Maturzyœci w drodze do Częstochowy

„Długa” i „Dwójka” już w drodze. „Ekonomik” wyjechał jako ostatni. Wszyscy maturzyœci jadš dziœ w jednym kierunku – do Częstochowy.
Jak co roku garwolińscy maturzyści ruszają w długą drogę na Jasną Gorę. Cel jest jeden: modlitwa o powodzenie podczas egzaminów maturalnych. Koce, karimaty i termosy już od rana czekały w pogotowiu.
Pierwsze w drogę ruszyło Liceum Ogólnokształcące im. Józefa Piłsudskiego. Kilka minut przed dwunastą odjechał ostatni z czterech autobusów. ZSZ nr 2 zaplanowany czas wyjazdu miał na godzinę 13. Ostatnią ze szkół, jaka wyjechała z Garwolina, był ZSP nr 1 im. Bohaterów Westerplatte. O godziny 14 sześć autokarów wyruszyło w ponad 350 kilometrową podróż.
Kurier Garwoliński towarzyszył pożegnaniu garwolińskich maturzystów jadących na Jasną Górę.
Autor: Marlena Rosłaniec
Odwiedź nas na facebooku
Galeria 17
Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.
Piękne zdjęcia, autobusów i pleców ludzi, wzruszyłem się. <3
Maturzyœci a myœlenie na poziomie .. podstawówki. Takie będš Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie. No to będzie pięknie!!!!
Ludzie nie komentujcie jak nie wiecie jakoœ o dziwo każdy wrócił trzezwy ..sš ludzie i debile ... i nie nazwała bym tego wycieczkš tylko pojechaliœmy tam w jakiejœ słusznej intencji
To pielgrzymka, nie wycieczka. Faktycznie wszyscy widzieli, słyszeli, a ciekawa jestem kto z komentujšcych był wœród tych maturzystów. Taki niby katolicki kraj, a ludzie za grosz wrażliwoœci i wiary w innych. Jestem tegorocznš maturzystkš z LO na Długiej, całš noc spędziłam na cudownym czuwaniu, gdzie mogłam w ciszy i z daleka od codziennoœci przemyœleć sprawy zwišzane z moim życiem. W imieniu wszystkich moich znajomych proszę o zaprzestanie wypisywania tych mało przyjemnych komentarzy.
Bardzo dobrze niech młodzież się uduchowi, dobrze im to zrobi, przy okazji zwiedzš miejsce kultu. Zawsze to odskocznia od tego œwiata, jeœli chodzi o wypowiedzi typu koœciół to mafia itp, to znam tylko jednš mafię koœcielnš Opus Dei, ale sam koœciół, raczej mafiš nie jest. To tak ku œcisłoœci wypowiedzi. Pzdr
I co to da, że pojedzie się przed maturš do Częstochowy? Jeœli ktoœ się nie przygotuje do egzaminu dojrzałoœci to nie zda. Trzeba się uczyć, a nie liczyć na to, że Bóg nam pomoże. Jak trwoga to do Boga. A jeœli chodzi o modlitwę to można to robić wszędzie, nie trzeba jechać aż na Jasnš Górę. Bóg tak samo słucha człowieka w Częstochowie, jak i w domu.
Taka mentalnoœć w Garwolinie. Każdy taki pobożny a wiadomo, że jada pić i rozrabiać z dziewczynami. Kiedy ludzie w Garwolinie dorosnš i oœwieci ich w końcu prawda, że księża to biznesmeni a cały koœciół to mafia i przynoszšca złoto i życie w przepychu dla czarnych...
a czemu œwięci nie dali zarobić PeKaSowi, tylko takimi wynalazkami pojechali , ktoœ pewnie zarobił
siofer, ja tam ekspertem nie jestem ale pomiedzy niemieckš Setrš a pekaesowym Autosanem H9 to chyba jest przepaœć. szerokoœci!
Za moich czasów przed maturš człek się uczył a nie modlił. No cóż, czasy się zmieniły. Szczególnie widzć to po zšdzšcych w kraju, powiecie, gminach i ...wszechobecnym dobrobycie. Pozdrawiam. Żelechowiak.
A po co oni tam jadš?Tylko po to aby się zabawić i napić!Niech Bóg ich za to ukarze aby nie zdali tej matury!!!
Miałam okazję zaobserwować w co pielgrzmi zaopatrywali sie dziœ w Stokrotce; artukuły spożywcze, higeny osobistej i... Krupnik 40%na długš podróz :)

Waszym zdaniem