Polargos dementuje plotki o strajku

Czy wiemy, co dzieje się w zakładzie produkcyjnym Polagros? - takie pytanie zadano nam w mailu. Z kršżšcych wokół informacji wynika, że dzieje się tam nie najlepiej, ale czy na pewno?
Kiedy otrzymaliśmy maila od osoby, która chciała pozostać anonimowa i która zapytała nas, gdzie mogłaby uzyskać informacje na temat obecnej sytuacji w zakładzie produkcyjnym w Oziemkówce, zaintrygowało nas to.
Internauci, piszący na forach internetowych dotyczących miejsc pracy, nie szczędzą gorzkich słów skierowanych w stronę Polargos. Pracownicy żalą się, że godziny nadliczbowe nie są płatne, a pracownicy zwalniani są po dwóch miesiącach pracy. Uważają, że zakład nie wypłaca im pieniędzy za pracę, a nocna zmiana ma tę samą stawkę, która wypłacana jest za dzień. Ich zastrzeżenia budzi też samo miejsce: szatnia, stołówka, magazyn.
Z informacji, które otrzymaliśmy wynika, że tuż przed świętami Bożego Narodzenia pracownicy zorganizowali strajk, gdyż mieli kłopoty z otrzymaniem całości wynagrodzenia. Podobna informacja krąży w internecie.
W tej sprawie skontaktowaliśmy się z działem kadr w Polargos: - To nieprawda, że w zakładzie był strajk. Był, co prawda, zastój, ale nie spowodowany strajkiem, bo ciężko byłoby o strajk, kiedy ludzie normalnie pracują – usłyszeliśmy od kadrowej firmy w Oziemkówce. - Każdy ma prawo do narzekania. Zawsze znajdzie się ktoś, komu coś nie będzie się podobać. Nie jesteśmy w stanie sprostać wymaganiom wszystkich pracowników, ale uważam, że nie mamy sobie nic do zarzucenia. Mamy stołówkę, łazienki na poziomie. Słyszałam plotki, że pracownicy narzekają na brak zaplecza sanitarnego, ale to nieprawda – mówi nam dalej kadrowa.
Jeden z internautów napisał, że w Polargos pracują całe rodziny z okolic i co miesiąc mają wypłaty, a ich wysokość zależy od zaangażowania w pracę. Podobnego zdania jest kadrowa: - Wypłaty wszędzie są niskie. Ja też nie zarabiam "kokosów", ale nie narzekam. Każdy zakład pracy boryka się z różnymi problemami. Pracuje u nas 200 osób, ale staramy się, by każdy dostawał wypłaty na czas.
Jeśli chcesz wypowiedzieć się na poruszony temat, wyślij nam maila: mswietlinska@kuriergarwolinski.pl i przedstaw nam swój punkt widzenia.
Autor: Monika Œwietlińska
Odwiedź nas na facebooku
Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.
Witam serdecznie wszystkich.I mam pytanie-bo jeœli jest aż tak Ÿle jak Państwo piszecie,to logiczne wydaje się że firma ta powinna już dawno upaœć! Dlaczego???A z tego prostego powodu że wierzyciele postawili by jš w stan likwidacji za niezapłacone faktury za dostawy materiałów,paliw,surowców etc. 200 pracowników potrzebuje naprawdę dużo materiałów do produkci-zwłaszcza jeœli firma pracuje w ruchu cišgłym?! Więc proszę o szczerš odpowiedŸ jak faktyycznie jest w tej firmie? Pozdrawiam wszystkich.
Zakład tworzš ludzie. Kierownictwo działa tak jak załoga pozwala. Jeœli pracownicy dajš się wykorzystywać to nic ich nie usprawiedliwia. Ani bezrobocie, ani wykształcenie lub jego brak. Jeœli ludzie sami siebie nie szanujš . Jeœli nie szanujš swoich rodzin ( bo zła sytuacja w pracy wpływa zle na bliskich, a i nie uczy dzieci nic dobrego ). Nie szanujš swojego zdrowia , to miejcie pretensje głównie sami do siebie że tak macie.
No tak, analogicznie - kobieta zgwałcona jest sama sobie winna bo się seksownie ubrała...
sdtrajk był i chodziło o stawki. tam sie pracuje na akord ale nikt tak dokładnie niewie za ile pracuje bo jak im cos sie nie spodoba to mogš ucišc wypłate. a soboty sa za normalne stawki. a w tym momecie norme podniesli o 50% a stawki zmniejszyli o 50%. i zeby zarobic 80zł to trzeba zrobic drugie tyle co miesiac temu. a Pani monika ma przyjechac w czwartek a kierownicy juz karza ludziom sprzatac hale. w nocy z niedzieli na poniedziałek na hali produkcj było -6.
ciekawe czy porzšdnš toalete zdšżš zbudować do czwartku:) z drugiej strony zamiast zapowiadac sie na wizyty w firmie w ktorej wszystko bedzie ustawione w tym czasie jak w zegarku nie lepiej zrobic im surprize?:)
Polska. Oto znajdujemy się w œwiecie absurdu. *Kraj, w którym co pišty mieszkaniec stracił życie w czasie drugiej wojny œwiatowej, którego 1/5 narodu żyje poza granicami kraju i w którym co 3 mieszkaniec ma 20lat. * Kraj, który ma dwa razy więcej studentów niż Francja, a inżynier zarabia tu mniej niż przeciętny robotnik. *Kraj, gdzie człowiek wydaje dwa razy więcej niż zarabia, gdzie przeciętna pensja nie przekracza ceny (!) trzech par dobrych butów, gdzie jednoczeœnie nie ma biedy a obcy kapitał się pcha drzwiami i oknami. * Kraj, w którym cena samochodu równa się trzyletnim zarobkom, a mimo to trudno znaleŸć miejsce na parkingu.(...) to jest POLSKA!!! a wy się czepiacie Oziemkówki...Nigdzie nie ma dobrze.
Ale gdzie jest Âźle trzeba o tym mĂłwić!Piszesz tu o Polsce w starzejšcym siÄ™ kraju jest co 3 dwudziestolatek?dobre gdzie ludzie wydajš wiÄ™cej niĹĽ zarabiajš?SpoĹ‚eczenstwo jest zadĹ‚uĹĽone ale nie ĹĽyje ponad stan!WSPOMINASZ O WOJNIE A ONA NAUCZYĹA NAS WALCZYĆ O SWOJE!Tylko ĹĽe tego pokolenia ktĂłra walczyĹ‚a o PolskÄ™ juĹĽ nie ma pozostali tacy jak ty!
Ta firma niedoœć że ma gdzieœ ludzi tam pracujšcych, to ma gdzieœ Państwo i nie tylko,dla nich takie daty jak 6 stycznia,1-3 maja,15 sierpnia czy 11 listopada się nie liczš każš ludziš pracować i to za normalnš stawkę.
DLACZEGO ŻADEN Z WAS (PRACOWNIKÓW) NIC Z TYM NIE ZROBIŁ? WIECIE CO TO JEST INSPEKCJA PRACY?
Pracowalem w tej firmie jeden miesiac i po wzieciu wyplaty poszedlem odrazu do domu bo nie wiedzialem co z nia zrobic tak duzo zarobilem.Mialem 256 godzin i zarobilem 1040 zl. Pracowalem na magazynie.
Już wczeœniej piałem na temat wizyt inspekcji pracy. Wiele urzędów dokładnie wie co się dzieje w tym zakładzie ale nic z tym nie robi? Dlaczego? A to już można się tylko domyœlać.
Kadrowa jakie ekstra warunki opisuje: mamy łazienkę, stołówkę...wow! Od dawna wszyscy wiedzš, że pienišdze nie sš wypłacane i wyzyskujš tam ludzi, firmę ratuje tylko to że to Oziemkówka...
Niestety jest to częsta praktyka traktowania ludzi, jak œmieci. Pozostałoœć komunizmu i ta mania wielkoœci władzy i ludzi, którzy majš pienišdze, władze jest czymœ niezrozumiałym. Niestety strach przed utratš pracy, nie znajomoœć prawa jest powszechnym zjawiskiem wœród polaków. Natomiast trudno się dziwić, że zwykły Kowalski oczekuje od pracodawcy szacunku oraz sprawiedliwego traktowania. Przerażajšce jest to, że każda kontrola jest teatrzykiem i upokorzeniem dla ludzi, którzy mimo wiedzy, że Ÿle się dzieje nie mogš nic zrobić. Trudno się dziwić, że człowiek w Polsce nie ufa władzy, nie wie jak zgłaszać takie sprawy lub nie stać człowieka na adwokata. Apeluję tutaj do władz, urzędów, którzy sš za to odpowiedzialni, żeby wzięły sprawy w swoje ręce. Jeżeli to nie pomoże, to sprowadŸcie TVN, bo oni maja siłę przebicia. Pozdrawiam i wierzę w to, że kropla dršży skałę i uda się coœ zmienić w tym kraju, bo obecnie jest Ÿle...
ludu zrozpaczonego i umęczonego trudami pracy w naszym polskim kapitaliŸmie.Drodzy Państwo Posłowie a szczególnie Pani Poseł ktora jest przedstawicielkš partii lewicowej szczególnie czułej na krzywdę ludzkš w każdej postaci jest znakomita okazja aby pokazać z autopsji jak ta troska wyglšda.Rownież przedstawiciel PIS-u który obecnie jest partiš ktora praktycznieprzejęła od SLD elektorat tzw. socjalny winien z pełnš powagš otoczyć opiekš elektorat obecny lub przyszły.Myœlę,że nie przepuœcicie Szanowni parlamentarzyœci takiej okazji do zainteresowania się solš tej ziemi do ktorej ,żeby było jasne ja również należę choć akurat w zakładzie -gułagu-łagrze Polargos zaszczytu pracować nie miałem.Może Pan senator Górski obdarzony takim zaufaniem przez lud powiatu garwolińskiego upomni sie o jego niezbywalne prawa stanowione przez organy kompetencyjne Najjaœniejszej Rzeczypospolitej ,wszyscy Państwo jesteœcie z nasej woli przedstawicielami najwyższego organu ustawodawczego ,oczękuję a myœle ,że nie tylko ja ,że z obligujecie osdpowiednie organy państwowe do zajęcia się tš sprawš.Pozdrawiam!!!!konio
Dla pełnego obrazu jak tam jest proponuje porozmawiać z ludzmi wykonujšcymi dla firmy Polagros usługi. Jak sš traktowani. Czy majš zapłacone za swojš prace w terminie itp. Będzie to pełny obraz tej firmy. Czy dalej powinna istnieć w takiej formie. Wspomnieć też należy że wyroby firmy Polagros to dziadostwo. Zrobione jak najtańszym kosztem z kiepskich materiałów. Więc na samym końcu oszukujš też ludzi którzy kupujš ich wyroby. I koło się zamyka. Czy nie czas żeby zajšć się tym procederem który działa na szkodę naszego kraju i naszych obywateli? Gdzie sš odpowiednie organy które sš powołane do ochrony obywateli którzy ciężko pracujš na ich utrzymanie. Czy władza przymyka oko na taki proceder tylko dlatego żeby mieć mniejszy poziom bezrobocia w gminie. Myœlę że tak. Więc i władze gminy i inne służby też sš odpowiedzialne za taki stan rzeczy.
BYĹEM TAM KILKA RAZY PO OGRODZENIA KTĂ“RE SÄ˝ TAM PRODUKOWANE. TO CO ZOBACZYĹEM TO WYZYSK LUDZI KTĂ“RZY NIE SÄ˝ ÂŚWIADOMI SWOJEJ WARTOÂŚCI I SWOICH PRAW. PRZEZ CWANIAKĂ“W KTĂ“RZY WYKORZYSTUJÄ˝ TÄ˝ SYTUACIE. A TO WSZYSTKO DZIEJE SIÄ W STRASZNYCH WARUNKACH JAKIE TAM PANUJÄ˝. PO PROSTU ÂŚREDNIOWIECZE. ROZMAWIAĹEM TAM Z PRACOWNIKAMI. PYTAĹEM DLACZEGO ZGADZAJÄ˝ SIÄ NA PRACE W TAK CIÄĹ»KICH WARUNKACH I ZA TAK NISKÄ˝ PĹACE. MĂ“WILI MI Ĺ»E ZARABIAJÄ˝ BARDZO MAĹO. LUDZIE TAM PRACUJÄ˝CY, LEDWO CHODZÄ˝ ZE ZMÄCZENIA I JAK WIDAĆ CIERPIÄ˝ NA DOLEGLIWOÂŚCI KRÄGOSĹUPA OD DZWIGANIA I PRACY PO 12 GODZIN/24 GODZINY PRZERWY W SYSTEMIE - ÂŚWIÄ˝TEK PIÄ˝TEK I NIEDZIELA CZYLI SYSTEM CZTERO ZMIANOWY. KIEROWNICTWO TEGO ZAKĹADU POWINNO MIEĆ ZAKAZ PROWADZENIA KAĹ»DEGO BIZNESU I TRAFIĆ POD SÄ˝D. LUDZIE SZANUJCIE SIÄ MIMO WSZYSTKO. TYLKO TAK MOĹ»NA COÂŚ ZMIENIĆ NA RYNKU PRACY.
Komentarzach jest materiał dla PIP i prokuratury nie ważne ,że sš pisane anonimowo ,KAŻDY OBYWATEL MA PRAWO zgłosić o popełnieniu przestępstwa ANONIMOWO ,jeżeli ww. organy nie zajmš się tym andyckim systemem pracy to znaczy ,że państwo polskie NIE ISTNIEJE,DROGA REDAKCJO w tym przypadku naruszono poważnie interes społeczny dużej grupy ludzi pokrzywdzonych co wynika z postów ,przez pracodawcę,ta sprawa przysporzy Wam splendoru jeżeli będš dalsze konsekwencje po Waszym artykule,dlatego nie ODPUSZCZAJCIE.Pozdrawiam!!!!konio
konio dobrze mĂłwi. nie odpuszczajcie! nie wypada odpuscic jak mozna zrobic cos dobrego!!:) powodzenia!!:)
pracowałam tam więc wiem jak to wyglšda Pan PREZES (bo inaczej nie można się do niego zwracać) przyjeżdża do zakładu raz na jakiœ czas i prosi kadrowš do swojego gabinetu a ona wtedy opowiada mu co się działo w firmie podczas jego nieobecnoœci. Po prostu kabluje na wszystkich i pewnie dlatego tam pracuje i nie narzeka! Nic dobrego na temat tej firmy nie da się powiedzieć!!!
Ktoœ wczeœniej pisał o tym że wypłaty nie sš na czas, to prawda, na czas sš tylko u tych co majš umowę o pracę, czyli marny odsetek pracowników. Nawet spora częœc kadry kierowniczej pracuje na umowę zlecenie. Oczywiœcie obietnice że pracownicy dostanš umowy o pracę sš już lokalnym folklorem, ale kończy sie na obietnicach. Bardzo ciekawie wyglšda też przedłużanie umów - pracownik dostaje do podpisania umowę, nie podpisanš przez dyrektora/prezesa, po czym podpisana ma zwrócić. Aby dostać do ręki swój egzeplarz musi przynieœc stara umowę i oddać. Po czym dostaje nowš umowę z datš wstecznš... dla przykładu, umowy podpisywane pod koniec listopada 2011 miały date z lipca. Apropos grupy strajkowej z lakierni. Była, owszem, tylko to nie był strajk. W pištek na koniec zmiany, załoga dowiedziała się że ma przyjœć w sobote na drugš zmianę. Wiadomo, każdy miał juz jakieœ plany zwišzane z sobotš. Po prostu nie przyjechali. Skończyło się tak, że kierownik lakierni nakazał kierownikowi zmianowemu losowo zwolnić 5 ludzi, dla przykładu. WypowiedŸ usłyszana na własne uszy, nie przekazywana przez nikogo. Apropos zarobków w granicach 2-3 tyœ... tyle to zarabiajš kierownicy...o ile nie zostanie im obcięte za jakšœ bzdurę. Pracownikowi (przynajmniej na lakierni, tam pracowałem to dokładnie znam sytuację) któremu wyjdzie stawka godzinowa powyżej 10 zł (mimo że jest akord) i mimo że tak naliczy kierownik zmianowy, pensja zostaje obcięta do poziomu około 9.50 za godzinę. Więc nie ważne że wypracowałeœ 13 zł za godzinę, płacone jest 9.5 max 10. Można wiele pisać, choćby o tym że pracownicy często gęsto pracujš prywatnymi narzędziami bo firma nie daje. Bywało też że kierownicy zmianowi kupowali za własne pienišdze rękawice czy maski przeciwpyłowe dla lakiernika...
No Pani Moniko teraz dopiero będzie Pani mogła napisać artykuł proszę spojrzeć ile ludzi i historii. Materiału co nie miara:)
Ten obóż pracy jeszcze istnieje. KiedyÂś pracowaĹ‚em w tym niby zakĹ‚adzie pracy i widzÄ™,ĹĽe nic siÄ™ tam nie zmieniĹ‚o. Ludzie jak byli wykorzystywani i traktowani jak bydĹ‚o tak sš nadal traktowani. Ciekawi mnie jak tam teraz traktujš ludzi niepeĹ‚nosprawnych, pytam bo wiem, ĹĽe to jest zakĹ‚ad pracy chronionej. Z tego co sĹ‚yszaĹ‚em to tacy ludzie nie powinni pracować na nocnej zmianie a w moich czasach pracowali. JuĹĽ zapomnieli jak jednego z kierownikĂłw produkcji pracownik po zakĹ‚adzie z noĹĽem ganiaĹ‚, wezwali policjÄ™ spisali zeznania i sprawa zakoĹ„czyĹ‚a siÄ™ szybko. PoszĹ‚o jak wiadomo o pienišdze, ktĂłre mu zabrali z pensji. PamiÄ™tam jak kolega mĂłwiĹ‚ mi, ĹĽe w UrzÄ™dzie Pracy powiedzieli, ĹĽe Âśrednia pĹ‚ac w tym zakĹ‚adzie jest miÄ™dzy 2 a 3 tysišce zĹ‚otych. pamiÄ™tam jeszcze jak przyjeĹĽdzaĹ‚ tam jakiÂś waĹĽny goœć do zakłšdu to byĹ‚o sprzštanie na wszystkich halach. Produkcja podczas wizyty szĹ‚a normalnie tylko staĹ‚a lakiernia. Nie chcieli ĹĽeby ktoÂś zobaczyĹ‚ jaki jest pyĹ‚ na lakierni podczas pracy i w jakich warunkach ludzie pracujš. Inspektorzy ktĂłrzy przyjeĹĽdĹĽali tam na kontrole przyjeĹĽdzali w rzeczywistoÂści na kawÄ™, sam pamiÄ™tam jak pracownik skarĹĽyĹ‚ siÄ™ na zakĹ‚ad w jakich warunkach ludzie tam pracujš to zlekcewaĹĽyĹ‚ to. Na poczštku ich dziaĹ‚alnoÂści na tym terenie nie rejestrowali ludzi, ludzie robili na czarno i bez ĹĽadnego ubezpieczenia. PensjÄ™ potrafili ucišć bez powodu a póŸniej powiedzieć ludziom by napisali PODANIE O POĹ»YCZKÄ to moĹĽe wtedy dostanš caĹ‚oœć. Ten zakĹ‚ad tak funkcjonuje i bÄ™dzie funkcjonowaĹ‚ dopuki ktoÂś nie dobierze im siÄ™ do tyĹ‚ka, przykĹ‚adĂłw i historii mĂłgĹ‚bym jeszcze napisać wiÄ™cej. Szkoda słów na ten zakĹ‚ad
To nie gmina powinna kontrolować, tylko Państwowa Inspekcja Pracy - kontrole w cišgu dnia jak i nocy, soboty, niedziele.
PIP był tam nie raz i nie dwa. O wizycie wiadomo już było co najmniej tydzień przez kontrolš, do której zakład bardzo mocno się przygotowywał. Dochodziło do tak œmiesznych sytuacji jak zamykanie lakierni na czas wizyty, w trakcie której Prezes opowiadał kontrolerom że lakiernie nie pracuje jeszcze, a sš prowadzone tylko próby techniczne... a ci wierzyli, mimo że hala była zawalona polakierowanym i spakowanym do wysyłki towarem :-) Oczywiœcie gdyby podczas wizyty lakiernia pracowała, kontrolerzy mogliby mieć zastrzeżenia, choćby do temperatury (latem 2010 na stanowisku zdejmowania elementów z linii temperatura przekroczyła kilkukrotnie 50 stopni...tak, pięćdziesišt), poziomu zapylenia, czy choćby widlaków spalinowych jeżdżacych pod dachem. Co ciekawe pani od BHP wiedziała dokłšdnie jaikie sš warunki, ale podczas rozmowy powiedziała krótko - a co ja mogę? zgłaszam nieprawidłowoœci, ale jak zacznę naciskać to stracę pracę.
Dajš w łapy to i wiedzš o kontrolach wczesniej.
Strajk to nie żadna plotka tylko fakt. Pracowałem jeszcze w tym czasie w Polargosie, więc informacja nie jest z trzeciej ręki. Pracownicy nie podjęli pracy po tym jak niedługo przed terminem wypłaty w grudniu, przedstawiono im nowe stawki płacowe obowišzujšce od... 1 listopada (bandyckie tak przy okazji). Pracy nie podjšł dział produkcji metalowej. Następnego dnia każdy kto przyjechał do pracy został odprawiony z kwitkiem do domu - zakład nie pracował, na teren zakładu miało wstęp kilkanaœcie osób, z wyłšczeniem także kierowników zmian (koordynatorów wedle nowego nazewnictwa). Efektem całego zamieszania było odsunięcie od pracy zmiany która zastrajkowała (co ciekawe w podobny sposób została ukarana zmiana na lakierni, która normalnie pracowała) a także zwolnienie liderów i kierwoników zmian.
no to teraz jest pole do popisu. jak widać wiele osób ma swojš opinie na temat tego zakładu. czekamy na cišg dalszy
Kadrowa mówi co karze szef, bo inaczej będzie musiała szukać sobie innej pracy. Więc głupotš była rozmowa z kadrowš, za to możecie pobawić się w interwencję i zrobić nalot a w tedy będzie się działo. Oj będzie.
no nareszcie! może to nie duzo ale zawsze. a ktos na forum narzekal ze trudnymi sprawami sie nie zajmujecie a tu prosze:) co prawda lizneliscie temat bardzo pobieżnie ale nic straconego jak widać po komentarzach innych czytelników.
Z perspektywy byłego pracownika lakierni. Notoryczny brak rękawiczek (ochrona ršk) Notoryczny brak wody pitnej przy temperaturze na wyjœciu z pieca około 40 stopni celciusza. Notoryczne dŸwiganie bram przesuwnych z placu manewrowego na lakiernię, bez użycia wózka. Brak stołówki w miejscu Lakierni, żeby zjeœć, trzeba spacerować 150 metrów z rozgrzanego hangaru lakierni w mrozie (jak w tamtym roku) -25 stopni. (stołówka może i jest, ale jest zakaz korzystania z niej) Warunki sanitarne - zapraszam osobiœcie do obejrzenia, umywalki jak wanny do picia dla zwierzšt gospodarskich. Wypłaty - według umowy powinny być na 10 każdego miesišca, terminowoœć wypłat jest jednym z podstawowych praw pracownika, w Polargos zasadš jest spóŸnianie się z wypłatami, generalni co do zasady prawa, każdy dzień spóŸnienia powinien być obarczony odsetkami karnymi. To tak na szybko, co mi się przypomniało. Pozdrawiam. AAA jeszcze jedno - w tamtym roku też była grupa strajkowa, pomijajšc kilku (chyba 3) łamistrajków, lakiernia stała całš zmianę, bo ludzie w geœcie strajku nie stawili się do pracy.
Jeżeli pracownicy uważajš, że nie sš odpowiednio wynagradzani lub nadgodziny nie sš płacone, to dlaczego nikt nie pójdzie z tym do prawnika lub nawet nie zgłosi tego gdzieœ w jakimœ urzędzie w gminie? ludzie dziœ nie wystarczy powiedzieć, że mało nam płacš, nie płacš wystarczajšco i trzeba to udowodnić... Zapewne sš to jakieœ œmieciowe umowy, które mogš być nieprzeczytane przez pracowników, bo to dosyć częsty przypadek. Swojš drogš ktoœ z gminy np mógłby się zainteresować i przeprowadzić kontrole ?. Sprawš inna jest traktowanie pracowników, jak niewolników. Mam na myœli generalnie sytuację w całym kraju, bo często brak szacunku lub tzw piórka wiadomo gdzie na wyższych stanowiskach i pogarda dla drugiego człowieka...przykre, ale bardzo prawdziwe. Pozdrawiam i trzymam kciuki za pracowników.
Piszę się nieprawda, razem. To jedno słowo. Wiem, że to szokujšce, ale cóż...
Polagros to dziadostwo a kadrowa boi się mówić prawdę. Obóz pracy i tyle. Nie polecam.
kim jest kadrowa za biurkowa, aby oceniać pracę na produkcji? Dupsko przy kawie grzeje i wypowiada się na temat pracowników fizycznych. Niech myknie na miesišc na halę produkcyjnš, niech ponosi ciężkie fragmenty bram czy furtek, niech dostanie wypłatę na jakš zapracuje i sprawdzimy czy nie będzie marzyć o powrocie do swojego nie kokosowego wynagrodzenia.
ja proponuje redakcji wpaœć nie zapowiedzianie i samemu obejrzeć w jakich warunkach pracujš ludzie i przeprowadzić wywiad z pracownikami a nie z kadrowš która nie powie złego słowa o firmie ale zwykły pracownik na pewno miał by co powiedzieć
Ja znam trochę rarytasów na ten temat, ale nie ufam już swobodnemu wypowiadaniu się w internecie... Proponuję porozmawiać z pracownikami, bez ujawniania ich tożsamoœci.
Z tego co słyszałem to praca nie jest za lekka ale wiadomo w dzisiejszych czasach o pracę nie lekko więc i pracodawcy też to wykorzystójš chcesz to pracuj a jak nie to na twoje miejsce czekajš następni więc o czym tu mówić
Redakcja chyba liczy na kokosy z reklamy bo pisze bzdury wywiady przeprowadza sie z pracownikami produkcji a nie z kadra ktĂłra tylko mysli jak zarobic pare judaszowych srebrynikĂłw kosztem ludzi pracy.
Że,zajęliœcie się tak ważnym i noœnym w dzisiejszych czasach tematem wyzysku pracowników,niektórym pomyliły się czasy z pańszczyznš i najchętniej dodali by jeszcze karbowego z batem ,tak niestety jest jeżeli na rynku pracy panuje stagnacja a przemysł został rozwalony lub ładniej, poddany procesowi deindustrializacji tak wtedy właœnie wyglšdajš zdrowe stosunki społeczne w kapitaliŸmie rodem z ameryki łacińskiej.Pozdrawiam!!!!konio
ciesze się że wreszcie ktoœ zainteresował się tym co dzieje się w tym pseudu przedsiębiorstwie. nieludzkie warunki i przedmiotowe traktowanie ludzi jest tam na poziomie dziennym. mam nadzieję że ludzie postawiš się i cała ta firma upadnie, zreszta tak będzie
skoro jesteÂś pracownikiem tej firmy to godzisz siÄ™ na takie warunki, dlaczego ma byc lepiej skoro z tym juĹĽ tyle lat nic nie robicie? Narzekanie nic nie da...
Na szczęœcie w naszym powiecie można jeszcze nieŸle zarobić. Pani Monika Œwietlińska piszšc takie artykuły zarabia o wiele za dużo niż na to zasługuje.
Racja! Pani Monika nie popisała się tš notatkš, bo tylko tak można nazwać te kilka zdań bez ładu i składu.
Przemiał w firmie większy niż w młynie. Pracownicy pracujš w takich warunkach, że tylko reumatyzm im doskwiera. A płacš poniżej najniższej krajowej. i mogš udawać , że strajku nie ma, ale kto zna osoby tam pracujšce wie jak jest
ja juz od wielu osób słyszałem że tam nie ma czego szukać, dno i wodorosty

Waszym zdaniem