Garwolin: Policja szkoli straż pożarnš

Jak kierować ruchem na miejscu zdarzenia drogowego? M.in. o tym podczas szkolenia dla straży pożarnej mówili policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie.
- Właściwe przygotowanie do prowadzenia akcji ratunkowych na miejscu zdarzenia to jeden z elementów, który w znaczącym stopniu ogranicza następujące po nim skutki. Nie inaczej jest, jeśli chodzi o zdarzenia drogowe, w których uczestniczą kierowcy pojazdów. W przypadku, gdy dojdzie do takiego zdarzenia bardzo ważne jest ograniczenie jego skutków i szybka pomoc poszkodowanym – informuje asp. szt. Leszek Wielgosz, rzecznik prasowy KPP Garwolin.
Dlatego, jak sprawnie pokierować akcją, mówili strażakom podczas szkolenia funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego. 27 października w komendzie, jak zaznacza rzecznik prasowy KPP Garwolin, strażacy otrzymali instrukcje z zakresu kierowania ruchem na miejscu zdarzenia, zachowania ostrożności, stosownego umundurowania i wyposażenia oraz podstaw prawnych.
Tego typu szkolenia były już prowadzone przez policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie.
Źródło i zdjęcie: KWP Radom
Autor: opr. Monika Œwietlińska
Odwiedź nas na facebooku
Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.
Zycze powodzenia! Takich szkolen powinno byc wiecej bo czasem potrzebne jest szybkie myslenie i dzialanie . A z tym bywa roznie wszyscy mysla o strazak to on musi wszystko,a to nieprawda strazak tez czlowiek i czasem stres go dopadnie. Dlaczego? To proste czesto straz jest pierwsza na miejscu wypadku i zastaja rozne sytulacje i musza podejmowac trudne decyzje wiec takich szkolen wiecej takze z udzielania pierwszej pomocy zwlaszcza dla OSP im najbardzie sie przydadza !
jeœli piszesz, że strażaków dopada stres, bo pierwsi dojeżdżajš na miejsce zdarzenia, to nie masz zielonego pojęcia o służbie strażaka, cytowane szkolenie odbywało się z zakresu kierowania ruchem podczas akcji ratowniczo-gaœniczych i było częœciš składowš kursu, który przygotowuje strażaków OSP do udziału w akcjach, ale wierz mi strażacy nie liczš na szczęœcie(może się uda)podczas działań, tylko na własne umiejętnoœci i doœwiadczenie, a strażak, którego dopada stres bo pierwszy przyjechał na miejsce wypadku to lepiej niech siedzi u mamusi pod kołdrš, tak będzie lepiej ...
Czy ty myslisz ze masz do czynienia z jakims matolem ktory tylko pisze byle co aby napisac? To sie mylisz ! Strazak tez czlowiek i bywa ze do wypadku na drodze lub na przejezdzie kolejowym gdzie zgineli ludzie jedzie chlopak 20lat i przezywa szok. To myslisz ze on powiniem siedziec u mamusi ty tez bys miał w takiej sytulacji problem z dzialaniem. I wiesz co wtedy jest potrzebne pomoc doswiadczonego kolegi . A takich szkolen powinno byc więcej bo jak pisales to własnie umiejetnosci strazakow czasem decyduja o tym czy i w jaki sposob mozna pomuc. Jesli zdarzy ci sie byc na miejscu gdzie pociag wjechal w samochod i widzisz rodzine gdzie przezylo tylko dziecko to zrozumiesz o czym mowie.

Waszym zdaniem