Pilawa: Fałszywy alarm w AkzoNobel

Dziœ około 5.30 w zakładzie AkzoNobel włšczył się alarm przeciwpożarowy. Ponieważ system wykrywania pożaru w zakładzie połšczony jest z Państwowš Strażš Pożarnš, strażacy zareagowali natychmiast. Okazało się, że alarm był fałszywy.
Sytuacja, do której doszło dziś wczesnym rankiem jest przykładem tego, o czym podczas wczorajszej sesji powiatu garwolińskiego mówił bryg. Dariusz Sadkowski, komendant PSP Garwolin. Wspomniał o systemach zamontowanych w dużych zakładach, które czasem włączają się, mimo że zagrożenia nie ma. Pisaliśmy o tym w artykule:”Strażak zawsze pomoże”.
Po 5 rano w Państwowej Straży Pożarnej w Garwolinie włączył się alarm sygnalizujący pożar w AkzoNobel. Dopiero na miejscu okazało się, że był fałszywy. - Z Państwową Strażą Pożarną połączony jest system wykrywania pożaru. Kiedy alarm w zakładzie włączy się, otrzymujemy informację o pożarze – powiedział bryg. Janusz Majek, rzecznik prasowy PSP Garwolin.
Jak udało nam się nieoficjalnie dowiedzieć, fałszywy alarm w tym samym zakładzie włączył się również podczas długiego weekendu majowego.
Zdjęcie: ćwiczenia na terenie fabryki, Państwowa Straż Pożarna w Garwolinie
Autor: Monika Œwietlińska
Odwiedź nas na facebooku
Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.
Więc chyba firma powinna zapłacic za takie numery. jak sšdzicie?

Waszym zdaniem