Pracowita sobota ĹĽelechowskich straĹĽakĂłw

Zaraz po powrocie z akcji w Lipówkach, gdzie płonšł dystrybutor LPG, strażacy OSP Żelechów zostali wezwani przez dyżurnego Powiatowego Stanowiska Kierowania, by usunšć skutki nawałnicy, jaka przetoczyła się przez Żelechów wieczorem.
Powalone drzewa, zerwane linie trakcji elektrycznej, zerwane dachy na budynkach mieszkalnych i gospodarczych - tak wyglądał obraz miasta po nawałnicy.
Strażacy usunęli drzewo, które zwaliło się na parkan kościoła przy ulicy Długiej. Konary drzew leżały też na ulicy Staszica. Stary kasztan zwalił się na zabytkowy budynek, tzw. ochronki, zamieszkiwany przez kilka rodzin. Mieszkańcom budynku nic się nie stało. Powalone drzewo uszkodziło trakcję elektryczną na ul. Aleja Wojska Polskiego. Strażacy usunęli również powalone drzewo w Zakrzówku.
Wspólnie ze strażakami PSP i OSP Wola Żelechowska przy pomocy specjalistycznego sprzętu zabezpieczyli zerwany dach na budynku mieszkalnym przy ul. Weisenberga.
Usuwanie szkód strażacy kontynuowali w poniedziałek. Akcje polegały na usunięciu konarów drzew z jezdni, linii energetycznych i posesji. Szczególnie trudna sytuacja była na ul. Długiej w kierunku Łukowa, gdzie nawałnica powaliła kilka drzew razem z korzeniami, łamiąc słupy elektryczne.
W działaniach brały udział dwa zastępy OSP Żelechów oraz jeden zastęp OSP Wola Żelechowska.
Autor: Marlena Rosłaniec
Odwiedź nas na facebooku
Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.
Dajcie spokĂłj z tym wielmoĹĽnym Ĺukaszem przecieĹĽ to jego praca i nic dziwnego, ĹĽe uczestniczy w takich akcjach.
A kto widział Łukasza aktywnie uczestniczšcego w akcjach OSP???
No faktycznie, on to bardziej tylko drygować innymi i za to zasługi pozbierać (uważam że to nie sprawiedliwe)...
.. a miał być spokój grabarza :)

Waszym zdaniem