70 lat Liceum Ogólnokształcšcego w Sobolewie

- Nic nie było w stanie zatrzymać rozwoju szkoły. Dzięki pracy i zaangażowaniu kolejnych dyrektorów, wielu nauczycieli i pracowników, a od poczštku lat dziewięćdziesištych nakładom i przychylnoœci władz samorzšdowych Liceum Ogólnokształcšce w Sobolewie osišgnęło poziom i standardy na miarę współczesnych wymagań – mówił podczas sobotniej uroczystoœci na sali gimnastycznej LO w Sobolewie dyrektor placówki Leszek Urawski.
W sobotę w Liceum Ogólnokształcącym w Sobolewie odbył się uroczysty jubileusz 70 -lecia szkoły. W wydarzeniu udział wzięli posłowie na Sejm, przedstawiciele Starostwa Powiatowego, przedstawiciele rady gminy Sobolew, dyrektorzy szkół z powiatu garwolińskiego, przedstawiciele służb mundurowych i duchowieństwa oraz absolwenci i uczniowie szkoły, a także pracownicy placówki.
Jubileusz rozpoczął się się mszą świętą, którą odprawił absolwent sobolewskiego LO ks. Jan Babik. Następnie została poświęcona tablica ku czci ks. Wincentego Głowy, ważnej postaci dla Szkoły w Sobolewie.
Uroczystości na sali gimnastycznej szkoły rozpoczęło wystąpienie dyrektora placówki Leszka Urawskiego, który przywitał zgromadzonych gości i przedstawił krótko historię szkoły oraz opowiedział o warunkach nauki i funkcjonowania Liceum.
Głos zabrał starosta garwoliński Marek Chciałowski – W 1945 roku po wojnie powstało kilka szkół (...) w Sobolewie, w Borowiu i innych miejscowościach. Z tych szkół pozostała jedna – Sobolew, ta która miała duszę, która miała wspaniałe osoby chcące ją dobrze poprowadzić, które oddały serce, które były życzliwe i umiały zgromadzić wokół siebie wspaniałych nauczycieli. To spowodowało, że ta szkoła przez wiele lat, mimo że było trudno, mimo że kiedyś były braki lokalowe, mimo że była to szkoła troszkę oddalona od Garwolina (...)miała dobre wyniki nauczania. Włodarz dodał, że wielką zaletą placówki jest podmiotowe traktowanie ucznia i dobra atmosfera do nauki stworzona przez dyrekcję.
Inwestycje w edukację
- Od 1999 roku kiedy powiat garwoliński przejął tę szkołę, to inwestycje poszły za około 6 mln złotych. W 2000 roku została pobudowana ta hala. Ponad 3 mln zostały wydatkowane, żeby były dobre warunki do uprawiania sportu. 2009 rok to modernizacja stołówki i internatu za kwotę 230 tys zł. 2010 rok to budowa boisk sportowych za ponad 2 mln złotych. W 2014 szkoła została zmodernizowana za 350 tys. zł (…) Rada powiatu garwolińskiego w swojej uchwale przyjęła założenia do nowej perspektywy finansowej i zapisała, że w roku 2017 na inwestycje w tej szkole będzie przeznaczone 600 tys. zł środków powiatowych – mówił Marek Chciałowski.
Starosta na okoliczność jubileuszu przygotował pamiątkowy list i statuetkę oraz wręczył nagrody od Zarządu Powiatu dla Leszka Urawskiego i Jarosława Zabielskiego.
Życzenia dalszego rozwoju szkoły złożyli: poseł Stanisława Prządka i poseł Grzegorz Woźniak składając pamiątkowe grawerki. Życzenia pracownikom szkoły, absolwentom i uczniom składali również: poseł Krzysztof Borkowski, przewodniczący rady powiatu garwolińskiego Piotr Osmólski, wójt gminy Sobolew Andrzej Koszutski oraz absolwent szkoły – ks. dziekan Edmund Szarek.
Obchody na sali gimnastycznej zamknął występ uczniów w programie „Szansa na sukces” przygotowany pod kierunkiem Ewy Łapacz, Małgorzaty Trzmiel i Karoliny Zduńczyk. O oprawę muzyczną uroczystości zadbał ks. Radosław Piotrowski a o scenografię Ewa Rogulska. W części artystycznej zostały wykorzystane wspomnienia absolwentów.
Następnie w szkole odbył się uroczysty obiad i bal absolwentów, który potrwał do wczesnych godzin porannych.
Autor: Adrian Stoń
Odwiedź nas na facebooku
Galeria 108
Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.
Impreza odbyła się na hali sportowej a nie na sali gimnastycznej
Pozapraszali tylu ludzi a zapomnieli o absolwentach.ChociaĹĽ jest mi przykro to gratulacje i ĹĽyczÄ™ dalszych sukcesĂłw.
Skšd niby dyrekcja szkoły ma wiedzieć gdzie los rzucił jej absolwentów? Zamieœcili z odpowiednim wyprzedzeniem informację na stronie szkoły aby poinformować abiturientów o okršgłym jubileuszu. Swojš drogš utrzymujšc kontakty z kolegami ze szkolnej ławy również zwiększamy prawdopodobieństwo dotarcia do nas informacji o zjeŸdzie. Nic nie jest tak skuteczne jak poczta pantoflowa:) Na zjeŸdzie spotkałem osoby z różnych częœci kraju - rekordzista miał do pokonania ponad 550km, a zapewne znalazły się jednostki, które przyjechały na tę okolicznoœć specjalnie ze œwiata. Następne obchody odbędš się za pięć lat więc wszystko przed Tobš :)

Waszym zdaniem