Piłeœ? Nie jedŸ! Włšcz myœlenie na œwięta!

Od kilku dni trwa kampania, która ma przekonać kierowców, by nie prowadzili pod wpływem alkoholu. Œwięta i sylwester nie usprawiedliwiajš w żaden sposób poruszajšcych się drogami pijanych ludzi.
- Statystyki policyjnie rokrocznie pokazują, jak wielkim zagrożeniem dla wszystkich użytkowników ruchu są nietrzeźwi kierowcy. W 2011 roku nietrzeźwi użytkownicy dróg uczestniczyli w 4972 wypadkach drogowych, śmierć w nich poniosło 559 osób, a 6075 osób odniosło obrażenia - informuje Mirosław Pasławski, dyrektor Instytutu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w Warszawie.
By przekonać kierowców, aby ci nie prowadzili pojazdów pod wpływem alkoholu, ruszyła akcja "Piłeś? Nie jedź! Włącz myślenie!". Myślenie podczas jazdy nic nie kosztuje, może za to oszczędzić ludzkie życie - a przecież ponad nim nie ma nic cenniejszego.
- Okres świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku – czas spotkań rodzinnych i towarzyskich, niestety, charakteryzuje się nasileniem tego problemu i zwiększoną liczbą zatrzymanych pijanych kierowców - zaznacza Mirosław Pasławski, dodając: - W ubiegłym roku w grudniu nietrzeźwi kierowcy spowodowali 192 wypadków, w których zginęło 17 osób, a 240 zostało rannych. Nie istnieje żadna sprawdzona metoda, która pozwala określić ilość alkoholu, którą można wypić, aby nadal móc bezpiecznie prowadzić samochód.
Jest udowodnione, że alkohol zmniejsza szybkość reakcji, ogranicza pole widzenia, powoduje błędną ocenę odległości i szybkości a ponadto pogarsza koordynację ruchów i obniża koncentrację. Jazda po alkoholu nawet na krótkich dystansach czy bocznymi drogami nigdy nie jest bezpieczna.
By zwrócić na to uwagę i przypomnieć kierowcom o odpowiedzialności za własne decyzje, Instytut Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego przy wsparciu parterów prywatnych i społecznych realizuje kampanię, która potrwa do 1 stycznia.
- Grudniowa odsłona kampanii "Piłeś? Nie jedź!" ma uświadamiać wszystkim kierowcom, jaka odpowiedzialność na nich spoczywa niezależnie od panującej świątecznej atmosfery rozprężenia i radości - dyrektor Instytutu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w Warszawie.
Pamiętaj: święta i sylwester nie usprawiedliwiają w żaden sposób pijanych kierowców. Decydując się na jazdę pod wpływem alkoholu warto wiedzieć z jak poważnymi konsekwencjami wiąże się nasze zachowanie.
Nie zapominaj również, że w Polsce dopuszczalny poziom alkoholu we krwi kierowcy musi być mniejszy niż 0,2 promila. Za uzyskanie lub przekroczenie dozwolonego limitu alkoholu w wydychanym powietrzu (czyli 0.1 mg w dm3 w wydychanym powietrzu lub 0,2 promila stężenia alkoholu we krwi) grozi grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów do 3 lat.
Jeżeli poziom alkoholu we krwi jest większy i przekracza 0,5 promila kierujący dopuścił się przestępstwa. Grozi za to pozbawienie wolności do 2 lat oraz zakaz prowadzenia samochodu nawet do 10 lat. Jednak największą ceną lekkomyślnego zachowania może być spowodowanie wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym, z którego konsekwencjami pozostaniemy do końca życia.
Autor: opr. Monika Œwietlińska
Odwiedź nas na facebooku
Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.

Waszym zdaniem