Parking przed basenem zalewa, bo kolektor jest zatkany
Basen przy każdej większej ulewie jest podmywany wodš opadowš. W tamtym roku trzy razy, w tym roku kolejne. Jaki jest tego powód?
Podczas jednaj z sesji Rady Miasta Garwolin, Marek Janiec zapytał, dlaczego po raz kolejny basen został podmyty. Jak zauważył ostatnim razem burmistrz wyjaśnił sytuację tak, iż do kolektora, który odprowadza wodę wrzucony został worek z piaskiem. Sytuacja się powtórzyła, więc powtórzyło się również pytanie. Radni czują się skrępowani sytuacją - Ludzie się śmieją, że mamy basen zamknięty i otwarty – podsumował Marek Janiec.
Odpowiedź na pytanie udzieliła wtedy Maria Perek: - Przez parking przed basenem i przez park 550-lecia przechodzi kolektor deszczowy. Kolektor jest stary i być może w którymś miejscu jest zatkany.>/em>
Dziś wiemy, że miasto przekazało na sprawdzenie kolektora deszczowego kilka tysięcy złotych. Z pewnością jest to dobra decyzja, choćby w obliczu dzisiejszych opadów, które mają trwać jeszcze kilka godzin.
Jak udało się nam dowiedzieć w roku 2013 straż wyjeżdżała do akcji związanych z podtopieniami na ul. Olimpijskiej trzy razy – 17 kwietnia, 27 maja i 23 czerwca. W tym roku strażacy dwa razy pompowali wodę przy basenie 17 maja o godz. 9 i godz. 18.
Autor: Marlena Rosłaniec
Odwiedź nas na facebooku
Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.

Waszym zdaniem