Fotoradar w PuznĂłwce. Jak nie ten, to nowy

Wtorkowa noc w Puznówce do spokojnych nie należała. Około godziny 1 nieznani sprawcy zniszczyli fotoradar rejestrujšcy ruch samochodów na krajowej 17. Sprawš zajšł się Inspektorat Transportu Drogowego w Warszawie.
Sprawcy nie są jeszcze znani. Cały czas trwają poszukiwania wandali, którzy wyrwali fotoradar z ziemi. Zniknęła także zawartość skrzynki. Od dwóch dni fotoradar leży przy drodze. Dziś pracownicy Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym z GITD w Warszawie wydadzą opinię, czy fotoradar będzie nadawał się do dalszego użytku, czy zamiast niego zostanie postawiony nowy.
Nie ulega wątpliwości, że fotoradar musi stać w tym miejscu. - Na pewno, jeśli fotoradar będzie usunięty, postawimy tam nowy – mówi nam Roman Winiarz, wiceszef Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym z GITD w Warszawie i dodaje: - Właśnie trwają czynności oceniające, czy urządzenie nadaje się do użytkowania. Jeśli się okaże, że nie, będziemy musieli postawić nowe.
Fotoradar stoi w miejscu ze znakiem D42, a więc oznacza początek odcinka drogi przebiegającego przez obszar zabudowany. Dlatego Roman Winiarz zwraca uwagę, jak ważne jest, by kierowcy właśnie w tym miejscu zdejmowali nogę z gazu: - Znam tę trasę. Urządzenie skierowane jest tak, żeby wyhamować kierowców. To jest długi prosty odcinek przy wjeździe do Puznówki i za Puznówką i kierowcy tam naprawdę sobie folgują, nie stosują się do przepisów. Dlatego potrzebne jest to urządzenie właśnie tam, bo dyscyplinuje kierowców – mówi nam wiceszef Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym z GITD w Warszawie, który nie ukrywa, że sprawcom urządzenie musiało bardzo przeszkadzać.
- To jest taki typowy akt wandalizmu, ale urządzenie jest odzyskane, musimy tylko sprawdzić, czy będzie nadawało się do dalszej pracy i czy zostały na nim zarejestrowane zdjęcia. Niebawem będzie z powrotem stał tam fotoradar – zapewnia nas Roman Winiarz.
Dziś przed południem do Puznówki przyjechali pracownicy Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym z GITD w Warszawie, by przyjrzeć się szkodom, jakie wyrządzili nieznani sprawcy. Fotoradar został zabrany z miejsca, w którym leżał od dwóch dni.
Autor: Monika Œwietlińska
Odwiedź nas na facebooku
Galeria 9
Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.
KIEDY ZROBIÄ˝ TAM ÂŚWIATĹA?!
Powinni raczej albo na pewno zrobić sygnalizacje œwietlnš na tym skrzyżowaniu a nie w fotoradary się bawiš!!!!
Przynajmniej teraz stojšca Policja ma postawy aby tam stać z suszarkami. Bo wczeœniej rozwalał mnie widok fotoradaru a koło niego stojšcy radiowóz na przystanku (w sumie to nie wiem czy oni majš prawo tam stać)
człowieku stajš gdzie chcš, czasami z lornetkš czasami z suszarkš. państwo policyjne a fotoradar komuœ chyba punkty by dobił do końca i ktoœ chciał prawko zachować moim zdaniem. skrzyżowanie w Puznówce widziało już tyle wypadków że strach tędy jeŸdzić a tym bardziej chodzić!!! Noga z gazu
Jaka skrzynka? jakie straty? jak on był nieaktywny... jeŸdziłem tam dużo razy i jakoœ nigdy nic mi nie przyszło... i też dlatego stojšca policja tam. Bo większoœć ludzi nie zwracała już w ogóle uwagi na to..
taki fotoradar kompletny czyli urzšdzenie, akumulatory, statyw, słup z windš kosztuje ok 200 000zł !!!!!!!!
na pomalowanie inpekcja ma kilka lat,wiec jeszcze nie musi byc zolty,a co do dzialania to przez ostatnie dwa tygodnie dzialal doskonale,jezdze tamtedy regularnie.
bardzo dobrze zrobili po kiego wała to stoi tylko zagraża bezpieczeństwu na drodze
O czym tym człowieku piszesz.Zagrażasz ty ruchowi jak pędzisz z nadmiernš prędkoœciš a nie ten radar.
zgodnie z prawem fotoradar powinien być pomalowanyna żółto (na co było przewidziane 2 lata. W Warszawie wszystkie sš pomalowane. Ale tutaj nikt o tym nie myœli). Przez dłuższy czas nie działał, nie był pomalowany i każdy myœlał, że jest nieaktywny. A tutaj taka niespodzianka. Z jednej i z drugiej strony zagranie było nie fair. Może teraz ktoœ pomyœli dlaczego tak się stało. Oczywiœcie ktoœ nabił sobie punkty to oczywiste.
ten fotoradar nie działał od dawna, a co do zawartoœci to wštpię czy boło tam coœ wartoœciowego......
Dla twojej wiadomoœci taki fotoradar kosztuje 9.000 złotych
w œrodku była butelka 0,5l po Coca-Coli , która imitowała obiektyw fotoradaru
Mówisz że tam była butelka po coli. Bajka cykał fotki jak szalony w weekend nie jeden kierowca się na niego nadział:] ale cóż jest znak, jest ograniczenie prędkoœci, teren zabudowany, skrzyżowanie i o przejœciu dla pieszych już nie wspomnę. Więc trochę rozwagi na drodze. A ten fotoradar œwiadczy tylko o inteligencji polaków.
zaladowali go w na weekend
Na pewno nie zrobił tego nikt obcy.Zrobili to miejscowi którzy złapali się na fotoradar i żeby nie płacić mandatu to po prostu go zniszczyli.
Dobre tłumaczenie... Jeszcze dłuższy, prosty odcinek drogi jest od skrętu na Gocław do stacji BP przed Kołbielš. A jadšc na Lublin długich, prostych odcinków jest jeszcze więcej.
ktoœ go pomalował skoro inspekcja tego nie potrafi
Szkoda ze wydaja grube miliony na takie urzšdzenia, które w żaden sposób nie zmniejszajš wypadkowoœci i nie jest bezpieczne. Ja osobiœcie uważam, że powinni za nasze ciężko wypracowane i przekazane fiskusowi pienišdze wybudowac porzšdna drogę dwupasmowš i kaskadę dla pieszych, to napewno poprawiłoby bezpieczeństwo, a nie stawiać takie za przeproszeniem g....no żeby nabijać kabzę gminš i pseudo policjantom.

Waszym zdaniem