KurierGarwoliński.pl

czan maj 2022

Wiadomości z Garwolina

Garwolin pamięta

Uroczyste obchody rocznicy bombardowania Garwolina

Dodano:
garwolin - Garwolin pamięta

Złożeniem kwiatów na cmentarzu wojennym i mszą świętą Garwolin uczcił rocznicę bombardowania miasta. Dokładnie 72 lata temu nad Garwolin przyleciały bombowce, by zrównać miasto z ziemią. Dziś w wolnej Polsce, wolnym Garwolinie, mieszkańcy, uczniowie i przedstawiciele władz samorządowych modlili się za poległych wówczas żołnierzy i ofiary niemieckiego ataku.

Uroczystości rozpoczęły się tuż przed południem na cmentarzu wojennym. Na miejsce spoczynku żołnierzy polskich i radzieckich przyszlili m. in. przedstawiciele starostwa powiatowego, na czele ze starostą garwolińskim Markiem Chciałowskim, burmistrz miasta Garwolin Tadeusz Mikulski, komendant Wojskowej Komendy Uzupełnień w Garwolinie - ppłk. Mirosław Łyżwa, komendant Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie Marek Świszcz i członkowie miejscowych organizacji kombatanckich. Pamięć poległych i zabitych we wrześniu 1939 r. uczczono minutą ciszy i złożeniem symbolicznych wieńców. 

REKLAMA:


Z zalanego deszczem cmentarza - pomnika delegacje przeniosły się do kolegiaty pw. Przemienienia Pańskiego, gdzie odprawiona została msza święta w intencji pomordowanych podczas II wojny światowej. - 72 lata temu świeciło słońce i nic nie zapowiadało takiej tragedii. Łunę pożarów widzieli nawet mieszkańcy okolic Żelechowa - mówił podczas mszy św. Marek Chciałowski, starosta.

Z okazji rocznicy bombardowania Garwolina uczniowie Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1 w Garwolinie przygotowali przedstawienie, które z pewnością zmusiło do chwili zadumy. Wcześniej jednak na scenie pojawił się świadek tych tragicznych wydarzeń. Antoni Garwoliński jako dziecko przeżył bombardowanie Garwolina i opowiedział dzisiaj historię tych dramatycznych dla naszego miasta dni. Młodzież szkolna, która przybyła na uroczystości, z ogromnym zainteresowaniem wysłuchała wstrząsających relacji świadka dotyczących kolejnych ofiar zamachu bombowego, które ginęły na oczach pana Antoniego. Wśród nich byli sąsiedzi, znajomi i koledzy. 

- Te wydarzenia kształtują postawy patriotyczne, dlatego warto pielęgnować pamięć o tamtych wydarzeniach. Program na pewno poruszył serca wielu uczestników - powiedział na zakończenie wicestarosta garwoliński Stefan Gora.


Odwiedź nas na facebooku

Galeria 28

Waszym zdaniem

Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.

Szanowny Panie G. (, #IP c20b160c93) Odpowiedz

Jeœli się ma publicznie zabrać głos to trzeba, niestety, się do tego przygotować. A tak to co to wyszło? Nie wystarczy by㠜wiadkiem czegoœ i pamiętać. Z szacunku do słuchaczy, jeœli się nie umie mówić z głowy, należało spisać sobie wszystko na kartce, przecież Pan potrafi. Obyło by się bez stękania, dukania i niepotrzebnego bedoczenia. Wyglšdało to tak jakby Pana wywlekli z lamusa żeby pokazać jacy to kiedyœ mieszkali ludzie w Garwolinie. Może to było zamierzone ale po co? Pan przecież jest człowiek wykształcony i obyty a wypadł tak żenujšco. A pisze Pan ciekawie.

koczkodan (, #IP b2ee3c2619) Odpowiedz

Zdjęcia to mogłyby być trochę lepsze.