DziÂś nie pal!

31 maja obchodzimy Œwiatowy Dzień bez Tytoniu, który może być idealnš okazjš do rozpoczęcia walki z nałogiem palenia tytoniu.
W czasie palenia tytoniu do organizmu wprowadzamy aż 4 tysiące związków chemicznych, w tym ponad 40 substancji rakotwórczych. Należą do nich m.in. tlenek węgla – gaz powodujący zaczadzenie, aceton – trujący rozpuszczalnik organiczny, naftalina – środek stosowany przeciw molom, nikotyna – silna trucizna, uzależnia jak narkotyk, arsen – trujący metal ciężki, piren – związek silnie trujący. W celu poprawy jakości papierosów dodaje się do nich także substancje konserwujące i poprawiające smak.
Składniki dymu tytoniowego przenikają z pęcherzyków płucnych do krwioobiegu i są rozprowadzane po całym organizmie.
Badania wykazały, że dym tytoniowy uszkadza błonę śluzową nosa i jamy ustnej, przełyku oraz żołądka, ma właściwości alergizujące, toksyczne działa na układ oddechowy, sercowo-naczyniowy, nerwowy oraz na wszystkie narządy i tkanki.
Palenie szkodzi kobietom niezależnie od tego czy są w ciąży, czy też nie, co jest przyczyną nie wydłużania się długości życia wśród kobiet. Badania wskazują, że co dziesiąta kobieta w średnim wieku (35-64 lata), paląca papierosy, umrze przedwcześnie. Swoim uzależnieniem zwiększa ryzyko zachorowania na raka płuc, jamy ustnej, gardła, krtani, przełyku, trzustki, pęcherza moczowego i nerek. Nikotyna zawarta w dymie tytoniowym przyczynia się do zwężania naczyń krwionośnych oraz wzrostu ciśnienia krwi, co obciąża serce.
Palenie papierosów prowadzi do uzależnienia, które jest schorzeniem przewlekłym (ma swój nr F.17). Uzależnienia, które ma wymiar psychiczny – nawyk wykonywania pewnych czynności, oraz wymiar fizjologiczny – uzależnienie organizmu od substancji chemicznej zawartej w papierosach. W dymie papierosowym jest to nikotyna.
Palenie tytoniu, obok następstw chorobowych np. nowotworów oraz schorzeń układu krążenia i oddechowego, prowadzi do zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania.
Głównymi objawami Zespołu Uzależnienia od Tytoniu, są:
- silna potrzeba używania tytoniu,
- trudności kontrolowania tego zachowania,
- uporczywe używanie tytoniu wbrew szkodliwym następstwom,
- przedkładanie używania tytoniu ponad inne zajęcia i zobowiązania, np. sen,
- tolerancja na nikotynę,
- występowanie objawów zespołu abstynencyjnego.
Do najważniejszych wskaźników uzależnienia, zalicza się:
- budzenie się w nocy „na papierosa”,
- zapalenie papierosa w pierwszych minutach po przebudzeniu,
- palenie dużej liczby papierosów.
Zespół Uzależnienia od Tytoniu wymaga leczenia z udziałem lekarza i specjalistów.
Zerwanie z nałogiem jest procesem trudnym. Organizm pozbawiony substancji uzależniającej – nikotyny, może zareagować przykrymi objawami: stanami depresyjnymi, bezsennością, drażliwością, frustracją lub gniewem, stanami lękowymi, trudnościami w koncentracji, niepokojem, obniżeniem częstości tętna, wzmożonym apetytem i wzrostem wagi ciała. Takie objawy często powodują u osoby rzucającej palenie zniechęcenie i powrót do nałogu.
Współczesna farmakologia daje coraz więcej możliwości leczenia uzależnienia i objawów odstawienia papierosów.
Jeśli chcesz rzucić palenie skontaktuj się ze swoim lekarzem rodzinnym lub skorzystaj z:
Telefonicznej Poradni Pomocy Palącym 801 108 108 lub wejdź na stronę www.jakrzucicpalenie.pl
Odwiedź nas na facebooku
Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.
ciekawe czy kazdy palacz zdaje sobie sprawe z tego jak od niego smierdzi feee
- nie wstawałem na papierosa - nie pale z rana - nie paliłem dużo a i tak ciężko było rzucić. Bo ile większoœć palaczy zdaje sobie sprawę ze szkodliwoœci palenia, czynników finansowych itd. to jednak jest jedna rzecz z której ciężko zrezygnować....z przyjemnoœci :-) Ja wiem, że Ci co nie palš nigdy tego nie zrozumiejš. Sam jako były palacz mogę powiedzieć, że nienawidziłem smrodu papierosów. Tego jak mi ręce œmierdzš a i guma do żucia była nie rozłšcznym towarzyszem. Być niewolnikiem. Ale jeden wieczorem przy kawce...relaksował :-)

Waszym zdaniem