Ranił policjanta podczas interwencji domowej

W œrodę 20 kwietnia w Rębkowie policjanci przeprowadzali interwencję domowš. Podczas zdarzenia 46-letni mężczyzna uderzył jednego z policjantów młotkiem i złamał mu rękę.
- 46-letni mężczyzna będąc w swoim domu, próbując nie dopuścić do przeprowadzenia interwencji domowej przez policjantów, zaczął rzucać różnymi przedmiotami w kierunku drzwi przy których stali mundurowi. Jeden z policjantów został uderzony młotkiem w wyniku czego doznał obrażeń ciała w postaci złamania prawej kości śródręcza. Sprawca natomiast, został przewieziony przez pogotowie do szpitala psychiatrycznego. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Garwolinie – informuje asp. szt. Marek Kapusta, specjalista ds. prasowo-informacyjnych KPP w Garwolinie.
Autor: Adrian Stoń
Odwiedź nas na facebooku
Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.
Funkcjonariusz stoi na gruncie prawa (wg rzeczników prasowych, gęsto poutykanych po różnych komendach, nie ma nic gorszego niż złamane prawo – chyba, żeby się złamało lewo) – ale tylko do momentu, gdy nie zostanie przyłapany na przestępstwie (co się zresztš rzadko zdarza – system jest tak skonstruowany, że takie rzeczy wychodzš na jaw tylko przez przypadek). W tym momencie „funkcjonariusz” traci nagle zdrowie, spadajš na niego – jedna po drugiej – liczne choroby. Choroby na ciele i na umyœle („funkcjonariusz” traci pamięć, nie kojarzy, nie przypomina sobie, nie pamięta etc.). Jeœli już staje przed obliczem „sprawiedliwoœci” (a do tego droga daleka), to za cichym przyzwoleniem sšdu zaczyna się gra na przedawnienie (w przypadku, gdy z jakichœ powodów nie da się takiego „funkcjonariusza” od ręki uniewinnić).
Pewnie udaje, oni lubiš symulować a póŸniej kasa do kieszeni prawi policjanci hehe ...
Największymi cwaniaczkami to sš funkcjonariusze mundurowi i cywilni, którzy poprzez „wymuszenie rozbójnicze” wmawiajš całemu społeczeństwu, że niby to jemu w pocie czoła służš, a tak naprawdę to „prawem Kaduka” wyłudzajš nienależne œwiadczenia w tym uprzywilejowane emerytalne od „ojczyzny dojnej”. To jest wyjštkowo perfidna i podła banda cwaniaczków. Ale miejmy nadzieję, że i na nich przyjdzie czas i zostanš ustawieni w szeregu tam gdzie ich miejsce …..
że prokurator prowadzi œledztwo bo nie może tak być aby do domu wchodzili .
natychmiast wstrzymać wykonanie wyroku a następnie uniewinnić

Waszym zdaniem