System podatkowy w Polsce i krajach zachodnich

Czy w Polsce podatki sš wysokie czy niskie? Czy sš proste czy sš skomplikowane? Co zrobić by były mniej skomplikowane, niższe i jednoczeœnie bardziej korzystne? – na te pytania starał się odpowiedzieć Przemysław Wipler, który spotkał się z mieszkańcami Garwolina we wtorkowy wieczór na sali konferencyjnej „Garwolanki”.
Organizatorem spotkania z Przemysławem Wiplerem było garwolińskie koło Kongresu Nowej Prawicy.
Kto płaci podatek dochodowy w drugim progu podatkowym?
Poseł Przemysław Wipler na początku swojego wykładu na temat prawa podatkowego przypomniał jakie dobra w Polsce są obciążone podatkiem. Następnie krótko scharakteryzował podatek dochodowy - Co roku 25 milionów Polaków wypełnia PIT. Mamy dwie stawki podatkowe 18 i 32 % dochodów. Stawka 32% obejmuje osoby, które zarabiają 85 528 zł rocznie. W przypadku gdy ktoś się rozlicza ze współmałżonkiem to jest dwukrotność tej kwoty. Tyko 2% Polaków płaci podatek PIT w drugim stopniu progresji. To są ci, którzy nie mogą lub nie potrafią przeprowadzić optymalizacji podatkowej. Na czym ona mogłaby polegać? Na tym, że albo rozliczamy się płacąc podatek liniowo, albo rejestrując podatek w innym kraju. Podatków w najwyższej stawce nie mogą natomiast uniknąć pracownicy budżetówki – prokuratorzy, sędziowie, oficerowie wojska polskiego, policji, straży pożarnej, posłowie, dyrektorzy NFZ – u i tak dalej. W sektorze prywatnym prawie wszyscy potrafili uciec do niższego progu podatkowego wychodząc z klasycznego opodatkowania PIT – em – zaznaczył poseł.
Rozliczanie podatku dochodowego
- PIT to najbardziej nieefektywny podatek. Rozlicza go prawie 80% pracowników skarbówki - kontynuował Przemysław Wipler. - To jest armia ludzi. W aparacie skarbowym pracuje 43 tys. osób. Ponad 36 tys. urzędników rozlicza PIT dwudziestu pięciu milionów podatników, z czego 5 milionów to emeryci i renciści. Połowa wpływów z PIT-u to są PIT- y od pracowników budżetówki. Przy tym podatku dochodzi do różnych dziwnych sytuacji. Minister Szczurek a wcześniej Rostowski pożyczali pieniądze emitując obligacje po to, aby poszczególnym osobom z jednostek sektora publicznego dać pieniądze na PIT – powiedział parlamentarzysta.
Paradoksy podatku VAT
- VAT ma trzy stawki podatkowe - 8 %, 23 %, oraz podatek na najmniej przetworzone produkty - 5 %.
Jaka jest logika stawek VAT? Mniej przetworzone produkty dla biedniejszych ludzi powinny mieć niższe stawki a te bardziej przetworzone – wyższe. Są jednak wyjątki. Często podczas pracy jako doradca dla różnego rodzaju firm, ja i moi koledzy zastanawialiśmy się nad pewnego rodzaju paradoksami, które raczej są elementem lobbingu a nie zaniedbania czy głupoty – zauważył poseł. - VAT od ketchupu wynosi 8% a od musztardy 23 %. Soki owocowe są obciążone VAT – em 8% a woda mineralna niegazowana podatkiem 23 %. VAT na trumny wynosi 8% a na kołyski 23%, co pokazuje jak wygląda w Polsce polityka prorodzinna. Chińczycy prowadzą politykę jednego dziecka, walczą z dzietnością i maja dzietność 1,57 dziecka na kobietę a Polacy od 20 paru lat prowadzą politykę prorodzinną i mają niecałe 1,3 dziecka na kobietę - oznajmił Przemysław Wipler.
Zdaniem parlamentarzysty zmiany podatkowe są częstą przyczyną upadku polskich przedsiębiorstw - Swego czasu zniszczono ponad 300 firm, które współpracowały z firmą Komandor w ten sposób, że Ministerstwo Finansów zmieniło interpretację podatkową. W pewnym momencie powiedziano ludziom, którzy prowadzili małe firmy montujące meble, że w poprzednich latach powinni byli płacić 23% VAT. Wcześniej płacili ośmioprocentowy podatek. Aparat podatkowy poinformował nagle właścicieli małych firm, że muszą skorygować wszystkie deklaracje podatkowe i zapłacić za 6 lat wstecz dodatkowe 15% podatku od swojego obrotu wraz z odsetkami. W skali całego kraju takich firm mogło być ponad 1000. Takich przykładów jest dużo ale ten jest dość świeży i najbardziej spektakularny. Dziś posłowie nie mogą ustalić, który urzędnik wydawał tą interpretację bo jest pełne krycie w tej sprawie – oburzył się lider Stowarzyszenia Republikanie.
Według Przemysława Wiplera urzędnicy powinni zrezygnować z pobierania podatku dochodowego bo jest to nieefektywne - Z PIT- u mamy prawie 3 razy mniejsze dochody niż z samego VAT- u. VAT- em zajmuje się może 2-3 tys. urzędników a PIT –em 36 tys. osób. Mamy największą lukę podatkową w podatku VAT w stosunku do PKB pośród wszystkich państw europejskich. Ta luka oszacował Instytut Badań Strukturalnych i firma PWC na 36 - 58,5 mld zł. To jest więcej niż wynosi cały deficyt budżetowy i więcej niż wynoszą całe dochody z PIT-u.
Jak przedsiębiorcy unikają płacenia podatku dochodowego?
Parlamentarzysta przytoczył kilka przykładów na to jak przedsiębiorcy unikają płacenia podatków - Maybach kosztuje około miliona złotych. Co robi przedsiębiorca, który chce kupić Maybacha? Rejestruje spółkę w Niemczech bo w Polsce VAT na takie dobra wynosi 23 % a w Niemczech 19 %. Polski przedsiębiorca musiałby zapłacić 230 tysięcy złotych samego podatku VAT. W prawdzie w Polsce VAT jest odliczalny, ale nie można odliczyć więcej niż 6 tys. złotych. Czyli w przypadku Maybacha trzeba zapłacić 224 tysiące samego podatku VAT. W Niemczech całe 190 tys. VAT - u jest w pełni odliczalne.
Wrzucenie sobie w koszty takiego samochodu jest dużo prostsze i bardziej opłacalne u naszych zachodnich sąsiadów. W Niemczech w pełni można odliczyć również VAT od paliwa, od remontów i od części. U nas nie ma takich możliwości eksploatacyjnych. Ponadto w krajach mniej rozwiniętych luksusowe dobra są droższe. To jest konkretny przypadek, o którym mi opowiedział jeden z moich kolegów. Wystarczy, że jest się członkiem władz takiej niemieckiej spółki albo prokurentem i można legalnie użytkować taki samochód w Polsce – poinformował polityk.
- To jest przykład dotyczący niewielkiej liczby Polaków. Ktoś kto zakłada firmę kurierską lub transportową i chce zakupić samochody dostawcze typu Skoda, może zrobić to samo bo na to pozwala prawo polskie i unijne. To pokazuje jak niektóre rozwiązania, które polski prawodawca próbuje wdrożyć są nieefektywne i o tym wszyscy doskonale wiedzą. Chytry traci 2 razy - zaznaczył parlamentarzysta.
Akcyza
- Najbardziej drastycznym przykładem szkodliwości wysokich podatków są obciążenia nałożone na papierosy – stwierdził Przemysław Wipler. - Z paczki papierosów, która kosztuje 13 zł, do producenta trafia tylko 18,34 % tej kwoty. Reszta trafia do państwa. Akcyza przy tym to 8,26 zł a VAT to 2,34 zł. Kto jest z tego zadowolony oprócz ministrów? Mafia. Najbardziej zorganizowane są dziś mafie papierosowe. Polska jest największym w Europie krajem przerzutu i produkcji lewych papierosów. Jak ktoś sprzeda lewe papierosy za 10 złotych to zarobi około 7,60 na paczce. Dziennie do Polski wjeżdża półtora tira takich papierosów. Jeden taki tir przejedzie przez Polskę można ustawić całą rodzinę na pokolenia.
Ile wynosi płaca minimalna w Polsce? Parapodatki i ubezpieczenia społeczne
- Składki emerytalne, rentowe, chorobowe, zdrowotne, Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych to są te podatki, które rząd chce podnieść w ramach tzw. walki z umowami śmieciowymi – poinformował parlamentarzysta. - Ile naprawdę zarabiamy i co to jest umowa śmieciowa? Płaca minimalna gwarantowana na umowę o pracę to 1680 zł brutto, na rękę wychodzi tylko 1237zł. Reszta jest podatkiem. Gdy dołożymy do tego podatek dochodowy i składki na ZUS to mamy 1680 zł, ale od tego część składek musi odprowadzić pracodawca. Ze składkami płaconymi przez pracodawcę płaca minimalna wynosi 2128 złotych brutto. Pracownik otrzymuje na konto przelew w kwocie 1237 zł – powiedział polityk.
Założenie działalności gospodarczej za granicą
- Polski przedsiębiorca może telefonicznie zarejestrować firmę w Londynie odpowiadając na 4 krótkie pytania i wtedy podchodzi już pod prawo brytyjskie – poinformował Przemysław Wipler. - Co prawda polscy urzędnicy mogą próbować naliczać podatki jeżeli nie płaci się ich w Anglii i jeżeli udowodnią przedsiębiorcy, że centrum jego interesów tak naprawdę jest w Polsce, ale dzieje się to bardzo rzadko ponieważ urzędnicy musieliby prowadzić bardzo złożone śledztwa. Rzadko to robią i z reguły jest to wynik donosu od „życzliwego sąsiada”. W przypadku takiej kontroli można wziąć prawnika i złożyć wyjaśnienia, które wszystkich zadowolą - powiedział parlamentarzysta.
Przemysław Wipler wspomniał także o ubezpieczeniach społecznych w Anglii - W Anglii składki na ubezpieczenia społeczne wynoszą 2,7 funta tygodniowo, czyli 55 zł miesięcznie o ile dochód nie przekroczy 30 tys. złotych rocznie a jak przekroczy to składki też są dużo niższe niż w Polsce. W Polsce to jest 1042 złote albo „mega ulga” 431 złotych przez 2 lata.
PIT w Anglii
- Kwota wolna od podatku w Anglii wynosiła 47 tys. złotych (9400 funtów). Kilka tygodni temu uznano, że ta kwota jest za mała i podniesiono ją na ponad 10 tys. funtów. U nas jest to 3091 zł – oznajmił parlamentarzysta, po czym ironizował - W Polsce mamy gospodarkę społeczną, dbającą o człowieka a Anglia to kraj wyzysku, w którym drapieżcy zabierają ludziom pieniądze i gdzie nie ma umów o pracę tylko pracuje się na tygodniówki.
- W Anglii można zarobić 50 tys. zł i nie płaci się podatków . W dodatku jest coś takiego jak tzw. rejestracja na próbę, czyli firmę rejestruje się po 18 miesiącach od rozpoczęcia działalności i tylko w momencie gdy osiąga się zysk. W Polsce coś takiego nie przeszło bo uznano, że wszyscy będą udawać, że założyli działalność wczoraj. W Anglii władze uważają, że warto zajmować się tylko tymi, którzy zarabiają duże pieniądze i nie bawią się w chałupnictwo – poinformował poseł.
Co zrobić, żeby Polska stała się rajem podatkowym?
- Jesteśmy chyba jedynym krajem w Europie gdzie w urzędach pracy doradza się bezrobotnym jak pracować na lewo, gdzie są ogłoszenia: „sprzedam koszta” i „kupię koszta” – mówił Przemysław Wipler. - Lista stu najbogatszych Polaków w ogóle nie pokrywa się z listą stu największych podatników. Sto największych podatników podatku CIT to polskie spółki, które nie zostały sprywatyzowane. Z każdą prywatyzacją znika z tej listy jakaś firma, która płaciła podatki. W Polsce uchwalono budżet z dziurą budżetową 48 mld bo ten model opodatkowania jest niewydolny. Musimy zbudować system podatkowy bez podatku PIT, który jest podatkiem chorym, który więcej kosztuje niż przynosi. Urzędnicy powinni zajmować się innymi rzeczami. Stawka VAT powinna być jedna, może spokojne wynosić 15 - 17 %, w najgorszym razie 25 %, ale przy radykalnym obniżeniu innych podatków. VAT jest podatkiem efektywnym bo łatwo go zebrać w porównaniu z PIT. Musimy radykalnie obciąć wydatki na urzędników. Nie da się już bardziej podnosić podatków, bo doszliśmy do ściany - podatki rosną a wpływy do budżetu spadają – stwierdził polityk.
Przemysław Wipler odniósł się również do kwestii podatków od usług handlowych - Nie jestem przeciwnikiem hipermarketów, ale wiem, że małe sklepy płacą w Polsce realnie podatki a te wielkopowierzchniowe nie. Gdyby był w naszym kraju podatek obrotowy w wysokości 1%, zamiast 19% podatku CIT, to z tego rodzaju opodatkowanej działalności wpływy by wzrosły. Trzy największe supermarkety w Polsce miały obroty na poziomie 50 mld złotych a zapłaciły podatek dochodowy na poziomie promila. Polskie małe sklepiki nie mają siedzib na Cyprze, nie otrzymują faktur za generalne usługi zarządcze, za używanie loga i inne rzeczy, które można sobie wrzucić w koszta. Nie musimy polskich przedsiębiorców wypychać za granicę – zakończył swój wykład Przemysław Wipler.
W spotkaniu z politykiem uczestniczyło 10 osób.
Autor: Adrian Stoń
Odwiedź nas na facebooku
Galeria 9
Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.
Wiem bo sam przenoszę działalnoœć. Nie wiem skšd p. Wipler wytrzasnšł te 18 miesięcy.
Prowadzę działalnoœć gospodarczš od ponad 30 lat i powiem krótko takiego steku bzdur i nielogicznoœci jeszcze nie czytałem.Nie chce nawet tego komentować.
Proszę podać konkretne fakty, dyskutować możemy, ale takie bezproduktywne hejtowanie nic nie wnosi
- Wg Pana Wiplera ponad 36 tysięcy pracowników rozlicza PIT czyli 80% zatrudnionych w aparacie skarbowym, ale 80% z 43 tysięcy zatrudnionych to 34,4 tys. (poza tym operowanie takimi wyliczeniami odnoœnie pracy urzędników to zupełnie oderwana od rzeczywistoœci zabawa), - wg Pana Wiplera obowišzujš 3 stawki VAT, ale ponownie Pan Wipler myli się bo ustawa o VAT wyraŸnie mówi o 4 stawkach: 23%, 8%, 5% i 0%. - no i chyba każdy rozsšdnie myœlšcy człowiek nie będzie porównywał gospodarki brytyjskiej do polskiej, nie będzie przeliczał funtów na złotówki i wskazywał, że można zarobić 50 tys. złotych i nie płacić podatków bo przecież zarobki Polaka i Brytyjczyka to zupełnie inna bajka chociażby ze względu na stosunek złotówki do funta, - Pan Wipler umiejętnie wytknšł mniej lub bardziej trafione wady i problemy polskiego systemu podatkowego, ale pominšł to co wydaje się być najważniejsze dla roli krytyka czy komentatora - nie wskazał żadnego remedium na te domniemane bolšczki, ograniczajšc się jedynie do stwierdzenia, że Urzędnicy powinni zajmować się innymi rzeczami.
Wipler zaokršglił do 80%, powiedział PRAWIE - tak sie robi, żeby coœ lepiej zobrazować. Dlaczego operowanie taki liczbami to oderwana od rzeczywistoœci zabawa? Tego nie wyjaœniłeœ.Po co mówić o stawce 0%? Ile towarów tak naprawde jest obarczone zeroprocentem? Jaki to tak naprawdę ma wpływ na to co on mówi? To nie jest przedmiotem sporu. Trzeba zrobić jeden niski podatek VAT i po problemie. A dlaczego niby mamy nie porównywać gospodarki polskiej do brytyjskiej? Koszty życia i wartoœć pienišdza sš niby inne, ale i tak 50 tys. a 3 tys. to duża różnica. Wlk Brytania osišgnęła to co osišgnęła dlatego, że tam była wolnoœć gospodarcza a u nas 60 lat socjalizmu i co? I nic. Jak to nie wskazał remedium? Powiedział, że należy zlikwidować podatek dochodowy i uszczelni㠜cišgalnoœć VATu. Powiedział też o podatku od obrotu, bo obecny system pozwala zagranicznym marketom wyprowadzać z Polski miliardy. Dlaczego nie zauważyłeœ, że ubezbieczenia społeczne sš dużo tańsze w Anglii niż w Polsce? Przecież Funt jest droższy od złotówki... A oni płacš 55zł a my 431 lub 1042..
ustosunkuję się tylko do zarzutu odnoœnie ubezpieczeń społecznych bo o reszcie nie ma sensu dyskutować skoro twierdzisz, że wskazanie 3 stawek VAT jako obowišzujšcych nie ma wpływu na wartoœć wypowiedzi Wiplera (takie podejœcie do rzeczy nazywa się niekompetencjš i brakiem wiedzy), ale ad rem, otóż Wielka Brytania może pozwolić sobie na takie stawki ubezpieczeń bo ma silnš gospodarkę, którš stać na utrzymanie państwa i jego obywateli. Dla porównania podam Ci tylko, że PKB Wielkiej Brytanii w 2013 roku na osobę to 39567 USD, a PKB Polski na osobę to 13394 USD.
Należy najpierw dojœć do konkluzji skšd ta przewaga Wielkiej Brytanii się wytworzyła. Właœnie dzięki kapitalizmowi który wtedy tam się rozwijał, podczas gdy my tkwiliœmy w socjalizmie i dalej tkwimy, co widać po naszym systemie podatkowym. Gdyby było więcej ludzi którzy rozumiejš ekonomię w tymże kraju, to byłoby w Sejmie więcej posłów równie kompetentnych jak Pan Wipler.
dobrze, że egon był...
W spotkaniu uczestniczyło tyle osób, ile w spotkaniu z poseł Gosiewskš w Parysowie. I po co się tacy politycy oœmieszajš.

Waszym zdaniem