St. kpt. Robert Piekarski pożegnał PSP

Wczoraj w komendzie Państwowej Straży Pożarnej w Garwolinie odbył się uroczysty apel, na którym st. kpt. Robert Piekarski oficjalnie zakończył służbę i przeszedł w stan spoczynku.
- Przez te lata wniósł wiele w rozwój jednostki PSP, szczególnie, kiedy przechodziliśmy ze starego budynku do nowego. Gdy poziom szkolenia musiał znacznie wzrosnąć, to koordynował działania – mówił o odchodzącym do cywila mundurowym komendant Dariusz Sadkowski.
W garwolińskiej Państwowej Straży Pożarnej odbył cały okres swojej czynnej służby. Wyjeżdżał kilkaset razy do akcji, ratując życie i mienie ludzi z terenu całego powiatu garwolińskiego. Służbę zaczął w 1989 roku w stopniu młodszego chorążego na stanowisku dowódcy sekcji. Z biegiem lat awansował do stanowiska starszego kapitana i stanowiska dowódcy jednostki ratowniczo-gaśniczej.
Odchodzący na emeryturę strażak podkreślił, że to była jedna z najtrudniejszych w jego życiu decyzji. W słowach skierowanym do współpracowników przeprosił za wszelkie niedociągnięcia ze swojej strony i podziękował za wszystkie lata wspólnej pracy na rzecz lokalnej społeczności.
W swoim przemówieniu humorystycznie zaznaczył: - Gdy podejmowałem służbę, jedyną osobą, która była tu już wcześniej był wtedy mł. kap. Dariusz Sadkowski. Cała załoga wymieniła się, a my zostaliśmy tutaj we dwóch. Teraz zostaje komendant sam, będzie musiał dać sobie radę beze mnie.
Podczas wczorajszej uroczystości nowym dowódcą jednostki ratowniczo-gaśczej został dotychczasowy zastępca st. kpt. Marcin Gawinek. – Chciałbym gorąco podziękować za otrzymane zaufanie. Myślę, że jak będę mógł, tak będę starał się, żeby przynosić chlubę naszej komendzie, naszej służbie. Dołożę wszelkich starań, żeby przełożeni byli z nas zadowoleni – podsumował awansowany strażak.
Tuż po części oficjalnej Robert Piekarski otrzymał gratulacje od wszystkich zgromadzonych mundurowych.
Autor: Marlena Rosłaniec
Odwiedź nas na facebooku
Galeria 11
Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.
zastanawiałem się dlaczego odchodzšcy niedawno na emeryturę policjanci nie dali się sfotografować. Teraz już wiem : nie mieli parcia na szkło i uniknęli głupich komentarzy. Gratuluję wyczucia.....
A nam Tusk likwiduje OFE bo mu nie starcza na takich właœnie młodych emerytów. :(
przecież to jeszcze młody chłop a już na emeryturę idzie, a my będziemy zasuwać do 67 roku życia albo jeszcze dłużej...
a co was to obchodzi jakie prywatnie kto podejmuje decyzje, zazdroœć żera co niektórych.
pan Robert, młody nie młody, wczeœnie zaczšł to wczeœnie kończy. Po takiej służbie należy mu się i ja mu wcale nie zazdroszczę wszystkiego dobrego panie Robercie
Powinieneœ wiedzieć, że nie on ustalał przepisy regulujšce przejœcia na emerytury i byłby dopiero frajerem, gdyby nie skorzystał z przysługujšcych mu praw, zanim zostanš zmienione.

Waszym zdaniem