował koszty i uznał, że podwyżka wody jest niezasadna, natomiast podwyżka za odprowadzanie ścieków jest jak najbardziej na miejscu. - Mam wrażenie, że to co robi Burmistrz obliczone jest na prosty mechanizm: radni podejmą uchwałę po myśli Pana Burmistrza (zagłosują przeciwko nowym taryfom), po czym organ nadzoru unieważni tą uchwałę bo trzeba będzie wykazać, że taryfy są sporządzone niezgodnie z prawem – zakończył swój wywód Tomasz Dobrowolski.
Zdziwienia nie krył także prezes PWiKu – Jacek Bronisz: - Ja też jestem zdziwiony reakcją Pana Burmistrza. Co do próby rozpoczynania nowej działalności to jesteśmy jak najbardziej za, choć uważam jednak, że proponowana nam konserwacja zieleni zgodnie z sugestiami burmistrza to nie jest najlepszy pomysł. Robimy jednak wszystko aby nasze koszty jak najbardziej obniżać.
W dyskusji głos zabierała jeszcze Skarbnik Urzędu Miasta – Katarzyna Nozdryn-Płotnicka. Przedstawiła ona radnym krótko etapy dochodzenia do proponowanych w uchwale stawek i na koniec stwierdziła, że po ostatecznym zweryfikowaniu przez komisję nie budziły już one zastrzeżeń.
Na koniec, na mównicy stanął wreszcie radny Antoni Frąckiewicz, który wyraził ogromne zrozumienie i aprobatę dla proponowanych w uchwale podwyżek. Frąckiewicz wskazywał na problem niedoinwestowania PWiKu. Radny w swoim pełnym troski o spółkę wywodzie udowadniał, że trzeba jej pomóc, a najlepszym na to sposobem będzie podniesienie stawek za odprowadzanie ścieków.
Po tych wszystkich, pełnych determinacji wystąpieniach przyszedł czas na głosowanie, którego wynik był następujący: za przyjęciem uchwały podwyższającej stawki za odprowadzanie ścieków – 1 głos (Antoni Frąckiewicz); przeciw przyjęciu ww uchwały – 0 głosów; od głosu wstrzymało się 10 radnych (Tomasz Dobrowolski, Józef Jędrzejczak, Marek Jonczak, Krzysztof Mianowski, Andrzej Ostolski, Krzysztof Ostrowski, Maria Pasik, Jan Paziowski, Mirosław Piętka, Jadwiga Wilbik). Dodajmy jeszcze tylko, że podczas głosowania nad tą ważną dla mieszkańców miasta uchwałą na sali zabrakło następujących radnych: Krzysztofa Wielgosza, Michała Rękawka, Andrzeja Dobrowolskiego oraz Sławomira Michalika.
Sesja rady miasta Garwolin w dniu 3 sierpnia na pewno na dłużej zapisze się w pamięci nie tylko tych, którzy byli w tym dniu na sali konferencyjnej garwolińskiego Magistratu, ale przede wszystkim w pamięci mieszkańców Garwolina. Tego wieczoru radni podejmując kontrowersyjną uchwałę zadecydowali o prawie 20-procentowej podwyżce opłat za odprowadzanie ścieków. Trzeba jednak pamiętać, że niepodjęcie przez Radę Miasta wspomnianej uchwały zatwierdzającej nowe taryfy za ścieki skutkowało by wejściem w życie tych taryf po upływie 70 dni od dnia złożenia wniosku.
Wobec powyższego nasuwa się wiele pytań i wątpliwości: czy rzeczywiście musiało dojść do podwyższenia opłat za ścieki, komu na tym najbardziej zależało, dlaczego radni nie mieli - w tej bardzo ważnej w końcu dla mieszkańców Garwolina sprawie - własnego zdania, czemu aż czterech radnych SDG w tym dniu nie brało udziału w głosowaniu?
Coraz głośniej mówi się także o zmianach w PWiK – z firmą miałby pożegnać się Prezes Bronisz (co wydaje się wielce prawdopodobne - zwłaszcza w kontekście nie udzielenia mu absolutrium), a do Zarządu spółki ma trafić nie tyle as, co raczej dama z rękawa Burmistrza. Innym z kolei wariantem mogła by być prywatyzacja wartej ponad 40 mln zł spółki. Czekamy więc na dalszy rozwój sytuacji i ufamy, że kolejne poczynania decydentów naszego miasta nie będą już miały tak negatywnego wpływu na stan naszych portfeli.
Poniżej przedstawiamy obowiązujące od 3 września 2007 r. do 2 września 2008 r. stawki za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i zbiorowe odprowadzanie ścieków:
Ceny wody:
odbiorcy indywidualni: 2,49 zł (netto) - 2,66 zł (brtto)
odbiorcy przemysłowi: 2,99 zł (netto) - 3,2 zł (brutto)
Ceny za ścieki:
odbiorcy indywidualni: 4,09 zł (netto) - 4,38 zł (brtto)
odbiorcy przemysłowi: 4,81 zł (netto) - 5,15 zł (brtto)
Odwiedź nas na facebooku
Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.
nie wiesz chyba co mowisz internauto poniewz dzieki staraniom przewodniczacego Komisji Oswiaty Pana Slawomira Michalika sa konkretne dzialania poczynione i jest efekt wiec nie klam ze tylko zofa cos zalatwil
chwalipiety z SDG!!!! przypisujš sobie sukcesy innych: zowczaka i durysowej. załatwili sobie kasę na zajęcia pozalekcyjne, to majš, a okazałol się że ojcem sukcesu jest radny Michalik - polonista. Œ miechu warte. to tak, jak pisowcy przypisujš saobie spadek bezrobocia i wzrost gospodarczy. PO wyborach parlamenentarnych PIS DO PODZIEMIA!
cha cha
myœliciele i pracuje z SDG??? ha, ha, koń by się usmiał!!!
choc swoja droga to bardzo madry i sprytny manager jednak przejrzal chyba Burmistrza Mikulskiego i pewnie dlatego sie z nim nie chce utozsamiac (z miernotami) i woli inne srodowisko SDG skupia wokol siebie ludzi ambitnych i myslacych wiec pewnie nie mialoby nic przeciwko gdyby pan Jacek Bronisz zechcial sie do nich przylaczyc Tylko pewnie musialby sie pozegnac z praca i funkcja prezesa bo w koncu Burmistrz go zatrudnia a on nie przepada za ludzmi madrzejszymi od siebie
PRZECIEŻŻ PREZES BRONISZ JEST PUPILKIEM I CZŁONKIEM SDG!!!!
gdyby SDG moglo zarzadzac PWiKiem wowczas nie bylo by podwyzek
czy chodzi o dentystę?
myslę, że kasę na kupno PWIK wysupła też garwolińskie SDG (też majš w swoich szeregach "bogaczy"). w samej radzie miasta jest ze trzech, a do tego "RZESZA" sympatyków i parlamentarzystów i jest super. Scieki sš Wasze!!!! PRZEJRZYSTA POLSKA, solidarna polska!!!
Rzeczywiœcie coraz wyraŸniej widać, że chodzi o skok na kasę i to dużš kasę. PWiK warte jest około 40 – 45 milionów zł. Prywatyzacja połowy to ok. 20 mln. Jest parę osób w Garwolinie, które dysponujš takim kapitałem (wszystkie raczej zwišzane ze Wspólnotš Powiatowš). Teraz pytanie po co im ten PWiK, a no po to, żeby zbić na tym interes. Rocznie w PWiK jest do wydania 2 do 3 mln zł na inwestycje i remonty z tzw. amortyzacji. Czyli do 3 mln rocznie do wzięcia i to bez ustawy o zamówieniach publicznych. Cała kasa na zakup akcji zwraca się w stosunkowo krótkim okresie, a do tego dochodzi udział w zysku (+/- 300 tys. rocznie) i w zasadzie nieograniczone możliwoœci zatrudniania swoich ludzi w firmie. Podobno w ostatnich tygodniach odbyło się spotkanie w Jabłonowcu, na którym „garwoliński biznes” i władze wspólnoty z Mikulskim na czele (mocno zakrapiajšc alkoholem) ustaliły tzw. plan gry. Kiedy poleci już głowa prezesa Bronisza (a wszystko idzie w tym kierunku) jego miejsce zajmie sama U.Z. No to się będzie działo.
Z tych przepychanek zaczyna sie wyłanic obraz"Prywatyzacja po garwolsku". Wspólnota zaczyna przebierac nózkami bo koncza sie niektóre biznesiki ,to trzeba dla swoich znalesc nowe miejsce dochodów, moze to własnie PWIK?
mam doœć zmiany kierunków ruchu na naszej kochanej obwodnicy, kierowca który jechał z Górek nie mógł trafić na Lubelskš która prowadzi do szpitala, i tak jeŸdził w kółko i takie ma by㠜wietne oznakowanie? ubelskš która prowadziła do szpitala
szkoda że żaden z radnych nie potrafił tak wytłumaczyć dlaczego doszło do podwyżki œcieków myœle że ma to sens pytanie Dlaczego było przyzwolenie na tak słabe wyniki zarzšdzanie MPGK przez prezesa
Szanowni Państwo. Uchwała rady nie ma i tak praktycznie żadnego znaczenia. To PwiK na bazie swojej kondycji finansowej przygotowuje wniosek o zatwierdzenie nowych taryf wody i œcieków. Rada może go odrzuci tylko wtedy, gdy stawki zostały naliczone niezgodnie z rachunkiem ekonomicznym spółki. A ten wniosek uzyskał pozytywnš opinię burmistrza Mikulskiego, który poprzez swoich pracowników dwukrotnie sprawdzał wszystkie dane finansowe. Nawet Pani skarbnik potwierdziła poprawnoœć wniosku PWiK.. W tej sytuacji rada nie miała prawa nie przyjšć. Nawet gdyby radni odrzucili uchwałę o podwyżce cen wody i œcieków, to i tak nadzór wojewody nakazałby jej pozytywne przyjęcie. Rozumiem zatem radnych którzy nie chcieli poprzeć wniosku, bo czuli się oszukani przez burmistrza, który obiecywał „złote góry” po połšczeniu PwiK i MPGK. Radni nie mogli też zagłosować przeciw, bo nie mieli do tego prawnych podstaw. Tak więc jedynym kompromisowym wyjœciem mogło być wstrzymanie się od głosu. Byłoby to skuteczne, gdyby nie wyłamał sie Pan Fršckiewicz, który mam wrażenie dokładnie wiedział co robi i został przekonany do tego przez burmistrza. Problemy leży zatem nie w radnych ale nadzorze nad PwiK, który zgodnie z prawem jednoosobowo sprawuje burmistrz Mikulski. Należy odpowiedzieć na pytanie: dlaczego PwiK musi podnieœć ceny? I podam kilka faktów które dowiedziałem się od osób które wiedzš co mówiš. 1.Pan burmistrz w ubiegłym roku, tuż przed wyborami nakazał z pieniędzy PwiK (a więc z zysku na wodzie) zakupić między innymi: krzewy na bulwar przy rzecze, ogrodzenie stadionu, sponsorowanie klubu Wilga, dofinansowanie bankietu na Dni Garwolina itp. Wszystko za kilkadziesišt tysięcy złotych. 2.W tym roku PwiK znowu finansuje zakupy zabawek na Zarzeczu, remonty w szkołach itp, znowu kilkadziesišt tysięcy. 3.Po połšczeniu spółek miejskich zamiast oszczędnoœci sš dwaj prezesi zamiast jednego, dwie księgowe i dodartkowo burmistrz zabrania zwolni k nawet jeœci sš przerosty kadrowe. Za te wszystkie wybryki Pana burmistrza ktoœ musi zapłacić i płacimy my wszyscy w cenie wody i œcieków. I tu Drodzy Państwo leży sedno problemu, a nie w jakimœ nic nie znaczšcym głosowaniu, którym się próbuje odwrócić uwagę od istoty problemu. W wyrazami szacunku Zorientowany
Prawdopodobnie konie sierpnia poczštek wrzeœnia Pozdrawiam
Czy sš na tym forum jakies informacje nt terminow dotyczacych obwodnicy? Wiele osob z Garwolina, ktore pracuja za granica , chciałoby sie dowiedziec: co i jak? Marek z Norwegii
Pan Dobrowolski ze swoimi chłopcami niech pakuje walizki i się zbiera. Chłopcy majš większoœć a do tej pory nic nie zrobili. Tak jak za poprzedniej kadencji potrafiš zwalic winę tylko na burmistrza. A gdzie te pieniški z unii które tak obiecywalœcie?
Jak Pan Dobrowolski jest tak mšdry i wszystko wiedzšcy to czemu wstrzymał się od głosu. Parodia. Majš większoœć a zachowujš się jak tchórze którzy nie potrafiš w poważnych decyzjach wzišœć odpowiedzialnoœci na siebie. Chłopcy z SDG przecież macie większoœć????
Zmiany w PWIK nigdy ! Przecież Prezes Bronisz to najlepszy prezes w Garwolinie !a dama z rękawa Burmistrza niech niech się buja dalej!!!!!! he hehehehe!

Waszym zdaniem