Œwięto Szkoły Podstawowej im. Orła Białego
W dniu 21 maja 2014 r. w Zespole Szkół w Michałówce obchodzono kolejnš rocznicę nadania szkole podstawowej imienia Orła Białego.
Uroczystości rozpoczęły się mszą świętą w kościele parafialnym pw. Podwyższenia Krzyża Świętego. Podczas homilii ksiądz proboszcz Jerzy Janowski nawiązał do symboliki Orła Białego. Po mszy uczniowie i nauczyciele przemaszerowali do szkoły.
Uczniowie klas I i IV Szkoły Podstawowej przygotowali część artystyczną, w której zaprezentowano wiersze patriotyczne oraz inscenizację o „Diabelskim Dziku”. W uroczystościach udział wzięli Jerzy Szewczyk przewodniczący rady gminy, ksiądz proboszcz, nauczyciele emeryci, nauczyciele uczący w szkole, społeczność szkolna oraz rodzice.
Po części artystycznej odbył się pokaz musztry konnej zaprezentowanej przez I Pułk Strzelców Konnych im. Cesarza Napoleona. Wielką atrakcją dla dzieci były przejażdżki na koniu.
źródło: Agnieszka Burno
Autor: opr. Adrian Stoń
Odwiedź nas na facebooku
Galeria 12
Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.
Całe szczęœcie że wœród rodziców sš i też normalni, którym nie przeszkadza fakt, że wychowanie i nauczanie nie odbywa się tylko na 45 minutach zajęć. Każdy miał szansę zostać nauczycielem i zobaczyć jaki to fajny zawód.
Chodziłam do tej szkoły. Z wyróżnieniem skończyłam i gimnazjum i szkołę œredniš. Dostałam się na wymarzone studia.A œwiętować też trzeba się nauczyć.Pozdrawiam
Niech się dzieci nacieszš wolnoœciš i beztroskš a nauka ? po co ich męczyć - na robotach przymusowych na zachodzie nie potrzeba wysokiej wiedzy. A jak u nas będzie im potrzebny papier to ktoœ im napisze licencjat czy magisterkę tak jak się teraz robi.
Zamiast wzišć się za pracę i naukę dzieci, to cišgle œwiętujš przy byle okazji. Jak bym potršcał za nieefektywne godziny pracy.
Przygotowanie do uroczystoœci wymaga dodatkowej pracy i dużego zaangażowania. Szkoda, że nie wszyscy to rozumiejš. Finał w postaci uroczystoœci to efekt wielu dodatkowych godzin poœwięconych dzieciom, często po lekcjach. Nauczyciele to rozumiejš. Tylko, że zawsze znajdzie się jakiœ niezadowolony, który wczeœniej nie pomyœlał, żeby nauczycielem zostać, bo majš tak dobrze.
Widać, że nie masz pojęcia o pracy w szkole. Nauczyciele wcale nie tęskniš za imprezami i uroczystoœciami. Wymagajš one dużego zaangażowania i pracy przed uroczystoœciš. Zdecydowanie lepiej jest prowadzić lekcje i nie zajmować się dodatkowymi sprawami. Ale szkoła ma przede wszystkim wychowywać a uroczystoœci œwietnie wpisujš się w to zadanie.

Waszym zdaniem