KurierGarwoliński.pl

czan maj 2022

Wiadomości z Garwolina

Popiełuszko: siła jest w Tobie

Dodano:

Dziś na ekrany polskich kin wchodzi długooczekiwana produkcja „Popiełuszko. Wolność jest w nas”. Wczoraj w garwolińskim kinie „Wilga” odbył się pokaz przedpremierowy, w którym mieliśmy okazję uczestniczyć. Zdania wśród krytyków filmowych są bardzo podzielone, a jakie wrażenia film wywarł na nas?

„Minęło 25 lat od śmierci księdza Jerzego Popiełuszki. Mówi się, że czas leczy rany, ale okazuje się, że to nieprawda. Żal pozostał do dzisiaj i świadomość, że świat się tak naprawdę niewiele zmienił. Ludzie tak szlachetni jak ksiądz Jerzy płacą najwyższą cenę za wyznawane przez siebie idee.” – powiedział, witając zebranych gości, Przewodniczący Rady Miasta Garwolin Andrzej Dobrowolski.
Niewątpliwie odbiór filmu jest uzależniony od tego, czy historia księdza Jerzego jest nam znana z opowieści, czy byliśmy świadkami tamtych wydarzeń. Dla pokolenia dzisiejszych dwudziestolatków to rzeczywiste zetknięcie się z osobą księdza Jerzego, dla starszych to pewnego rodzaju otwarcie zabliźnionych ran. Film bardzo mocno gra na ludzkich emocjach, które wzmagają się z każdą minutą filmu, aż do kulminacyjnego punktu, kiedy na sali zapada grobowa cisza, a w oczach pojawiają się łzy. W widzach mieszają się skrajne uczucia od nienawiści do brutalnego systemu, przez lęk, bunt, prawdziwą sympatię i podziw dla księdza Popiełuszki na żalu i smutku kończąc. Film jest długi, a mimo to może pozostawiać pewnego rodzaju niedosyt. Twórcy chcieli pokazać nie tylko osobą księdza Jerzego, lecz także realia tamtych czasów. Jednym może się to podobać, innym trochę mniej, bo przez sporą część filmu główna postać przemyka się gdzieś między strajkującymi, pozostając trochę w tle. Im bliżej końca, tym rysy księdza i jego historia zostają mocniej podkreślone. Z drugiej strony, może to niewyczerpanie ma stanowić bodziec do własnych poszukiwań i bliższego poznania księdza Jerzego Popiełuszki. Bezapelacyjnie jednak film warto obejrzeć nie tylko po to, żeby przypomnieć sobie jego historię, lecz przede wszystkim, żeby zobaczyć jak wielka siła może być w jednym małym człowieku.

Zapytaliśmy także widzów zgromadzonych na wczorajszym pokazie o ich pierwsze wrażenia.

„Film jest bardzo mocno oparty na faktach historycznych. Bardzo dobrze odzwierciedla to, co się działo, dlatego robi tak wielkie wrażenie. Rodzi także wiele pytań:  Co nam z tych ideałów zostało? Jak je wcielamy w życie? Czy stać nas by było na takie świadectwo miłości do Boga i ojczyzny, jakie dał ksiądz Jerzy? Myślę, że po 25 latach od tamtych wydarzeń będzie to dobrym rachunkiem sumienia i przypomnieniem tego wszystkiego – ile kosztowała wolność, ile kosztowały ideały i to, że teraz możemy żyć tak, jak żyjemy” – ksiądz prałat Ryszard Andruszczak, proboszcz parafii pw. Przemienienia Pańskiego w Garwolinie.

„Ten film robi bardzo duże wrażenie na odbiorcy, szczególnie na tych osobach, do których ja się zaliczam, które tę historię pamiętają z mediów. Byłam już na tyle osobą dorosłą i świadomą, żeby takie rzeczy rozumieć. Ksiądz Jerzy był niekwestionowanym autorytetem. Film bardzo dobrze uchwycił jego niezwykłą osobowość. Nie tylko jego polityczne zaangażowanie, lecz przede wszystkim jego religijność. Bardzo mocno podkreślono, że ksiądz Jerzy walczył ze złem, a nie z jego ofiarami. Takie przesłanie wyniosłam z tego filmu” – Iwona Kurowska, Dyrektor Wydziału Oświaty Starostwa Powiatowego w Garwolinie.

O 1997 roku trwa proces beatyfikacyjny księdza Jerzego Popiełuszki. 15 października 2008 roku rozpoczął się III etap procesu. Wszystko wskazuje na to, że już niedługo ksiądz Jerzy zostanie ogłoszony błogosławionym.

Odwiedź nas na facebooku

Galeria 3

Waszym zdaniem

Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.

Co się czepiasz pana w koszuli w kratkę? (, #IP c272062d38) Odpowiedz

Przeciez on tam pracuje.

<<<<<<------------------------------ (, #IP 48fd40c9fc) Odpowiedz

a ten po lewej co tutaj robi, niech spada z niezależnego portalu..

zobaczyłam człowieka (, #IP 757d525884) Odpowiedz

Z wielkš radoœciš obejrzałam film o księdzu Jerzym Popiełuszce. Najbardziej uderzyło mnie w nim coœ, o czym często się zapomina, że kandydat na œwiętego jest zwykłym człowiekiem, który ma swoje wady, słabostki i przywišzania. Ksišdz Jerzy na przykład palił papierosy, a mimo to zostanie beatyfikowany. Bardzo to pocieszajšce, zwłaszcza dla palaczy :)

komentarz mocno nie na miejscu (, #IP 33073270c8) Odpowiedz

o jakich celach politycznych opowiadasz? moze warto zasiegnac troche wiedzy nim strzeli sie taka glupote.

Też tam byłam (, #IP 66da5dba66) Odpowiedz

Z tego co wiem ksišdz prałat Andruszczak również był honorowym patronem przedpremierowego pokazu. Czy twoim zdaniem ksišdz też to zrobił dla kariery politycznej??? Widać niewiele zrozumiałaœ z tego filmu skoro po jego obejrzeniu stosujesz metody SB czyli obrzucasz błotem innych.

(, #IP 3268b547db) Odpowiedz

Byłam na pokazie przedpremierowym i zdawało mi się, że organizatorem pokazu było kino ,, Wilga" działajšce przy CSiK. Ale widać, że dla celów politycznych można honorowych patronów uznać jako organizatorów, nawet wykorzystujšc takš okazję jak film o męczeńskiej œmierci kapłana bohatera.

(, #IP a4695ff40f) Odpowiedz

Dla mnie jako dziewietnasto latka film ten ukazal prawdziwe realia komuny. Z opowiadan rodzicow i oso starszych tez duzo wiedzialem, historia ksiedza Popiełuszki tez byla mi znana, ale nie az w takim stopniu. Ksiadz Jerzy był prawdziwym czlowiekiem dla ktorego prawa ludzkie byly najwazniejsze. Zginal meczenska smiercia niczym nie jeden Œwiety. Mam wielka nadzieje,ze proces benetyfikacji wkrotce sie skonczy, a ksiadz Jerzy Popieluszko zostanie uznany za Œwiętego.

(, #IP 66f1f1bb62) Odpowiedz

Predpremierowa projekcja odbyła się pod honorowym patronatem Przewodniczšcego Rady Miasta - pana Andrzeja Dobrowolskiego i Dziekana Dekanatu Garwolińskiego księdza Ryszarda Andruszczaka. Dziękujemy im bardzo za zorganizowanie tego pokazu. A było to naprawdę niezwykłe przeżycie.