Narodowe czytanie "Wesela" w Borowiu

7 wrzeœnia w sali widowiskowej Gminnego Oœrodka Kultury w Borowiu odbyło się niezwykle barwne Narodowe Czytanie, zorganizowane z ogromnym zaangażowaniem pracowników GOK w Borowiu, nauczycieli i uczniów szkół z gminy Borowie. W tym roku lekturš jest "Wesele" Stanisława Wyspiańskiego.
W listopadzie 1900 roku krakowski poeta, Lucjan Rydel, poślubił prostą dziewczynę z pobliskich Bronowic, Jadwigę Mikołajczykównę. Na weselu obecny był również Stanisław Wyspiański, który w kilka tygodni później zasiadł do pisania dramatu, opartego na autentycznych wydarzeniach tamtej listopadowej nocy. W ten sposób powstało „Wesele”, utwór będący próbą krytycznej oceny współczesności, narodowych mitów i obnażeniem swoistej beznadziejności życia polskiego tamtych czasów. Dramat uświadamiał tragiczną sytuację narodu, który nie był zdolny do walki o odzyskanie niepodległości. „Wesele” rozsławiło nazwisko autora, a krytyka i publiczność okrzyknęła go czwartym wieszczem narodu.
7 września w Borowiu w pięknych kolorowych strojach i scenerii nawiązującej do wiejskiej chaty, dramat czytali: poseł RP Grzegorz Woźniak w roli pana młodego, wójt gminy Wiesław Gąska w roli gospodarza, kierownik GOPS Katarzyna Wirtek jako panna młoda, dyrektor GOK Katarzyna Iwaniec w roli gospodyni, dyrektorzy jednostek oświatowych Ewa Wielgosz Małgorzata Piętka jako Zosia, Jolanta Maszkiewicz jako Radczyni, Iwona Serzysko jako Haneczka, ks. Kamil Satńczuk oraz młodzież gimnazjalna z Zespołu Oświatowego w Borowiu przygotowana przez Renatę Krupę i młodzież gimnazjalna z Zespołu Szkół w Głoskowie przygotowana przez Monikę Baran. W czytaniu udział wzięły rodzime zespoły ludowe, mieszkańcy gminy, a do tańca przygrywali Jerzy Hrycak i uczeń z ZO w Borowiu Michał Mucha.
mat. pras., opr. AS
Odwiedź nas na facebooku
Galeria 57
Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.
Tylko w borowiu jak robiš drogę stawiajš œwiatła z dwóch stron które zmieniajš się co 10 min a w tym czasie z dróg bocznych wszyscy wyjeżdzajš kiedy i jak chcš . Meksyk to mało powiedziane .Ciekawe co on zrobi z chodnikiem przy sklepie jak droga wyjdzie wyżej niż chodnik
Zgadzam sie z porownaniem do Korei moze bardziej pasowalaby Bialorus. A tak na marginesie to komu to mialo sluzyc w srodku tygodnia.
Pan zrobi groŸnš minę, tupnie, warknie, a wszyscy tańczš i œpiewajš. Jak na stadionie w Korei Północnej. Zrobili przedstawienie. Normalnie wszystko jak w tamtych czasach. Jest pan folwarku, sš i chłopi. Ta sama struktura organizacyjna. Ale skoro wszystkim to pasuje to znaczy że to norma i tak powinno być.
Czy jest jakieœ zdjęcie na tym portalu lub impreza w powiecie na którym nie ma Pana WoŸniaka? To poseł czy celebryta? Przypomina mi to lata 70 i 80-te gdzie wszędzie roiło się od dygnitarzy. Może mam fata morgana...

Waszym zdaniem