Oferta garwolińskiego SP ZOZ na rok 2012

Œwiadczenia podstawowej opieki zdrowotnej, specjalne, konsultacyjne i diagnostyczne, dodatkowo poradnie specjalistyczne, profilaktyka i promocja zdrowia - takš ofertę dla pacjentów na bieżšcy rok zaproponował SP ZOZ.
- Jeżeli ktoś potrzebuje nagłej pomocy z stanie zagrożenia zdrowia i życia, to ta pomoc udzielana jest natychmiast i bezzwłocznie – mówił dyrektor szpitala, Krzysztof Żochowski, dodając: - W sytuacjach planowych, niestety, w związku z limitowaniem środków na świadczenia musimy pacjentów kolejkować.
SP ZOZ obejmuje opieką lekarską oraz pielęgniarską ok. 10 tys. osób. Ponadto 6600 uczniów w ramach medycyny szkolnej oraz kobiety ciężarne i noworodki. Szpital udziela świadczeń nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej oraz usługi pielęgniarskiej opieki długoterminowej W roku 2012 obejmuje również opieką stomatologiczną dzieci i młodzież do 18 lat.
W ramach działalności SP ZOZ funkcjonują:
- poradnie specjalistyczne - alergologiczna dla dzieci, diabetologiczna, endokrynologiczna, gastroenterologiczna, kardiologiczna, pulmonologiczna, reumatologiczna, neonatologiczna, chirurgiczna ogólna, psychiatryczna, psychiatryczna dla dzieci i młodzieży, leczenia uzależnień od alkoholu, leczenia uzależnień innych niż od alkoholu, położniczo-ginekologiczna łącznie z cytologią.
-pracownie - endoskopowa (gastroskopia), endoskopowa (kolonoskopia), onkologiczna, ortopedyczna, urologiczna, proktologiczna, leczenia chorób naczyń, dermatologiczna.
W ramach umowy z NFZ SP ZOZ w Garwolinie realizuje 2 programy profilaktyczne: „Profilaktyki raka szyjki macicy” oraz „Profilaktyki raka piersi”.
W 2012 roku pacjenci będą mogli skorzystać z udzielanych świadczeń diagnostycznych w pracowniach: RTG (całodobowa), USG (czynna od pon – pt), EKG (całodobowa), EKG – Holter (czynna pon – pt), EKG- wysiłkowe (czynna codziennie), endoskopowej (czynna pon – pt).
Autor: Marlena Rosłaniec
Odwiedź nas na facebooku
Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.
Tylko niestety personel do wymiany. Bo nie widzę możliwoœci zmiany mentalnoœci ludzi przywykłych do olewania pacjenta. Bezkarnoœć i zły przykład i skutki widzimy i odczuwamy. Tylko niestety przykład idzie z góry. Skoro niższy personel widzi jak dyrekcja i lekarze podchodzš do pracy to po co się wysilać jak lekarz przyjeżdża na dyżur się przespać. Nie można generalizować sš też ludzie ok. Ale to wyjštki bo nikt nie chce się wychylać. A góra nie może dobrać się do d... lekarzom bo sama nie jest w porzšdku. I kółko się zamyka. Piszę bo sama miałam przykre doœwiadczenie z tym towarzystwem i chciałabym nigdy więcej. Zdrówka!
Byłam 3 razy w szpitalu w Garwolinie a potem raz w Otwocku. Tam lekarz wzišł te karty z zaleceniami i powiedział:krew mnie zaraz zaleje. Podczas trzech wizyt w Garwolinie nie dostałam zalecenia na odpowiednie badanie. Dopiero lekarz w szpitalu Otwocku mi powiedział co i jak...
W tym szpitalu trzeba przede wszystkim zmienić większoœć personelu. To ludzie, którzy w nim pracuję robiš takš sławę. Mój mšż leżał na ortopedii, gdzie ordynator jest spoza Garwolina i nie mogę narzekać. Ale wiem, że na reszcie oddziałów jest, delikatnie mówišc, nieciekawie. Więcej chęci do pracy Panowie i Panie lekarze i pielęgniarki.Mam wrażenie, zapominacie, że to dzięki pacjentom macie pracę. Pozdrawiam
Ja nie też miałam wštpliwš przyjemnoœć skorzystać z usług tego szpitala. Powiedziała nigdy więcej.
Proponuje nzywać szpital rozdzielniš bo najlepiej im wychodzi rozdzielanie duszy od ciała.
jesteœ żałosny
Cóż p. dyrektor może opowiadac różne głupotki /jego prawo/. Na drugie zdanie p. dyrektora się nie wypowiadam bo nie wiem jak jest z planówkami, natomiast na pierwsze - chętnie. Miałem watpliwš przyjemnoœć korzystać z usług w/w szpitala bodaj 3 dni temu. To co wypowiada ten pan to sš brednie - pomoc natychmiastowa i bezzwłoczna ??? Od godziny 9 w RTG do 12 /najpierw RTG podobno popsuty-zdarza sie- zdjęć nie będzie, póżniej okazało się , że jednak klatkę można przeœwietlić. Po ataku od około 13 ze skierowaniem od lekarza rodzinnego SOR. Po pól godziny przyszedł jakiœ lekarz , badanie krwi - ok. ,kolejny napad - zastrzyk- około 18 następne badanie krwi -ok- , kolejny napad - zastrzyk- ok 23 wypis i do domu -zalecenia dalsze leczenie -lekarz rodzinny. Reasumujšc lekarz POZ skierował do szpitala /napady od kilku dni/ SOR badanie krwi 10 godzin pobytu - zalecenia dalsz leczenie POZ. Przez 10 godzin pobytu na SOR jedynš osobš która tam rzeczywiœcie ciężko pracowała była pani pielęgniarka /wielki szacunek dla niej/, lekarz przychodził na 5 minut zlecił jej co ma robić dalej a jego wcinało na pół godziny i tak na okršgło Tłum robił się coraz większy ale nikogo to nie uszało. O działalnoœci SOR chirurgia nie chcę pisać bo to jeszcze większa żenada. Takie sš fakty, byłem, widziałem . PS Poszedłem prywatnie do lekarza /już nie w Garwolinie/ dziękujšc z tego miejsca za natychmiastowš, bezzwłocznš i profesjonalnš pomoc p. dyrektorowi.
Jeżeli jesteœmy po wizycie w garwolińskim szpitalu a ten nam nie pomógł (czyli 99% przypadków) i pójdziemy do lekarza z innego regionu, czy to otwock czy siedlce czy warszawa to pierwsze co robi to: wyrzuca do kosza zalecenia garwolińskiego szpitala. Ten szpital u lekarzy z innych rejonów wzbudza pogarde i œmiech. Oto jakie przypadki słyszałem o garwolińskim szpitalu w ostatnim czasie: dziewczynie 18 lat z bólem brzucha wycięli wyrostek robaczkowy. Nie pomogło, bóle nie ustępowały, gdy udała się do innego szpitala okazało się że ma 3 choroby żołšdka a ta operacja usunięcia wyrostka tylko zaszkodziła i była niepotrzebna! Dziewczyna wytoczyła proces szpitalowi za zniszczenie zdrowia. 2 przydek. Kobieta w wieku 50 lat, również uskarżała się na bóle. To w garwolinie dali jej jakieœ leki i do widzenia.Ona nadal się uskarżała na bóle ale jš olali. Gdy poszła do szpitala do Warszawy wycišgneli z niej słoik kamieni (co to za ułomni ludzie nie mogli w garwolinie wykryć kilograma kameni). Moja znajoma miała niski stan potasu. 3 razy praktycznie co noc trafiała do szpitala w garwolinie bo serce bez potasu zaczynało wysiadać. Co z tym zrobili?? Dawali za każdym razem kroplówkę za każdym razem przepisywali lek i tyle... Od 2 miesięcy stan tej dziewczyny się nie poprawiał i dopiero jak poszła do lekarza z innego regionu to ten powiedział co to za idiocio skoro leczę objawy a nie wykrywajš i leczš przyczyny! Ludzie to jest mordownia. Jeżeli ktoœ z wszych bliskich umarł w tym szpitalu albo stracił zdrowie to zastanówcie ile ta osoba mogłaby jeszcze przeżyć gdyby nie trafiła do tej mordowni... To jest hańba żeby człowieka tak wykańczać. I na koniec. Podobno żeby tam przy porodzie być traktowanym jak człowiek trzeba wykupić pakiet w pępku œwiata za 7 tysięcy... O ile traficie na tego lekarza bo jak będziecie mieć pecha to was potraktujš jak innych - czyli jak zwierzęta... pozdrawiam...
to czysta prawda, zgadzam się w 100% ten szpital nie jest potrzebny

Waszym zdaniem