Pamiętamy!

Odszedł za wcześnie, choć życie Jego było długie. Odszedł po cichu, choć patrzyły na Niego miliony. Zostawił po sobie pustkę, choć tak wiele po Nim odziedziczyliśmy – słów, nauk, wierszy, uśmiechów. Był tak wszystkim bliski, choć ciągle tak daleki. Autorytet i wzór przede wszystkim w tym, jak być dobrym człowiekiem. Jan Paweł II – od czterech lat żyje w pamięci naszych serc.
Kiedy cztery lata temu odszedł, miliony ludzi na świecie straciły członka swojej rodziny, kogoś najbliższego sercu. Gdy wybiła 21.37 w oczach były już tylko łzy, w gardle złamany głos, a w sercu smutek. Nawet ci, którzy zawsze wiedzą co powiedzieć, wtedy nie potrafili. Na kilka dni świat zamilkł, zatrzymał się. Dla większości z nas wszystkie zwyczajne, codzienne sprawy straciły sens. To był czas cudów, czas zbierania plonów z ziaren nauki, które zasiał w nas Ojciec Święty. Okazało się, że nawet najwięksi wrogowie mogą sobie wybaczyć – szkoda tylko, że na tak krótko. Świątynie były za ciasne – to nasze place, ulice nazwane imieniem Jana Pawła II stały się kościołami, w których płonęły znicze, a do nieba wznosiły się modlitwy i śpiew „Barki”.
Minęły cztery lata. Czas leczy rany. Może dla części z nas wydarzenia z kwietnia 2005 roku stają się tylko mglistymi wspomnieniami, które odkurzamy z czystej przyzwoitości, ale warto przeżyć tę rocznicę w duchu tamtych dni. Nie tylko po to, aby dać wyraz pamięci, lecz także, aby uświadomić sobie, że można żyć inaczej, że możemy stanowić jedność, i że On wciąż z nami jest – na wyciągnięcie ręki w tym wszystkim, co stworzył, napisał, powiedział.
W związku z rocznicą śmierci papieża w godzinach wieczornych będą się odbywały specjalne nabożeństwa w naszych kościołach parafialnych. Pamięć Ojca Świętego zostanie także uczczona w szkołach.
Odwiedź nas na facebooku
Galeria 18
Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.
Kto napisał ten krótki artykuł???Przepięknie....wzruszajšco...trafnie.... Dziękujemy.....
w "starym Kosciele" pięknie przygotawne czuwanie i cała oprawa..... naprawdę super. Dziękuje tym którzy to przygotowali, młodzieży ksieżom na czele z x.Mariuszem
Katolików na œwiecie jest nie 500 milionów, ale ponad miliard w ogólnej liczbie 2 miliardów 100 tysięcy chrzeœcijan.
Dlaczego w taki dzieĹ„ dzieĹ„ wielkiej zadumy i powrotu do wspomnieĹ„ o WIELKIM CZĹOWIEKU koÂściół na Stacyjnej byĹ‚ zamkniÄ™ty o godzinie 21.00. Wiem, ĹĽe msza byĹ‚a o 18.00 ale nie wszyscy mogš na tš godzinÄ™ przyjechać, a 21.37 to juĹĽ jest symbol wpisujšcy siÄ™ w dzieje wszystkich ludzi. Dziwi mnie to ale moĹĽe to za póŸna godzina?
Ztamtego dnia -cztery lata temu- najbardziej zapamiętalam fakt który poruszyl moje serce, byldowodem na niezwlykloœc tego co sie wydarzylo.Jak wszyscy wtedy, przeżywaam œmierć Ojca Œwiętego.Szlam rzepelniona dziwnym smutkiem ulicami naszego miasta, akurat dochodzia godz.12-ta w poludnie i pomyœlalam,że najlepiej ten smutek ukoić modlitwš w koœciele.Weszlam do œrodka , a tam tak wiele osób mšdlšcych się.Akurat odmawiano różaniec.Niektórzy plakali, nikt nie kryl tych lez wzruszenia,Bardzo dużo mlodzieży, ale też i ludzi w starszym wieku.Niesamowita atmosfera jednoœci i wzajemnego zrozumienia, Nigdy wczeœniej w œrodku dnia, w dzień powszedni nasz koœciól nie zgromadzil tak wielu ludzi, rozmodlonych, wspierajšcych się w bólu ipoczuciu straty NAJLEPSZEGO PRZYJACIELA! Dla mnie to bylo jak tchnienie blogoslawieństwa.
Jan Paweł II był najswietniejszym polakiem od wieków lecz nie był Bogiem. To tylko czlowiek ,choc najlepszy z istniejacych osób na œwiecie w wierze rzymsko katolickiej pomimo ze jest tych wiernych tylko 500 milionow. Co na to powiedziec moga hindusi, muzułmanie czy buddysci których jest o wiele wiecej. "katolik"

Waszym zdaniem