KurierGarwoliński.pl

czan maj 2022

Wiadomości z Garwolina

Mogło dojœć do wybuchu, skończyło się na strachu

Dodano:
garwolin - Mogło dojœć do wybuchu, skończyło się na strachu

Podczas prac budowlanych trwajšcych w miejscowoœci Borowie robotnik pracujšcy koparkš uszkodził gazocišg. Nie doszło do wybuchu, jednak było niebezpiecznie.

Kilka minut po godzinie 16 podczas kopania wykopu pod budowę ogrodzenia doszło do uszkodzenia gazociągu.

- O godzinie 16.08 otrzymaliśmy zgłoszenie o uszkodzonym gazociągu w Borowiu na ulicy A. Sasimowskiego. Strażacy po dojechaniu na miejsce zdarzenia przy pomocy eksplozymetra wyznaczyli i zabezpieczyli strefę zagrożenia wybuchem. Ewakuacja ludzi nie był konieczna - poinformował nas rzecznik prasowy PSP Garwolin, brygadier Janusz Majek.

Na miejscu po zabezpieczaniu miejsca przez PSP Garwolin pojawiło się pogotowie gazowe, którego pracownicy odcięli dopływ gazu do miejsca uszkodzenia.

REKLAMA:



Po uszczelnieniu wycieku stężenie gazu ziemnego w powietrzu zmniejszyło się do bezpiecznego poziomu.

W działaniach brała udział również Ochotnicza Straż Pożarna z Borowia.


Odwiedź nas na facebooku

Galeria 16

Waszym zdaniem

Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.

Przy okazji (, #IP de82a71254) Odpowiedz

MOGLA POLICJA przy okazji zawitac do posesji naprzeciwko po drugiej stronie ulicy . Niejaki sloneczko ze swojš samicš mialby sie z czego tlumaczyc .

borowiak (, #IP 116f1e6942) Odpowiedz

To ogrodzenie ma co najmniej 2,50 m i daję głowę że właœciciel nie ma pozwolenia na budowę. Policja powinna tym się zajšć bo było zagrożenie bezpieczeństwa ludzi.

ziomek (, #IP cfb6e1db18) Odpowiedz

konfident z borowia :D

e? (, #IP ca708b7ddd) Odpowiedz

ziomek, a jak Ci robiš mieszkanie to gdzie dzwonisz? do fundacji animals?