Była modlitwa, kwiaty i zapowiedzi

Garwolin oddał hołd Żołnierzom Wyklętym. Najpierw podczas modlitwy, póŸniej pod pomnikiem żołnierzy Armii Krajowej.
2 marca mieszkańcy Garwolina wrócili wspomnieniami do czasów powojennej konspiracji niepodległościowej. Wspominali tych, którzy umierali za wolność kraju. Najpierw podczas Mszy św. w Kolegiacie Przemienienia Pańskiego, później pod pomnikiem upamiętniającym żołnierzy AK Obwodu „Gołąb” Garwolin.
Samorządowcy, delegacje pocztów sztandarowych, kombatanci, dyrektorzy placówek i jednostek, przedstawiciele służb mundurowych oraz mieszkańcy Garwolina. Dziś wszyscy pochylili się by oddać hołd tym, którzy walczyli o niepodległą Polskę. W trakcie nabożeństwa wierni modlili się o to, aby Polska zawsze była wolna i katolicka. Starosta, Marek Chciałowski przedstawił zebranym historię Żołnierzy Wyklętych, którzy umierali byśmy my mogli dziś żyć w niezależnym kraju.
Pod świątynią umiejscowiona została wystawa zdjęć oraz krótki rys historyczny czasów Żołnierzy Wyklętych. Między innymi przeczytać można było teksty „Pod okupacją sowiecką”, „Dywersja i Sabotaż”, „Podziemny wymiar sprawiedliwości”. Nie zabrakło również biografii Karola Jana Ziemskiego, Jana Piwniaka czy Jana Piekałkiewicza.
Ostatnim elementem obchodów był przemarsz do parku im. Lecha Kaczyńskiego, gdzie złożono biało-czerwone wieńce. Pod pomnikiem padła również deklaracja z ust Marka Chciałowkiego, że poczyni on starania, aby przy pomniku żołnierzy AK stanęła tablica upamiętniająca Żołnierzy Wyklętych.
Przypomnijmy, że dopiero 3 lutego 2011 roku Sejm uchwalił ustawę o ustanowieniu dnia 1 marca Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych.
Autor: Marlena Rosłaniec
Odwiedź nas na facebooku
Galeria 28
Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.
Nieraz trudno zrozumieć, o co autorce chodzi w tych relacjach. Taka pańszczyzna.
Pod œwištyniom umiejscowiona została wystawa zdjęć - Pani Marleno - proszę czytać 10 razy tekst zanim wstawi go Pani na stronę...
Jak edukować to prawidłowo bo żadna z tych postaci choć zacna nie ma wiele wspólnego z podziemiem zbrojnym po 1944 roku a co za tym idzie z Żołnierzami Wyklętymi jeden zginšł w 1943 r., drugi po Powstaniu Warszawskim wyzwolony został na emigracji. A jak już przytaczać to prawidłowo cichociemny JAN PIWNIK ps. PONURY a nie Piwniak to obraza majestatu tego człowieka - zginšł pod Jewłaszami w Akcji Burza więc nie mógł być wyklęty choć zapewne takim by był. Niech mi ktoœ wyjaœni jaki jest zwišzek tej wystawy z Dniem Żołnierzy Wyklętych. To całkowita pomyłka !!!
Tak właœnie wyglšda patriotyzm wg władz. Nic nie wiedzš coœ gdzieœ słyszeli prezes jarek powiedział coœ na ten temat więc i oni chcšc być na czasie organizujš pożałowania godne akademie. Tak to jest jak we władzach zasiadajš nie tyle ludzie nie wykształceni co mało inteligentni.
Cieszę się, że coraz więcej u nas tych patriotycznych inicjatyw. Przede wszystkim edukujmy młodzież.

Waszym zdaniem