"Dlaczego ryzykować życie mieszkańców?"

4 głosy "za", 6 – "przeciw" – to wynik wczorajszego głosowania radnych miejskich z Garwolina za zwiększeniem œrodków na wykonanie prac konserwacyjnych zabezpieczajšcych wał przeciwpowodziowy Wilgi.
Najpierw zagłosowali, później rozgorzała dyskusja. Radni nie zgodzili się na zwiększenie wydatków na wykonanie prac konserwacyjnych zabezpieczających wał przeciwpowodziowy Wilgi. Tym samym miały być zmniejszone środki na dotacje dla niepublicznych przedszkoli i Niepublicznego Gimnazjum z Oddziałami Przysposabiającymi do Pracy.
- Nie mamy dużego pola manewru w tych działaniach. Czas biegnie nieubłaganie. Należy wykonać te prace w tym roku, ponieważ, dlaczego ryzykować życie mieszkańców, gdybyśmy tego nie wykonali? - zaznaczył przed głosowaniem Marek Łagowski: - Niewątpliwie pani burmistrz i pan burmistrz się postarają wykonać to sprawnie, więc dajmy szansę, by wyjść jak najlepiej z tej sytuacji.
4 za, 6 przeciw
Sześciu radnych ze Stowarzyszenia dla Garwolina zagłosowało przeciwko zwiększeniu wydatków na wykonanie prac konserwacyjnych zabezpieczających wał nad Wilgą. Cztery osoby dały burmistrzowi zielone światło – to jednak nie wystarczyło.
- Wprawdzie jest po fakcie, ale chciałabym zwrócić państwa uwagę na to, jaki był zapis w budżecie. To były prace remontowe i konserwacyjne zabezpieczające wał przed dalszą degradacją – podsumowała głosowanie skarbnik miasta Katarzyna Nozdryn-Płotnicka: - To nie było wykonanie koncepcji, to nie było wykonanie dokumentacji, my chcieliśmy zabezpieczyć pieniądze, żeby ten wał się nie rozsypał. Panowie nie chcecie, by ten wał bronił mieszkańców, tylko chcecie, by się zdegradował?
Najpierw kontrola, później remont
- Wydawało mi się, że sprawa bezpieczeństwa przeciwpowodziowego powinna być bardzo ważna, ale jak się okazuje, albo nie macie państwo świadomości tej trudnej sytuacji, albo po prostu zmuszacie mnie do trudnego działania, gdzie będę musiał poodejmować decyzje po konsultacji z Regionalną Izbą Obrachunkową – zapewnił włodarz Garwolina.
- Sprawa wału przeciwpowodziowego jest bardzo ważna, natomiast w pierwszej kolejności komisja rewizyjna zajmie się tym tematem, która sprawdzi, czy to, co było dotychczas zrobione, było zrobione fachowo, rzetelnie i tak jak powinno być zrobione - powiedział Krzysztof Mazurek.
Z kolei Marek Łagowski zauważył, że komisja rewizyjna w żaden sposób nie powinna opóźniać prac przy naprawie wału. - Komisja może na każdym etapie zajmować się tą sprawą, natomiast sesja nadzwyczajna była zwołana po to, by stworzyć tę możliwość realizacji zabezpieczenia wału przeciwpowodziowego przed dalszą degradacją - dodał burmistrz: - Sami mieszkańcy starali się interweniować przez starostę, radnych i samego burmistrza.
"Macie prognozy długoterminowe?"
Ze zdziwieniem do decyzji radnych z SdG podeszła również Jadwiga Wilbik, zaznaczając, że naprawa wału jest inwestycją pilną do realizacji i mającą ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa miasta. - Pozostawienie niezabezpieczonego wału przeciwpowodziowego na okres zimowo-wiosenny wezbrań rzeki grozi całkowitym rozmyciem skarp wału i przerwaniem go w miejscach uszkodzonych - zaznaczyła radna, cytując argumentację za zabezpieczeniem środków: - Zastanawiam się, dlaczego taka decyzja panów. Jeżeli my reprezentujemy społeczeństwo i mieszkańcy nas wybrali, to na litość pytam się, dlaczego taka decyzja, a nie inna. Co z tego, że kolega Krzysztof powiedział, że zajmie się tym komisja rewizyjna. To my nie możemy ufać panu burmistrzowi?
- To nie jest tak, ze radnym SdG jest wszystko jedno. Nam nie jest wszystko jedno, jak to jest wykonane, za jakie pieniądze i tu się subtelnie różnimy. Nam zależy na tym, czy zostało to zrobione zgodnie ze sztuką inżynieryjną, wodną, prawną itd. Wydaje się nam, że pieniążki zostały wyrzucone w błoto - powiedział Marek Janiec.
Swoje zdanie wyraził również Krzysztof Ostrowski: - Nie można być trochę w ciąży, a trochę nie. Nie można trochę chcieć tego wału, a trochę nie. Trzeba stanąć na wysokości zadania twarzą w twarz i podjąć decyzję, gdyż mieszkańcy oczekują poczucia bezpieczeństwa przynajmniej ze strony władz miasta i od nas.
Marek Łagowski, odnosząc się do słów o wyrzuconych w błoto środkach, był zdania, że, gdyby wał nie został wybudowany, w tym roku mogłoby dojść do większej tragedii. Przypomniał, że fala była tylko 10 cm niższa od najwyższej w historii Garwolina. - Jeżeli nie chcecie zabezpieczać, tego wału być może macie jakieś długoterminowe prognozy i wiecie, że nie będzie takiej pogody - powiedział, prosząc o jeden sensowny powód za zagłosowaniem przeciwko zabezpieczeniu środków na naprawę wału.
"Nie pozwolę, by wał uległ dalszej degradacji"
- Na pewno z tym wałem się uporamy. Nie wiem, jak, ale nie pozwolę i nie dopuszczę do tego, by wał uległ dalszej degradacji. Z pełną odpowiedzialnością możecie kontrolować zawsze, bo do tego ma prawo komisja rewizyjna - powiedział burmistrz, dodając, że brak zabezpieczenia wału przeciwpowodziowego przed dalszą degradacją może świadczyć o zaniedbywaniu obowiązków radnych i niegospodarności, bo pozostawienie wału w takim stanie może narazić miasto na większe straty.
Dodał, że sprawa będzie na pewno wracać na kolejnych sesjach.
Autor: Monika Œwietlińska
Odwiedź nas na facebooku
Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.
wały pogłębianie itd kasa leci przetargi itp ktos kieszeń napełnia a zagrożenie jak było tak jest . Ja pytam burmistrza gdzie jest zbiornik retencyjny. Wywlaszczył pan ludzi w leszczynach na potzeby budowy zbiornika teraz się okazuje że zbiornika nie ma jak nie bylo , moze odda pan ziemię wywlaszczonym właœcicielom ?
O zbiornik retencyjny pytaj radnych z SDG. Piłka jest na ich stronie.
Proszę o podanie do publicznej wiadomoœci z imieni i nazwiska kto głosował za a kto przeciw. To jest kluczowe. Ja jako mieszkaniec chciałbym to wiedzieć.
Radni SdG (Marek Janiec, Michał Rękawek, Krzysztof Mazurek, Krzysztof Wielgosz, Józef Jędrzejczak, Sławomir Michalik) głosowali przeciw zmianom, które zakładały zabezpieczenie œrodków na wykonanie koncepcji możliwoœci odprowadzenia wód z terenu pomiędzy ulicami Sobieskiego, Wiejskš i Alejš Legionów oraz Studzińskiego i Sobieskiego
Czy przy remoncie można by wykonać na przepięknym wale jakieœ zejœcia dla osób niepełnosprawnych??? Wejœć można tylko przy PKS, a potem nie da się zejœć - kamyczki na œcieżce sš nie do przebrnięcia przez osobę na wózku, a œcieżka w Leszczynach kończy się bardzo stromymi schodami:(
Jak ktoœ jest niepełnosprawny, to w domu niech siedzi, bierze rentę to na lody, a nie łazić po wałach.
idioto, połamania kręgosłupa tobie lub twojej rodzince zycze za ten tekst
Sam jesteœ idiota. Ile takie zjazdy kosztujš i kto z nich korzysta. Postawić dwóch bezrobotnych żeby kaleke przenieœli i tak biorš kasę z urzędu to niech na to zapracujš. Na pewno taniej wyjdzie.

Waszym zdaniem