Uderzyła w ogrodzenie, trafiła do szpitala

Dziœ rano w Miętnem doszło do zdarzenia drogowego. Kobieta wypadła z drogi i uderzyła w ogrodzenie posesji.
Państwowa Straż Pożarna odebrała zgłoszenie o godzinie 8.25. Do zdarzenia doszło w Miętnem na ul. Głównej.
- Samochód osobowy marki Ford Maverick z nieznanych przyczyn zjechał z pasa ruchu uderzył w ogrodzenie posesji i zatrzymał się na chodniku. Kobieta kierująca samochodem opuściła pojazd przed przybyciem zastępów JRG i znajdowała się pod opieką zespołu karetki pogotowia. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, odłączyli akumulator oraz zasilanie w LPG, przy pomocy sorbentu zebrano rozlane płyny eksploatacyjne z rozbitego samochodu – poinformował nas oficer prasowy PSP Garwolin, brygadier Janusz Majek.
Autor: Marlena Rosłaniec
Odwiedź nas na facebooku
Galeria 4
Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.
Tak każdy się wymšdrza że pirat i takie tam, owszem jechała dosyć szybko ale i wpadła w poœlizg, fakt całe szczęœcie że to było póŸniej kiedy dzieci już poszły do szkoły i nikt w tym czasie nie spacerował bo naprawdę byłaby tragedia.Każdy z nas może mieć wypadek nie ma nieomylnych kierowców i teksty typu mnie to nie dotyczy bo jestem idealnym kierowcš bzdura każdy z nas może mieć wypadek i nie musi to być samochodowy......
ale ogrodzenie szlak trafił...
pani pewnie nie wiedziala ze moglo byc slisko ijazda ok80km na godz to troche duzo/widzialem miejsce wypadku i wiem co pisze
Może wreszcie polycyanty zacznš karać zarzšdców drogi za jej zły stan .To jest pierwsza przyczyna wypadków zaraz po niej działania policji drogowej jako druga.
Mój drogi panie to nie zły stan drogi tylko głupota kobiety. droga prosta jak więc ludzie szalę, tylko dziękować BOGU ze dzieci nie było tragedia murowana a samochód no cóż może jak po kieszeni dostanie pani to się na uczy się ile obowišzuje w terenie zabudowanym. HIHIHI
a może tak kierowcy w terenie zabudowanym poruszali się z odpowiedniš prędkoœciš....
Idšc tym tropem , za 10 lat bedš stały ograniczenia prędkoœci do 10km/h Bo po co naprawiać drogi skoro można postawić ograniczenie
nikt tamtędy nie przechodził.

Waszym zdaniem