KurierGarwoliński.pl

czan maj 2022

Garwolin Sport

Marek Krawczyk: Na ocenÄ™ formy jest zdecydowanie za wczeÂśnie

Dodano:
garwolin - Marek Krawczyk: Na ocenÄ™ formy jest zdecydowanie za wczeÂśnie

W sobotę Wilga Garwolin rozegrała swój pierwszy sparing w ramach przygotowań do rundy wiosennej. Rywalem była drużyna Radomiaka Radom. Pomimo porażki 0:2 i absencji kilku piłkarzy trener ocenia mecz pozytywnie.

Po kilku tygodniach ciężkich treningów w końcu przyszedł czas na pierwszy mecz sparingowy. W sobotnie przedpołudnie GKS wybrał się do Radomia na mecz z tamtejszym Radomiakiem.

Spotkanie było znakomitą okazją do sprawdzenia się na tle silnego rywala. Podopieczni Armina Tomali zajmują bardzo dobre, 6 miejsce w II lidze i śmiało mogą myśleć o awansie do I ligi, będącej zapleczem ekstraklasy. GKS przegrał mecz 0:2, ale to nie wynik był w tej rywalizacji najważniejszy.

- Przede wszystkim chcieliśmy ten mecz wybiegać. Teraz pracujemy nad kondycją, a założeniami taktycznym zajmiemy się w późniejszym okresie przygotowań
- wyznał szkoleniowiec Wilgi. Pytany o ocenę przebiegu spotkania odpowiedział: - Radomiak postawił trudne warunki, nie dawał nam za dużo pograć. Miał przewagę i widać było te dwie klasy rozgrywkowe różnicy, które dzielą oba kluby.

Trener Krawczyk z różnych powodów nie mógł zabrać do Radomia kilku podstawowych graczy. Nie było m.in. kontuzjowanych: Jacka Kajtowskiego, który lada dzień przejdzie kolejną operację na zerwane więzadła krzyżowe, oraz Pawła Pyry mającego problemy ze stawem skokowym. Nie zagrał również Łukasz Korgul, a także trenujący z zespołem od początku okresu przygotowawczego Bartłomiej Kowalski.

REKLAMA:



Były zawodnik Mazowsza Miętne i Drewniackiego Stoczka Łukowskiego jest już jedną nogą w GKS. - Bartek wyraził chęć gry w Wildze. Złożył stosowne dokumenty, pozostała więc tylko kwestia dogadania się między klubami - powiedział szkoleniowiec Garwolińskiego Klubu Sportowego.

Najczęściej jest tak, że absencja jednych daje szanse innym, tak było i tym razem. W pierwszym zespole zadebiutował junior Piotr Szostak. Zagrał również Bartłomiej Sitek, który miał w przeszłości epizod w pierwszym zespole, ale rundę jesienną rozegrał w koszulce drugiej drużyny GKS. Pełen skład na mecz liczył 15 zawodników, z których każdy dostał szansę gry.

Co do kadry Wilgi, warto jeszcze wspomnieć, że treningów z zespołem po rundzie jesiennej nie wznowili bramkarz Cezary Jakubaszek oraz Bartłomiej Sitarek. Ten drugi trenuje już w Uninie, lecz na definitywne przejście do Orła  potrzebna mu będzie zgoda klubu z Garwolina.

Wilga na półmetku rozgrywek zajmuje bezpieczną 9 pozycję. Jak zapowiadali przed sezonem jednym głosem prezes i trener, celem numer jeden na ten rok jest utrzymanie się w lidze. Jeśli nie wydarzy się katastrofa, to założenia staną się faktem. Na razie wszystko wygląda dobrze, lecz, jak powiedział trener Marek Krawczyk, na ocenę formy jest jeszcze zdecydowanie za wcześnie. Kolejną okazję do sprawdzenia się zespół będzie mia w najbliższą sobotę. Na boisku w Miętnem GKS zmierzy się z Mazurem Karczew.


Odwiedź nas na facebooku

Waszym zdaniem

Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.

kibic (, #IP a7f241bf5d) Odpowiedz

prosze o wiecej zmian na meczu

LIPNY TEN TRENER (, #IP 55542237e2) Odpowiedz

LIPA Z TEGO WASZEGO TRENERA. POZDRAWIAM SITĘ - DR.RADOMIAK