Połowiczny start ligi LZS

Liga Ludowych Zespołów Sportowych podzieliła los innych rozgrywek. Pierwsza kolejka w całoœci została przełożona, za to w drugiej rozegrano 4 spotkania. Wœród nich znalazły się dwie spore niespodzianki, co zapowiada ciekawy, choć krótszy niż zwykle sezon.
Przypomnijmy, I kolejka LZS miała się odbyć w weekend 6-7 kwietnia, ale stan boisk nie pozwolił wówczas rozpocząć walki o ligowe punkty. Taki stan rzeczy spowodował, że start rozgrywek został przesunięty na kolejny weekend oraz, że na zmagania w lidze drużyny będą potrzebować dodatkowego terminu, najprawdopodobniej w czerwcu. Ostatnia niedziela (14 kwietnia) była dniem przejściowym, udało się zainaugurować rozgrywki, ale rozegrano tylko 4 z 8 zaplanowanych spotkań.
Kolejka niespodzianek
W niedzielę o godzinie 13 na sztucznej murawie przy SP w Krzywdzie wicemistrz ligi z poprzedniego sezonu Płomień Górki zmierzył się z Wilkiem Wilkowyją. Zespoły na koniec ubiegłego sezonu dzieliło w tabeli aż 12 miejsc, choć należy wspomnieć, że drużyna z Wilkowyi rozegrała jedynie 14 spotkań. Kibice zdecydowanego faworyta z Górek mogli przecierać oczy ze zdumienia, bo ich ulubieńcy na inaugurację rozgrywek odnieśli porażkę dając sobie wbić aż 5 bramek.
W poprzednim sezonie tylko dwukrotnie obrona Płomienia zagrała równie słabo, pięciokrotnie bramkarza z Górek pokonywali gracze WKS Puznów oraz Pioruna Lipówki. Zespół z Wilkowyi sprawił nie lada niespodziankę. Patrząc na grę Wilka niewykluczone, że jeszcze niejeden faworyt straci punkty w spotkaniach z nimi.
Płomień Górki-Wilk Wilkowyja 3:5
Kolejne spotkanie z dość niespodziewanym rozstrzygnięciem to mecz pomiędzy Dragonem Miętne a Piorunem Lipówki. Patrząc na tabelę z poprzedniego sezonu, można byłoby uznać, że zespół z gminy Pilawa powinien sobie poradzić bez większych problemów, ale jeśli spojrzymy na kadry tych drużyn, to zobaczymy, że znacznie różnią się one od tych z poprzednich rozgrywek.
Pioruna opuścił najlepszy strzelec zespołu, król strzelców sezonu 2012 Piotr Drożdż, który zasilił Burzę Pilawa. Dragon wręcz przeciwnie, wzmocnił się kilkoma znaczącymi graczami i to daje efekty już od samego początku sezonu. Drużyna z Miętnego z obecną kadrą może śmiało myśleć o pierwszej piątce na koniec sezonu.
Dragon Miętne-Piorun Lipówki 3:2
Sensacji nie było w kolejnym spotkaniu ligi pomiędzy Tornadem Wola Rębkowska, a KS Leszczyny. Zespół, który w poprzednim sezonie zajął miejsce na najniższym stopniu podium, pewnie poradził sobie z debiutującym w rozgrywkach KS Leszczyny. Dobry start w lidze może pomóc drużynie Tornada w wywalczeniu na koniec upragnionego mistrzostwa.
Miejsce na podium nie jest ich celem, w tym roku chcieliby w końcu sięgnąć po coś więcej. Drużyna z Leszczyn występuje w lidze dopiero pierwszy sezon. W inauguracyjnej kolejce trafili na poważnego rywala, ale, jeśli nie zrażą się porażką, mogą w przyszłości urwać punkty niejednemu wyżej notowanemu zespołowi.
Tornado Wola Rębkowska-KS Leszczyny 4:1
Spotkanie Ave Krzywdy z WKS Puznów na papierze miało być najlepsze i najbardziej wyrównane spośród wszystkich z pierwszej kolejki. Na boisku w Krzywdzie spotkały się 4 z 6 drużyną z poprzedniego roku. Gospodarze jako debiutanci ostatniego sezonu sprawili nie lada niespodziankę, znakomicie prezentując się w rozgrywkach i ostatecznie ocierając się o podium. W niedzielnym spotkaniu pokazali, że ich siła rażenia nie osłabiła się, a wręcz przeciwnie. W trudnym meczu z wymagającym rywalem wywalczyli bardzo cenne trzy punkty i śmiało mogą liczyć na podium po wiosennych zmaganiach.
Przełożone spotkania ostatniej kolejki:
Laguna Stary Miastków-LKS Wygoda
Huragan Starowola-Atom Chęciny
Turyści Choiny-Victoria Rębków
Hetman Sulbiny-GKS Gocław
Obecny sezon będzie się składał tylko z 15 kolejek, a zatem każda porażka może zaważyć na mistrzowskim tytule. Drużyny liczące na ostateczne zwycięstwo nie powinny tracić punktów, bo to może być już potem nie do odrobienia. Przykłady meczów Płomienia z Wilkiem oraz Dragona z Piorunem pokazują, jak liga się wyrównała. Dzięki temu kibice będą mieli okazję oglądać więcej spotkań na wysokim poziomie, a same rozgrywki staną się dużo ciekawsze.
Autor: Jakub Ekert
Odwiedź nas na facebooku
Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.
Z moich obserwacji : Lzs, turniej w Gończycach i wiele innych spotkań uważam za pierwszš pištkę : Sulbiny , Chęciny ,Miętne , W.Rębkowska , Lipówki :D
Chęciny majš szanse
ĹĽebyÂście siÄ™ nie zdziwili ĹĽe dragon jeszcze pĂłjdzie na mistrza
Jako faworyta w tym sezonie upatruje mimo wszystko Górki i Sulbiny. Choć z tego co słyszałem, Miętne przebudowało linię pomocy w tym sezonie i myœlę że mogš sporo namieszać. No i oczywiœcie nie można zapominać o Krzywdzie.
Jak Sionek został z braku laku wybrany przewodniczacym LZS to wiadomo było, że zbliża się koniec działalnoœci tej organizacji. I stało się.

Waszym zdaniem