Swojš nieuwagę mógł przypłacić życiem

Wczoraj w nocy doszło do groŸnie wyglšdajšcego wypadku na trasie wojewódzkiej numer 807 w miejscowoœci Huta Żelechowska. Niemalże cudem uszedł z życiem kierowca, który wjechał pod tira.
Wczoraj o godzinie 23.05 Państwowa Straż Pożarna odebrała zgłoszenie dotyczące wypadku do jakiego doszło w miejscowości Huta Żelechowska. Kierowca Forda Mondeo nie zauważył stojącego na drodze tira i wjechał w jego naczepę.
- Na miejscu jako pierwsze pojawiło się OSP Żelechów. Zastęp przy pomocy urządzeń hydraulicznych rozpoczął wydobywanie zakleszczonego w samochodzie osobowym mężczyzny. Pojazd, którym podróżował poszkodowany wbił się w tył naczepy tira stojącego na drodze. Po wykonaniu dostępu do mężczyzny, ratownicy razem z zespołem pogotowia ratunkowego wydobyli poszkodowanego – poinformował nas oficer prasowy PSP Garwolin, brygadier Janusz Majek.
Działania straży ponadto polegały na zabezpieczeniu miejsca, sorpcji i naturalizacji rozlanych płynów.
W działaniach udział brały dwa zastępy JRG Garwolin, jeden zastęp JRG Łuków, OSP Żelechów oraz OSP Dwornia.
Autor: Marlena Rosłaniec
Odwiedź nas na facebooku
Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.
wiele się nie zgadza z prawdš wydarzenia , kto był to widział, ja proponuje poznać relacje kilku œwiadków przed pisaniem artykułu... :(
to chyba nie jest w tym momencie istotne! ludzie! człowiek teraz walczy o życie w szpitalu! każdy z was mógłby być na jego miejscu. Trochę współczucia!!!
mianowicie co ,jechał szybko i nie rozważnie
A jakie ma to znaczenie czy to była Dwornia, żelechów czy też strażak SAM! kolejna tragedia na drodze.
Te jednostki były dysponowane ponieważ wzywajšcy nie okreœlił dokładnego miejsca zdarzenia dlatego też jako pierwsza pojawiła się karetka z łukowa jak wiecie Huta Żelechowska i Jarczew to inne tereny operacyjne. Prawdš jest że Żelechów wydobywał poszkodowanego a Dwornia została odwołana do koszar.
nie oczerniaj bo byli krĂłtko
całe wydobywanie mężczyzny dokonało OSP Żelechów byłem i widziałem

Waszym zdaniem