KurierGarwoliński.pl

czan maj 2022

Rozrywka | Kultura Garwolin

Nawet deszcz ich nie zniechęcił

Dodano:
garwolin - Nawet deszcz ich nie zniechęcił

Tak jak w ubiegłe lato Parafia pw. Przemienienia Pańskiego w Garwolinie przygotowała wyjštkowy wieczór dla koneserów kina. Ponad sto osób obejrzało w pištek pod gołym niebem najmocniejszy film polski 2011 roku.

"Wymyk" to film, który na długo zapada w pamięć. Z jednej strony pokazuje zwykłe życie zwykłych Polaków ze wszystkimi ich codziennymi zachowaniami, przyzwyczajeniami, z drugiej - jest lekcją, co w życiu każdego z nas jest najważniejsze. Nikt z nas nie wie kiedy, jak i dlaczego może nadejść dzień, który całkowicie zmieni nasze myślenie, czy postrzeganie innych.

- Film „Wymyk” wybraliśmy dlatego, że porusza problemy współczesnych ludzi, którzy podążają za pieniądzem. To historia dwóch braci, którzy mają firmę. Jeden podchodzi do pracy bardzo poważnie, drugi jest takim lekkoduchem. Pewnego dnia spotyka ich coś, co zmienia radykalnie ich życie. Jest to trudne doświadczenie – zauważył ks. Wojciech Sobieszek, który koordynował piątkowe kino plenerowe.

REKLAMA:



- Trafne wydaje się porównanie braci Alfreda i Jerzego do biblijnych Kaina i Abla. Dobry został potraktowany niesprawiedliwie, ale ten zły przez to doświadczenie zmienia się. I to jest to sedno, do którego wszyscy tu obecni chcemy dotrzeć – dodał w rozmowie z nami wikariusz Parafii pw. Przemienienia Pańskiego w Garwolinie: - W filmie każdy znajdzie bohatera, z którym może się utożsamić. Film jest skierowany też do młodzieży, która czasem przez lekkomyślność, potrafi zrobić coś złego. Chcemy zauważyć, że prędzej czy później grzechy tych błędów spadają. W pewien sposób chcemy ustrzec publiczność przed podejmowaniem pewnych decyzji. Ta projekcja to też akcja profilaktyczno-wychowawcza.

Kino plenerowe było finałem projektu „Wakacje nie muszą być nudne” realizowanego w Publicznym Gimnazjum nr 1 w Garwolinie, w który włączył się dyrektor Grzegorz Żołądek-Skupniewicz. - Projekt miał charakter profilaktyczny dla dzieci, a na którego zakończenie zaprosiliśmy uczestników i nie tylko do wspólnego obejrzenia filmu – zaznaczył ks. Wojciech Sobieszek. 

Wyświetlenie właśnie takiego filmu okazało się sukcesem. Dowodem tego był fakt, że nawet ulewa, która pojawiła się ni stąd, ni zowąd, nie zniechęciła widzów do dalszego oglądania.

Każdy podczas projekcji mógł zakupić coś słodkiego. Dochód uzyskany ze sprzedaży w minisklepiku został przeznaczony dla młodzieży KSM Garwolin i harcerzy, którzy pomogli organizatorom przygotować plac do kina pod chmurką. W tym roku parafia nie planuje podobnej inicjatywy, ale kolejny film obejrzymy prawdopodobnie za rok.

- Film na świeżym powietrzu wyświetlony jest wzorem ubiegłego roku. Wtedy oglądaliśmy dwa filmy w sierpniu. Dziękujemy księdzu proboszczowi Ryszardowi Andruszczakowi, że zechciał zorganizować taką inicjatywę kolejny raz – wspomniał wikariusz.


Odwiedź nas na facebooku

Galeria 8

Waszym zdaniem

Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.