Pomysł na most

Czy powstanie most łšczšcy powiat garwoliński z kozienickim? Na razie nie ma wštpliwoœci – nie powstanie. Ale czemu by nie rozpoczšć działań w tym kierunku?
Czy powiaty mają szansę na połączenie komunikacyjne przez Wisłę jak jest np. w Dęblinie (na zdjęciu głównym)? Niestety, przez najbliższe lata ciągle, aby przeprawić się przez Wisłę, będziemy musieli pokonywać dziesiątki kilometrów albo szukać najbliższego promu.
Od dłuższego czasu żadne działania w tym kierunku nie zostały podjęte pomimo obowiązku państw należących do NATO o przeprawach przez duże rzeki, jaką jest w tym przypadku Wisła, które muszą być ulokowane co 30 kilometrów. Ostatnim włodarzem, który próbował w tej strawie działać, był jeszcze za swojej kadencji starosta Stefan Gora.
Dziś do Kozienic jedzie burmistrz miasta, Tadeusz Mikulski, oraz dyrektor CSiK, Jarosław Kargol. Rozmowy z tamtejszymi włodarzami będą jednak dotyczyły basenu, a nie budowy mostu łączącego powiaty. Jednak na prośbę radnego Krzysztofa Mazurka burmistrz przychylił się do tematu i ma zapytać o nurtującą sprawę. - Mogę zapytać pana burmistrza, jakie ostatnio odbył rozmowy na ten temat i tym się podzielić – mówił Tadeusz Mikulski, dodając: – Most na Wiśle jest potrzebny, ale do mostu potrzebna jest infrastruktura. Z jednej strony droga i z drugiej strony droga. A tych dróg nie ma.
Sprawa mostu może jednak ujrzeć światło dzienne, ale nie dzięki rozmowie dwóch burmistrzów, a dzięki naszym radnym. Marek Jonczak zaproponował, aby na jednej z rad zająć się tym problemem i skierować pismo do marszałka województwa mazowieckiego o przystąpieniu do zagospodarowania planu przestrzennego województwa mazowieckiego, w którym ujęto by problem braku mostu.
Zdjęcie: Łukasz Krupa
Autor: Marlena Rosłaniec
Odwiedź nas na facebooku
Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.
šż się prosi o most,chyba tylko ktoœ bez wyobrażni nie chce mostu
A może zrobiš most autostradowy przy okazji budowy Autostradowej Obwodnicy Warszawy, która jest w KPZK 2030?
Most byłby pewnie od Celejowa do Wilczkowic Dolnych, na wprost. Nie będzie trasy przez Wilgę wzdłuż rzeki (najkrótszej) lub pod Skurczš. Ten most służyłby głównie ruchowi Warszawa - Sandomierz. Ale wjazdy z okolicy muszš być. Będzie to droga przyspieszona, jeœli nie ekspresowa. Na północ od mostu nadwiœlanka ma być dwujezdniowa i moze nawet bezkolizyjna.
W Polancu most, miedzy Pulawami i Annopolem most jest budowany, obok Kwidzyna tez. Tylko odcinek Gora Kalwaria - Deblin pozostaje najwieksza luka w mostach na calej Wisle... To sam srodek Wisly, a nie ma tam mostu... I dlugo jeszcze nie bedzie... MZDW planuje wybudowac DW 801 od Warszawy do mostu miedzy Gora Kalwaria i Deblinem dwujezdniowa... Dzieki mostowi DW 801 moze byc alternatywa dla DK 79 b. dobra. Na szczescie ten most to bardzo przyszlosciowy plan... Czy most bedzie na drodze wojewodzkiej czy krajowej? Podobno DK 76 chca do drog wojewodzkich zdegradowac... Ruch na niej niewielki, z wyjatkiem samego otoczenia Garwolina.
Bzurš jest to co napisałeœ i kwota wziętš z kosmosu. Koszt budowy mostu siekierkowskiego wyniósł 200 ale milionów, więc to nie ta skala wielkoœci. Poza tym ów most ma po 4 pasy ruchu w każdym kierunku, a tu wystarczajšca jest standardowa przeprawa taka jak w Górze Kalwarii czy Dęblinie. Nie ma sensu w ogóle porównywać budowy w Warszawie z takim mostem. Ja jako pracujšcy mieszkaniec tego powiatu , ale nie Garwolina, i odprowadzajšcy tu niemałe podatki, korzystałbym z tego mostu przynajmniej raz-dwa razy w tygodniu, innym mieszkańcom służyłby pewnie i częœciej. Garwolin ma wybudowanš obwodnicę, częœć ulic przerobiona jest teraz teraz na œcieżki rowerowe, będzie basen, z którego w życiu nie skorzystam, a co majš z tego inni mieszkańcy powiatu? Owszem, drogš S-17 jest potrzebna, ale nim stanie się ona ekspresowš pochłonie jeszcze kolejne dziesištki miliardów, poza tym na jej budowę pienišdze będš pochodzić głownie z budżetu państwa. Zamiast dojeżdżać 17kš do Warszawy i mimo wszystko stać tam korkach od samego wjazdu do miasta, wzorem zachodnich przykładów należało by się przerzucić na kolej, której trasa przebiega przecież przez Garwolin. Chyba łatwiej i znacznie taniej, bezpieczniej oraz ekologiczniej dojechać do stacji PKP i przesišœć się tam w pocišg, który nie stoi w korku. W ten rodzaj transportu wystarczy zainwestować znacznie mniejsze œrodki. Wracajšc do samego mostu, jego budowa spowodowała by już ogromnie ożywienie na lokalnym ranku, na którym skorzystały by też firmy z Garwolina, a tym samym i ludzie w nich pracujšcy. Po jego powstaniu była by szanse na dalsze inwestycje w jego okolicach, a tym samem na kolejne wpływy do samorzšdowego budżetu. Czy pienišdze mieszkańców powiatu majš iœć tylko na jednš inwestycję, a ich głosy majš być cišgle ignorowane. Protest.
Nie czytaj głupot ze œcišga student budownictwo pl. bo za dwieœcie milionów to można pobudować biurowiec,dolicz wszystkie zjazdy estakady itp. i zobaczysz jaki był koszt.wyraziłem moje zdanie i tyle, jesteœ widocznie ewenementem jeżeli korzystał byœ z tego mostu dwa razy w tygodniu moim zdaniem żadne powtarzam ŻADNE więzi gospodarcze nas z tymi regionami nie łšczš a z Warszawš TAK ,dobre połšczenie drogowe to być albo nie być tego miasta (Garwolina)każdy rozumny o tym wie.Przecież napisałem ,że most mógłby powstać tylko jeżeli brak jest kasy na S-17 to gdzie marzenia o moœcie ,garwolińskie przedsiębiorstwa nic by nie skorzystały bo ich po prostu nie ma ,PSTBK nie istnieje już od 20 lat a prywatni przedsiębiorcy majšcy po kilka ciężarówek mogli by być podwykonawcami (jeŸdzić na wynajmie)tak jak i teraz i nic więcej.Realizmu życzę a nie bujania w obłokach.Pozdrawiam!!!!konio
Pewnie ,że most by się przydał,tylko jeżeli brak jest pieniędzy to priorytetem jest trasa S-17 (nazwa dotyczy przyszłoœci obecnie DK-17) i wiadukt lub obwodnica Kołbieli.Dla naszego miasta i powiatu naturalnym rynkiem pracy ,zbytu jest aglomeracja warszawska a nie Radom czy Kraków a tym bardziej Kozienice.Ile razy przeciętny mieszkaniec Garwolina jedzie w te strony raz do roku lub na kilka lat ,bo nie wiem po co można jeŸdzić do Radomia z całym szacunkiem dla tego miasta,do tego wystarczy most w Górze Kalwarii.A teraz gwoli wyjaœnienia przed wojnš most ten pełnił funkcję strategiczna mianowicie na terenach Kielecczyzny czy radomskiego budowano COP (nie muszę wyjaœniać skrótu) ,most był niezbędny do przerzucania amunicji(wyprodukowanej w Pionkach,do składnic po drugiej stronie Wisły) oraz ewakuacji wojska ,nie porównujcie czasów sprzed 70 lat do obecnych,dawny okręg przemysłowy nie istnieje a z tymi regionami nie łšczš nas żadne więzi gospodarcze w przeciwieństwie do Warszawy.Dlatego należy walczyć o pienišdze na S-17 a nie zajmować się fanaberiami których realizacji nie wiem czy doczekajš nasze wnuki.Pozdrawiam!!!!konio ps.koszt budowy mostu plus rozjazdów to nawet 2 miliardy złotych (ceny porównałem z budowš mostu siekierkowskiego)więc nie wiem co maja do tego marne 2 miliony ofiarowane przez starostwo na basen.
Ludzie. Co wy z tym wiaduktem w Kołbieli? Od 2 albo 3 lat można oglšdać publicznie dostępne plany drogi S17 i o żadnym wiadukcie w żadnej wersji planu nie ma mowy. Zresztš wystarczy dojeżdżajšc do ronda w Kołbieli rozejrzeć się wokół siebie i pomyœleć, czemu wiaduktu tam być nie może. Conajmniej 3 powody: 1. Brak miejsca - z wiaduktu muszš być zjazdy, a SemmelRocka nikt przesuwał nie będzie. 2. Rondo jest na wzniesieniu - przeskakiwanie górki wiaduktem to najgorsza głupota jakš można tam wymyœleć. 3. (najważniejszy) - rondo w Kołbieli korkuje się nie tylko na DK 17, ale też na DK-50, która (jakby ktoœ nie zauważył) przebiega przez samo centrum Kołbieli. Mieszkańcom Kołbieli na pewno bardziej przeszkadza ruch na DK 50 niż na DK 17, więc i o obu obwodnicach trzeba myœleć jednoczeœnie. Obwodnica Kołbieli w cišgu DK 17 będzie biegła na zachód od obecnej drogi. Patrzšc od Garwolina: odbicie z obecnej nitki będzie jeszcze przed mostkiem i skrętem na Gadkę, a powrót do obecnego w okolicy skrętu na Sępochów.
Budowa mostu to jest elementarna podstawa jakiegokolwiek rozwoju tego terenu. Mosty budowane sš tam gdzie ich nigdy nie było, a w tym miejscu istniał, więc najwyższy czas aby był od(budowany).
sprawa bardzo ważna most potrzebny ale dla Marosa ważniejszy jest basen w garwolinie i na to daje lekkš ršczkš 2000000 zeta z naszych pieniędzy ale cudze łatwo się wydaje i tnie co popadnie i kto to powstrzyma.A smoła czeka na podgrzanie.
Ja tez watpie ! Ale most powinien powstac i nie o te koszty trzeba sie martwic !!Zrobic porzadki w wydatkach gdzie indziej i BUDOWAC TEN MOST !!TO BARDZO WAZNE DLA TEGO REGIONU !!
Radnym kończy się chyba paliwo wyborcze , skoro próbujš odgrzewać tak stary kotlet. Wszak to na poczštku lat 90-tych ubiegłego wieku,na pomyœle budowy tego mostu, kilka osób zrobiło (lokalnie)politycznš karierę. Dlaczego budowa tego mostu jest nierealna. Po pierwsze, jak zauważył p. Burmistrz , na jego potencjalnym zapleczu brak jest odpowiedniej infrastruktury drogowej. Po drugie, przyjmuje się , że dla rzeki tej klasy co Wisła, optymalne rozłożenie przepraw mostowych winno zapewniać odległoœć między dwoma sšsiednimi, nie większš niš 70- 80 km, a coœ koło tego jest między Dęblinem a Górš Kalwariš. Oczywiœcie norma ta, jak każda inna kiedyœ ulegnie zmianie. Ale czy to ten moment? Nie zapominajmy o potencjalnym koszcie tego zadania - most 200-250 mln + modernizacja i rozbudowa infrastruktury drogowej na obu brzegach (rzut oka na mapę) 400 - 600 mln i wszystko jest jasne. Niemniej próbować trzeba - powodzenia. Andrzej
A w Dęblinie w pewnym miejscu leżš metalowe częœci gotowe do rozwinięcia przeprawy mostowej przez Wisłę w okolicach Maciejowic. Może by tak jak z Mostem Syreny w stolicy-rozwinšć w ramach ćwiczeń na 2 dni, a eksploatować kilka długich lat-do poprawy sytuacji w budżecie?
mostu jeszcze dlugo nie bedzie o uszy mi sie obilo ze dwa trole z promu daja w lape komu trzeba... nie dziwie sie bo zbieraja na tym kokosy 12zł za auto osobowe w jedna strone i 4zł od osoby...
Odbudowa zniszczonego we wrzeœniu 1939 r. mostu na Wiœle koło Maciejowic jest pomysłem z najwyższej półki i wartym pełnego poparcia.Taki most kilkadziesišt kilometrów skróciłby drogę do Radomia czy Krakowa.Czy jednak nasi bezradni radni majš tyle siły i przebojowoœci żeby odbudować to co już kiedyœ mieliœmy? Niestety wštpię.

Waszym zdaniem