KurierGarwoliński.pl

czan maj 2022

Rozrywka | Kultura Garwolin

Stworzyli chĂłr. ZaÂśpiewali z Gospel Rain

Dodano:
garwolin - Stworzyli chĂłr. ZaÂśpiewali z Gospel Rain

Koncert w Koœciele pw. Matki Boskiej Częstochowskiej w Garwolinie był finałem trzydniowych spotkań miłoœników œpiewu i członków lubelskiego zespołu Gospel Rain. Była to nie tylko okazja do szlifowania głosu, ale i osobistych przemyœleń.

Najpierw warsztaty...

Warsztaty przyciągnęły ponad 30-osobową grupę młodzieży i dorosłych osób z całego powiatu. Przez trzy dni wszyscy spotykali się w salce parafialnej przy ul. II Armii Wojska Polskiego, by trenować głos, jego emisję, ale jak podkreśla dyrygent i lider zespołu Gospel Rain, który prowadził warsztaty, nie był to jedyny powód wspólnego śpiewania. - Nie rozciągamy do niebotycznych rozmiarów tych zajęć ściśle warsztatowych. One oczywiście są. Pokazujemy dobre nawyki w trakcie śpiewania piosenek. Pracujemy nad rytmiką, czystością dźwięku, emisją, interpretacją, eliminowaniem złych manier. Nad wszystkim pracujemy w praktyce. Uczymy też gustu muzycznego – powiedział Grzegorz Głuch.

W warsztatach jednak nie tylko o muzykę chodzi. - Tworzymy miejsce, w którym każdy potrzebuje akceptacji przyjaźni i miłości. Jeżeli oni nagle wyrwani są z codzienności i znajdują się w takiej przestrzeni, po warsztatach im się więcej chce w życiu. Ale to nie jest żadna nasza zasługa, bo my też tego szukamy. Na takie warsztaty też zawsze jedziemy z taką tęsknotą, po których też wiele otrzymujemy – zaznaczył prowadzący warsztaty.
 
Podczas rozmowy lider Gospel Rain zdradził nam, że najważniejsze jest zaangażowanie samych uczestników: - Jestem w szoku, ile w ludziach jest możliwości i czego można w tak krótkim czasie razem z nimi dokonać. W Garwolinie mieliśmy bardzo fajną grupę. Starsi być może mieli trochę łatwiej, bo muzyki już się nasłuchali, ale młodzi też pokazali swoją energię. Na początku grupa była nieśmiała, ale wierzę, że trwanie w takiej wspólnocie kościoła pozwala na to, że oni się otwierają.

Podczas warsztatów powstał chór i tak naprawdę już tylko od samych uczestników zależy, czy będą kontynuować wspólne spotkania i czy będą nadal tworzyć grupę, która poznała się i razem śpiewała przez cały weekend. - Trudno mi powiedzieć, czy grupa będzie to kontynuować. My podczas warsztatów tworzymy pewne fundamenty. Może uda się to kontynuować przy jakiejś instytucji, choć jest tu potrzebna osoba, która będzie to wszystko spinać. Wiadomo jednak, że najważniejsza jest sama społeczność, ludzie, którzy tu się poznali. Takie spotkania powinny być cykliczne, wtedy mają sens - powiedział lider zespołu.

REKLAMA:



… później koncert w parafii

Gospel Rain podczas swoich warsztatów zawsze organizuje koncert, który jest niejako ukoronowaniem wspólnej pracy, choć jak zaznaczył tuż przed koncertem Grzegorz Głuch, dyrygent, to uczestnicy spotkań są tymi najważniejszymi wykonawcami. W koncertach udział bierze trzon lubelskiej formacji. W Garwolinie naszych utalentowanych miłośników śpiewu wspierali m.in. Sylwia Piotrowska, solistka Gospel Rain, absolwentka Wydziału Jazzu i Muzyki Rozrywkowej w UMCS oraz Jakub Piotrowski, specjalista w dziedzinie aranżacji, absolwent wydziału Jazzu i Muzyki Rozrywkowej Akademii Muzycznej w Katowicach. Wśród członków zespołu w niedzielne popołudnie znalazł się również mieszkaniec gminy Wilga.

Koncert odbył się o godzinie 18 w Kościele pw. Matki Boskiej Częstochowskiej. Na liście utworów które wykonał chór powstały podczas weekendowych spotkań, znalazły się m.in. utwory zespołu oraz znane religijne pieśni, np. „Schowaj mnie”, „W cieniu Twoich rąk”, „Jezu oddaję Ci serce swe”, „Błogosławię Cię” czy „Wszystko Tobie oddać pragnę”.

- Myślę, że uczestnicy warsztatów byli trochę w szoku, kiedy stanęli w kontekście światła, nagłośnienia, muzyki. Podczas pierwszych utworów miałem wrażenie, że rzeczywiście działa pewien efekt szoku, ale dali radę, było fajnie –
podsumował występ Grzegorz Głuch. Zauważył też początkowy dystans publiczności: - Mógł tu zadziałać pewien element kontrowersji, ale to dobrze. Czasem jest na koncertach tak, że ludzie od razu wstają i angażują się. Ale najważniejsze jest, kiedy sami entuzjastycznie zareagowali pod koniec koncertu. To taki feedback, że przeżyli coś ważnego. Miałem wrażenie, że podczas koncertu niektórzy z uczestników mieli pewne poczucie przełomu, którego doświadczyli, poczuli coś nadzwyczajnego. Ale to nie jest tylko kwestia emocji, ale wiary i poczucia, że jesteśmy istotami duchowymi.

Gromkie oklaski i podziękowania organizatorów oraz księdza kanonika Stanisława Małka proboszcza parafii, zakończyły ponad 1,5 godzinny niedzielny koncert.


„Kurier Garwoliński” był patronem medialnym warsztatów z zespołem Gospel Rain.


Odwiedź nas na facebooku

Galeria 31

Waszym zdaniem

Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.