Jedenasty dzień pielgrzymki (Przyrów-Mirów)

Jest godzina 3.45. Tak wczeÂśnie pobudki jeszcze nie mieliÂśmy. Przed nami 29 kilometrĂłw. Wychodzimy bez Eucharystii. Na trasie zwyczajne modlitwy. Po godzinie 12.00 GĂłrka PrzeproÂśna i Lasek Pojednania.
„Niektórzy ze łzami w oczach, inni mocno płacząc - tak podsumowaliśmy wspólną wędrówkę. Dzieląc się chlebem zgodnie powiedzieliśmy: „Do zobaczenia za rok”. Na polu byliśmy tuż przed godziną 14.00. Kąpiel w upale i obiadek. Na polu jest niesamowicie rodzinna atmosfera. Siostry medyczne wróciły już od fryzjera, wszyscy bracia już ogoleni, na namiotach wiszą odświętne ubrania bo jutro jest TEN DZIEŃ - dzień wizyty w domu, u Matki. O godzinie 18.00 mamy Eucharystię potem Apel Jasnogórski i koncert uwielbienia„ - relacjonuje Kuba Nowak.
Autor: Adrian Stoń
Odwiedź nas na facebooku
Galeria 42
Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.

Waszym zdaniem