Wspaniała, godna naœladowania postawa policjantów

Funkcjonariusze z Posterunku Policji w Pilawie w ostatnich dniach pomogli samotnemu mężczyŸnie, który znalazł się w trudnej sytuacji materialnej. Jego dom i cały dobytek spłonšł, a sam mieszka teraz w bardzo ciężkich warunkach. Przy obecnych temperaturach taka pomoc okazała się bezcenna.
Co roku w okresie jesienno – zimowym, gdy temperatury na zewnątrz są bardzo niskie, zwłaszcza w nocy, osoby bezdomne, nietrzeźwe, ale także starsze, niezaradne życiowo, mieszkające samotnie mogą być narażone na wychłodzenie organizmu, a nawet utratę życia. W tym czasie na policjantach spoczywają dodatkowe zadania związane zarówno z działaniami profilaktycznymi, jak i interwencyjnymi na rzecz takich osób.
W ostatnich dniach udało się pomóc 37-letniemu mężczyźnie. Policjanci z Posterunku Policji w Pilawie ustalili, że w ich rejonie, w gminie Parysów mieszka samotny mężczyzna, który jest w trudnej sytuacji materialnej. Dom, w którym zamieszkiwał oraz jego cały dobytek uległ spaleniu, a mężczyzna w chwili obecnej mieszka w pomieszczeniu gospodarczym bez bieżących mediów.
Policjanci wiedzą z doświadczenia, że pozostawienie takiej osoby bez pomocy, może skończyć się dla niej tragicznie. Dlatego funkcjonariusze postanowili pomóc 37-latkowi. Sami zorganizowali bezinteresowną pomoc potrzebującemu i przekazali ciepłe ubrania i jedzenie, by mógł przetrwać dni największego mrozu. Prócz tego na bieżąco go odwiedzają by sprawdzić jak sobie radzi w tych trudnych warunkach oraz czy jego życie nie jest zagrożone wychłodzeniem.

Autor: KPP, opr. AS
Odwiedź nas na facebooku
Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.
A czemu w gminie Parysow wojt nie pomoże czemu niezorganizuja zbiórki w gminie Garwolin były zbiórki festyny a tego człowieka zostawili samego sobie bo jest nieporadny życiowo pomóc majš jedynie osoby które gdzieœ majš znajomoœci
Wszedzie jest tak ze zeby cos od opieki społecznej wyrwac to trzeba niezle sie nachodzic i naprosic bo panie urzedniczki czterech liter z wygodnych krzesełek nie rusza i nie pojda do biedniejszyh i nie sprawdzš
pomagali z potrzeby serca czy pomagali by się pokazać - po artykule chyba każdy zna odpowiedż
ale majš parcie na szkło-żenada.pomogli -ok.ale sobie robić fotki żeby zaistnieć- trochę słabe!!!
Panowie policjanci jak chcieli pomóc to nie musieli robic sobie fotek z nieszczesliwym człowiekiem i ogłaszac tego na portalach internetowych.Poza tym kontrola takich sytuacji należy do ich obowišzków.

Waszym zdaniem