Powiat: Nie daj się oszukać podczas zakupów

Zakupy w sieci stajš się codziennoœciš, ale co, jeżeli produkt nie zgadza się z opisem? Jak walczyć o zwrot towaru, pieniędzy albo o uzyskanie zniżki? O tym, jak nie dać się oszukać, opowiadała Monika Makarewicz, powiatowy rzecznik konsumentów.
W artykule: „Jak kupować i jak domagać się reklamacji?” opisaliśmy historię dwóch kobiet, które dzięki swojej wytrwałości osiągnęły konsumencki sukces. Ale czasami, aby uniknąć wielomiesięcznej walki z przedsiębiorcą, wystarczy ostrożnie robić zakupy.
Nie ma reklamacji bez paragonu
Jeżeli paragonu wydanego przy zakupie produktu nie zatrzymamy, możemy mieć duże problemy z reklamacją. Dlatego bardzo ważne jest, żeby ten dokument zakupu zachować przez dwa lata. Bo to właśnie przez dwa lata mamy prawo do reklamowania towaru.
Aby produkt oddać do reklamacji, musimy stworzyć protokół reklamacyjny. Co musi znaleźć się w takim piśmie? Przede wszystkim opis wad zakupionego produktu, datę kupna i sporządzenia pisma oraz żądania w stosunku do przedsiębiorcy. Gdy z takim pismem udamy się do sklepu bądź firmy, bardzo ważny jest podpis sprzedawcy pod dokumentem, który potwierdzi, że go przyjął. Gdy jednak nie chce go przyjąć, możemy wysłać pismo listem poleconym. Na załatwienie sprawy sprzedawca ma 30 dni.
Przedsiębiorca nie chce uwzględnić reklamacji. Co dalej?
Gdy towar, jaki zakupiliśmy lub usługa nie są zgodne z opisem, każdemu konsumentowi przysługuje prawo do reklamacji. Jednak, jak wiadomo, nie zawsze taka reklamacja jest rozpatrywana, a dalej uwzględniona. Czy w takim przypadku jesteśmy na straconej pozycji?
Jak wyjaśnia Monika Makarewicz, nie powinniśmy się poddawać. Gdy firma stwierdziła, że nie uwzględni reklamacji, możemy zwrócić się właśnie do urzędnika pełniącego w naszym mieście lub powiecie rolę rzecznika konsumentów i przy jego pomocy napisać odwołanie. Gdy nawet i to nie pomoże, możemy sprawę skierować do Sądu Konsumentów w Warszawie. Ostatecznym wyjściem jest skierowanie sprawy do sądu powszechnego.
Gdy jesteśmy niezadowoleni z zakupu lub gdy zostaliśmy oszukani i produkt nie jest taki, jaki powinien być, możemy zgłosić się również do takich instytucji jak: Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, Urząd Komunikacji Elektronicznej, Rzecznik Praw Pacjenta, Rzecznik Praw Ubezpieczonych.
Zakupy przez internet i 10 dni na zwrot towaru
Ostatnio bardzo popularnym sposobem na zakupy jest internet. Sieć daje nam możliwość przeglądania milionów produktów, jednak opis na stronie, jak i zdjęcia, często nie idą w parze z rzeczywistym obrazem przedmiotu. Co wtedy? Każdemu, kto zakupi przedmiot przez internet, ma prawo do zwrotu towaru w ciągu 10 dni. Każdą umowę w tym czasie można rozwiązać, jednak odesłanie produktu następuje na nasz koszt. Nieco inaczej sprawa wygląda z internetowymi aukcjami. Jeżeli chodzi o produkty spożywcze zwracać można zakup jedynie przez 3 dni.
Jak nie dać się oszukać?
- Zdarzają się oszuści, trzeba uważać – ostrzega Monika Makarewicz. Jednak sposobów na uniknięcie kupna towarów niezgodnych z opisem jest kilka. Przede wszystkim, trzeba dokładnie przeczytać opis produktu. Dużo informacji można również pozyskać z komentarzy oraz forów internetowych.
Niestety, gdy zapłacimy za produkt za pomocą internetu, a zamówiony przedmiot nie trafi w nasze ręce, po sprawiedliwość możemy udać się jedynie na policję.
Uczestnicząc w pokazach produktów, warto dokładnie przeczytać umowę, by nie zapłacić za towar dziesięciokrotnie więcej niż w sklepie. Jednak nawet od takiej umowy przysługuje nam prawo reklamacji, ale najważniejszy jest po raz kolejny czas, najlepiej zrobić to przed upływem 10 dni, potem sprawa może być już o wiele trudniejsza.
Reklamować możemy również takie produkty jak szampon, proszek do prania czy pasta do zębów. Jednak w tym przypadku trzeba udowodnić i udokumentować niezgodność z reklamą emitowaną w telewizji czy ulotką na produkcie, co jest bardzo trudne. Trudno udowodnić również złe wykonanie i reklamować usługi takie jak fryzjerstwo, kosmetyka czy pralnia. Jednak mamy prawo do zaskarżania usługodawców.
Zostałeś oszukany? Zgłoś się do RPK
Monika Makarewicz, powiatowy rzecznikiem konsumentów jest do dyspozycji mieszkańców powiatu garwolińskiego w poniedziałki i wtorki w godzinach od 8 do 16 w siedzibie starostwa powiatowego.
Autor: Marlena Rosłaniec
Odwiedź nas na facebooku
Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.
bo nigdy nie robię zakupów, zawsze kupujš rodzice.
Zostałeœ oszukany zgłoœ się do RPK :)
Najlepiej nie kupować w sieciówkach taniej nieznaczy produkty wysokiej jakoœci.
w sieciowkach nie dostaniesz rabatu a gonić z reklamacja do W-wy to nie ma sensu. Buty,kurtkę i resztę kupisz w mieœcie- tu ci doradza i dadzš rabat i na pewno załatwia reklamacje lepiej niż w stolicy. Patriotyzm lokalny o tym zapominamy bo jeœli kupisz w swoim mieœcie pienišdze tu zostanš na zakupy w innych sklepach i firmach usługowych.

Waszym zdaniem