Gmina Borowie: Fatalny remont drogi krajowej 76

3 miesišce po remoncie drogi krajowej nr 76 na odcinku Chromin - Wilchta jej stan, jak zaznaczajš kierowcy, jest gorszy niż przed naprawš. Pęknięte szyby samochodów, zdarty lakier, uszkodzone podwozie to konsekwencja prac firmy remontujšcej drogi.
Zanim spadł pierwszy śnieg, w ubiegłym roku firma zajmująca się budową i remontem dróg rozpoczęła remont drogi krajowej 76 w gminie Borowie na odcinku Chromin – Wilchta. Stan drogi dawał wiele do życzenia, dlatego Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, która jest zarządcą tej drogi, zdecydowała o wykonaniu przez firmę zewnętrzną utrwalenia nawierzchni przy zastosowaniu metody remontu emulsją i grysem.
- Wykonanie nowej nawierzchni wyglądało w następujący sposób: rozsypanie kamieni na całym odcinku, polanie ich ciemną, rzadką, smołopodobną substancją i ubicie tego wszystkiego wałem – poinformował nas pan Łukasz, kierowca poruszający się swoim samochodem na tej trasie, dodając: - Po zakończonym remoncie drogi nie dało się z niej korzystać, gdyż na całej jej powierzchni znajdowały się rozsypane kamienie pozostałe po "fachowym" wykonaniu remontu nawierzchni.
Korzystający z DK76 Internauta zaznaczył, że nawierzchnia nie wytrzymała 3 miesięcy. Na całym odcinku remontowanej drogi została ona po prostu zerwana. - Stan drogi przed remontem był o wiele lepszy i przyjazny dla kierowców niż po jej remoncie – zauważył.
- Na każdym zakręcie i nie tylko, gdzie samochody robią skręt tej nowej warstwy już nie ma, bo się zdarła od opon. To "coś" w ogóle zrobili bez pojęcia i niepotrzebnie. Jadąc samochodem, kamyki strzelają o podwozie i je niszczą poprzez zrywanie lakieru – napisał nam z kolei pan Damian.
Na tym jednak nie koniec. - Kamienie te zaczęły trwale wbijać się w karoserię samochodów, niszcząc ją, zdzierając lakier i trwale uszkadzając podwozia wszystkich samochodów, nie wspomnę o popękanych przednich szybach wszystkich aut, które miały przyjemność korzystania z nowej drogi – żalił się pan Łukasz.
Jak zauważyli kierowcy, sytuacja jest coraz gorsza, ponieważ miesiąc temu remontowany odcinek zaczął dosłownie rozpadać się w oczach, dlatego dziś niewiele z remontu zostało. Śladem po naprawie są jedynie rozsypane wzdłuż drogi kamienie, które nadal uszkadzają samochody.
- Sam jestem poszkodowany, mam zniszczone podwozie, zniszczony lakier na całych bokach auta, maska i dach, mam również w dwóch miejscach pękniętą przednią szybę – poinformował nas jeden z Internautów i dodał: - Mam odpryski lakieru na masce i zderzaku, dodatkowo na wszystkich drzwiach mojego auta znajdują się na gęsto drobne ubytki w lakierze i mnóstwo przylepionej chyba smoły. Koszt usuwania smoły, polerowania i zabezpieczenia całej karoserii to 800 zł u lakiernika, koszt wymiany szyby z robocizną to 600 zł.
Co na to GDDKiA? Małgorzata Tarnowska, rzecznik prasowy GDDKiA w Warszawie, przekazała nam informacje, że na DK 76 na odcinku Chromin - Wilchta wykonane zostało utrwalenie nawierzchni przy zastosowaniu metody remontu emulsją i grysem: - Zastosowana technologia wymaga pielęgnacji w zakresie uzupełniania powstających ubytków ziaren w nawierzchni. Uzupełnianie należy wykonać w odpowiednich warunkach termicznych.
Ponieważ, jak przyznała Małgorzata Tarnowska, powstałe ubytki są znacznej wielkości, należy je uzupełnić w większym zakresie niż to było przewidziane: - Na wykonane prace GDDKiA Oddział w Warszawie przysługuje gwarancja, co oznacza, że wykonawca na własny koszt dokona naprawy przy sprzyjających warunkach atmosferycznych, czyli w okresie późnej wiosny bieżącego roku.
Ze strony internetowej inwestycje-drogowe.pl zawierającej komunikaty na temat stanu dróg, utrudnień i remontów, dowiadujemy się, że na drodze krajowej 76 można spodziewać się utrudnień do 31 maja z racji wykonywanych robót drogowych. - W celu zapewnienia bezpieczeństwa kierowców ustawione zostało oznakowanie pionowe w formie ostrzeżenia o sypkiej nawierzchni oraz ograniczenia prędkości do 40 km/h – poinformowała rzeczniczka GDDKiA w Warszawie.
Co może zrobić kierowca, którego samochód został uszkodzony w wyniku poruszania się po drodze krajowej? - Każdy kierowca, który uszkodzi samochód, poruszając się po drogach krajowych, ma prawo wystąpić do GDDKiA Oddział w Warszawie o odszkodowanie. Niezbędna jest notatka sporządzona przez policję w miejscu zdarzenia – zaznaczyła Małgorzata Tarnowska.
Autor: Monika Œwietlińska
Odwiedź nas na facebooku
Galeria 17
Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.
Droga nr 76 w gminie Borowie zaczyna powoli się sypać, kamyki już dajš o sobie znać co na to drogowcy.
Powtórka sprzed roku. Ponownie droga zaczyna sie sypać ( kruszyć ). Nie wytrzymała pierwszej zimy po powtórnym remoncie. Ale tak to bywa gdy inżynier od dróg na studiach zajmuje sie piciem wódy zamiast naukš . Porażka. Ciekawe czy kiedykolwiek ktoœ odpowie za takie partactwo w naszym kraju ? A to przecież marnowanie publicznych , czyli pochodzšcych z naszych podatków , pieniędzy.
W poniedziałek 4 lutego na drodze 76 będzie TVP, zapraszam przed kamery kierowców.
skšd wiesz? to pewne? a o której godzinie? chętnie, bardzo chętnie się pojawię. O ile to nie żadna œciema.
Niech zajadš też ma krajowa 17 http://www.kuriergarwolinski.pl/garwolin_6062_sprawa_wyboista_jak_nawierzchnia_dk_17,2
A moze ta firma specjalnie tak zrobiła. Moze to warstwa powiedzmy ochronna, zeby przez zimę nie zepsula sie ta dobra - przykryta przez tš złš? Moze to celowy zabieg? Im blizej wiosny tym odsłania nam sie nowa lepsza jakosc - stara sprawdzona jakoœć. Co wy na to? Bo ja juz nie wiem, czy płakac, czy się smiac, czy zartować - tak jak zarty z kierowcow zrobił sobie wykonawca. tylko jakim kosztem?
Do kogo mamy się zwracać w zwišzku z wypłatš odszkodowania za zniszczone szyby, podwozia i nadwozia?
no prosze Cie - czytaj ze zrozumieniem, co pisza powyżej - w artykule.
codziennie jeżdżę do pracy tzw. Lubelskš i modlę sie o szybę w moin aucie, aż się dziwię że jeszcze nie poleciała. Ale jak widać wystarczy że postawili tam znak ograniczenie do 40 i droga jest sprawna...!!! ale nawet przy takiej prędkoœci latajš tam takie odłamki jak na wojnie,,,
A DK17 to samo w miejscowosci Potaszniki.
FACHOWCY z POWIATOWEGO ZARZĽDU DRÓG -widać efekty
oni nie maja czasu zajmować się drogami krajowymi- pilnujš budowy mostków na posesjach....:)
Przecież już wyjaœnialiœmy, że to droga krajowa a nie powiatowa lub gminna więc proszę zostawić złoœliwoœci w tej sprawie dla siebie, gdyż wprowadzanie opinii publicznej w błšd może być powodem do podjęcia działań prawnych?
zarzadcš jest GDDKiA, wiec po co podpinasz pod to wszystko PZD, to ja nie rozumiem... przeciez pzd nawet ręki do tego nie przyłozył, bo to nie powiatu droga, wiec sie zastanów co piszesz... jak pojecia o drogach nie masz, to moze sobie daruj takie ponizajšce samego Ciebie komentarze...
W tym tygodniu miałam nieprzyjemnoœć po niej jechać, samochód jadšcy przede mnš tak sypał kamykami że odpryski w karoserii murowane dobrze że szyba ocalała. Droga jest w stanie katastrofalnym
Gwarancja jest pewnie na rok. Robili to w paŸdzierniku - naprawić majš póŸnš wiosnš - czyli w sierpniu sypnš znowu tej marmoladi, miesišc póŸniej zwinie się z drogi tak jak ta co teraz, ale już nic im nie zrobiš bo termin gwarancji minie. I tak się robi wały w tym państwie na naszych oczach oczywiœcie kosztem naszym i naszych samochodów.To już chyba dorożki kilkaset lat temu miały lepsze drogi....
nasi urzędnicy i posłowie naszego rejonu? Nie widzš problemu czy tylko udajš że nie widzš.
Moim zdaniem i zdaniem wielu osób, użytkujšcych tš drogę, to został wykonany taki remont, ze względu na to, że firma dostała jakieœ nie wielkie fundusze na wykorzystanie na koniec roku, i to dzięki temu mamy takš drogę...niestety... Pozdrawiam :D
A co z nawierzchniš na Lubelskiej? Warszawa- Lublin... Niedawno robili remont i już nie można przejechać. Sama mam przez ten odcinek dwa wgniecenie od kamyków na masce samochodu. Tragedia :/
Czy to taka wielka tajemnica kto był wykonawcš tego zagrożenia dla samochodów i ludzi. Przecież dziennikarze sš dociekliwi /nieprawdaż?/ a my oczekujemy rzetelnych informacji. Chyba że wykonawca zagroził œmierciš lub kalectwem.
a gdzie tu nierzetelnosc? nierzetetnosc to kłamanie, wiec zapytam: grze widzisz tu kłamstwo?
Wykonawca tego...... brak słów cenzuralnych żeby nazwać to co widać, pozostaje anonimowy. Proszę objaœnić dlaczego. Zabrakło dociekliwoœci, tajemnica, cenzura. To chyba łatwo sprawdzić kto wygrał przetarg, zrobił to co zrobił, kto nadzorował. To by można było nazwać informacjš dziennikarskš.Bo tak to można tylko snuć domysły.
*gdzie
Na sypkim żwirze można się zabić. Ta droga była 2 w lepszym stanie przed remontem niż po. Te zdjęcia prezentujš najlepsze odcinki tego niby emontu. W dalszym odcinku tej drogi cała ta marmolada nałożona przez niby firmę remontujšcš drogi po prostu została zmieciona! Pozastał tylko wšski pas po œrodku drogi! A przy laniu tego dziadostwa nie było chyba walca. To kierowcy swoimi samochodami ubliali do dziadostwo! Ludzie jak tamtędy się jedzie to kamienie bijš po szybach, po karoserii a o zabezpieczeniu antykorozyjnym pod podwoziem i na progach możecie zapomnieć!!! Ciekawe co z tymi odszkodowaniami. Trzeba masowo uderzyć do nich z odszkodowaniem i niech odczujš, to na własnej skórze i niech sami wypchajš się tym g@@nem. Miliony na fotoradary znajdš ale jak nam takš parszywš drogę zaserwujš to proszę bardzo - tak jak w artykule - trzeba czekać do póŸnej wiosny - czyli realnie rok czasu do paŸdziernika jak wiatry dobrze poniosš i firma po raz kolejny nie zbankrutuje i nie zwinie żagli! Za komuny takiego dziadostwa nie było, to już droga na pole jest lepsza od tego pobojowiska! Każdy się ze mnš zgodzi...
Proponuje telewizje zaproœić na S17....?!Co wy na to...?
To zaproÂś najlepiej tvn uwaga.
ale czym wy sie tak pieklicie, skoro gddkia powiedziało, że wie, ze jest zrobione nie tak i ze bedzie poprawioe, a firma zrobi to na własny koszt? czyli wiedzš, ze jest spierniczone i trzeba naprawić
i co uważasz ze ta firma co to robiła naprawi to lepiej i to na swój koszt ? no to żebyœ się nie zdziwił....
I co z tego że wiedzš że jest Ÿle? Skoro i tak nic nie ejst robione w zwišzku z tym. Samochody dalej jeżdżš tš drogš, kamyki sypiš się wszędzie i nie tylko uderzajš w samochody, ale także w rowerzystów czy pieszych idšcych chodnikiem czy poboczem, to się nazywa dbanie o bezpieczeństwo?
Firma FEDRO czy GDDKiA kto jest winien? Ktoœ powinien ponieœć tego konsekwencje a nie zamieœć pod dywan całš aferę, to nie tylko nasze samochody sš narażone na katastrofy ale i my sami kamyki strzelajš w pieszych, rowerzystów. Wszędzie tego syfu jest pełno !!!
To jest makabra. W Potasznikach to samo,przecież my użytkujemy te drogi codziennie,nasze auta i na pewno nasze kieszenie na tym uciepiš.Powinien ktoœ za to odpowiedzieć. Szlag mnie trafia na taki stan rzeczy,jak ja bym takš fuszerkę w pracy odwalił to wylaliby mnie na zbity pysk.
w potasznikach na 17 jest to samo jak można było wogóle zrobić taki badziew ktoœ za to powinien beknšć tak nie może być włdze i ta firma powinni ponieœć kare
DO GDDKIA w Garwolinie chyba powinien się przejœć prokurator przecież to prawie na przeciwko majš siedziy .Trzeba przewietrzyć parę foteli .Ta droga przecież prawie co roku jest remontowana ,czy komuœ na tym zależy ?
W normalnie funkcjonujšcym kraju osoba odpowiedzialna powinna ponieœć minimalnie konsekwencje dyscyplinarne a firma remontujšca drogę natychmiast powinna przystšpić do remontu, bez względu na porę roku i koszty, bo wydaje mi się, że zerwanie tej nawierzchni nawet w warunkach zimowych , to pestka dla odpowiednich maszyn, ale nie żyjemy w normalnym kraju i samochody będš niszczyły lakier podwozie i oczywiœcie dochodzenie swoich praw, to czysta fikcja w tym kraju...ręce opadajš zielona wyspo, brzoza jego mać!
Co do odszkodowania: ...Niezbędna jest notatka sporzšdzona przez policję w miejscu zdarzenia... tzn?? jadać mam się zatrzymać, zadzwonić po POlicje i majš napisać mi notatkę??- pod jakim względem??, że droga mi samochód uszkodziła ?, -zadzwonię powiem, żeby przyjechali to nie przyjada bo po co ?? jaki dać powód?? bo mam trochę czasu także chętnie się pobawię z GDDKiA. - jeœli ktoœ wie to niech pomoże, najlepiej zrobić tak by nie tylko jeden kierowca to zgłosił
To jest porarzka kamyki lataja po calej karoserij i jast slisko nawet linnjen pogineły
droga przed remontem była bardzo dobra. po remoncie jazda była nieprzyjemnie głoœna a teraz to już istna tragedia.... 1 cm nawierzchni z jakichœ œmiesznych ostrych kamyków obłęd i głupota...najlepiej znak 40 postawić i spoko. jeszcze tylko fotoradaru brakuje:-) ogólnie gmina Borowie ma dobre drogi ale po tym remoncie to porażka straszna i wstyd. wstyd dla GDDKiA oczywiœcie.
raz że głoœno a dwa zobaczcie na opony po przejechaniu parę razy po takiej nawierzchni a się zdziwicie jak to zjada opony. ja słyszałem takš opcję że to niby warstwa œcieralna i zrobili jš po to żeby przez zimę się to rozleciało, na wiosnę pozamiatajš i będzie ok (wg nich) a nie zepsuje się ten stary asfalt.
ta droga to porażka!! ten który tš drogę zrobił niech bierze szczote w rękę i do zamiatania tych kamieni. z poważaniem mieszkaniec Gminy Borowie
Taka sama sytuacja (jak nie gorsza) jest na 17 w okolicach kopalni czy przypadkiem tego emontu nie robiła firma która dziwnym trafem nie tak dawno upadła? wszyscy kierowcy poszkodowanie powinni wystšpić o odszkodowania do GDDKiA może to by ich nauczyło rozumu, a nie wystawić znak ograniczenie do 40 i zapomnieć o sprawie!
to samo jest na znanej lubelskiej w okolicach Potasznik, również po 3 miesišcach od remontu

Waszym zdaniem