Gmina Borowie otwarta na potrzeby mieszkańców

Na ostatniej przedœwištecznej sesji radni gminy Borowie zgodnie przegłosowali uchwały tzw. prospołeczne. Dzięki wczorajszym decyzjom mieszkańcy gminy Borowie będš mieli m.in. ułatwiony dostęp do internetu.
Gmina Borowie na zasadach partnerstwa bierze udział w projekcie kluczowym realizowanym przez Samorząd Województwa Mazowieckiego w ramach Działania II Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego na lata 2007-2013 Rozwój e-usług i ich dostępu w ramach Mazowieckiej Sieci Społeczeństwa Informacyjnego „M@zowszanie”.
Celami projektu są: wytworzenie e-usług na platformie projektu, utworzenie Mazowieckiej Sieci Społeczeństwa Informacyjnego „M@zowszanie”, w ramach której tworzone będą punkty umożliwiające mieszkańcom gminy dostęp do komputera i internetu. Projekt ma również aktywizować obywateli oraz przedsiębiorców w procesach inwestycyjnych. Co zyska dzięki temu lokalna społeczność?
- My zapewnimy jedynie lokal i osobę administrującą. Centrum będzie mieściło się przy hali sportowej, co zaoszczędzi nam koszty wynajmu i administrację. Dzięki temu projektowi zyskujemy 5 stanowisk komputerowych, urządzenie wielofunkcyjne, skaner - mówił Wiesław Gąska, wójt Borowia.
Kolejną inicjatywą wychodzącą w kierunku mieszkańców są konsultacje społeczne. Konsultacje z mieszkańcami gminy będą przeprowadzone w formie otwartych spotkań z mieszkańcami, a także badań opinii lokalnej społeczności z wykorzystaniem formularza ankietowego (w tym ankiet elektronicznych).
Wójt nie wyklucza również możliwości łączenia kilku form przeprowadzania konsultacji. Konsultacje społeczne są ważne bez względu na ilość osób w nich uczestniczących.
Po odbytych rozmowach i przeprowadzonych ankietach wójt gminy będzie podawał do publicznej wiadomości wyniki konsultacji w terminie 14 dni od daty ich zakończenia. Wyniki zostaną umieszczone na tablicy informacyjnej urzędu gminy, na stronie internetowej gminy, a także mogą być przesłane do lokalnych mediów.
Autor: Katarzyna Papiewska
Odwiedź nas na facebooku
Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.
Mówiš, że ludzie sš wszędzie jednakowi - guzik prawda. W Borowiu sš wyjštkowi mieszkańcy. Każdemu radę dadzš, każdego obsmarujš - najlepiej im wychodzi obrabianie t.y.ł.k.a za plecami - dorwać jakšœ ofiarę i uprzykrzyć jej maksymalnie życie. Nie mówię tu o nowych mieszkańcach powstałych osiedli. Ci zajmujš się tylko sobš i swojš rodzinš. Majš swoje sprawy, swoje kredyty. Rdzenni mieszkańcy sš wyjštkowi. Po prostu ta duma, pycha, przekonanie o swojej wyższoœci i nieomylnoœci w mniemaniu rdzennych mieszkańców tej miejscowoœci daje im mandat do bezpodstawnego skrzywdzenia często Bogu ducha winnej ofiary. Potem wszyscy najprawdziwsi Borowiacy spotykajš się w koœciele i uczš księży, jak majš prowadzić parafię, mszę. To sš chyba jakieœ głębokie zaszłoœci historyczne i głęboko chowane kompleksy cišgnšce się przez pokolenia - niedostrzeganie swych błędów i wypaczeń, tylko wsadzanie nosa w cudze gary i uczenie porzšdnoœci. Nie zasługujš absolutnie na to co dla nich się robi. No cóż - zostanie dla potomnych. Może młodzi będš inni.
Czyli możemy się spodziewać, że centrum będzie kolejnš przystaniš synowej. Nie dziwię się, że ktoœ chce jej się pozbyć z domu, ale sš lepsze sposoby.
O, to dzielnicowy będzie miał jeszcze lepszy kontakt z ludzmi.

Waszym zdaniem