Druga porażka Wilgi Garwolin
W niedzielę o godzinie 17:00 Wilga podejmowała Viktorię Sulejówek w II kolejce IV ligi mazowieckiej. Mecz zakończył się porażkš gospodarzy 0:1 (0:0).
Od pierwszych minut Wilga zaczęła grę wysokim pressingiem, utrudniając przyjezdnym rozgrywanie piłki. Mecz toczył się głównie w środku pola, obydwie drużyny walczyły nie pozwalając przeciwnikowi na stworzenie dogodnych sytuacji bramkowych. Piłkarze z Garwolina zagościli kilka razy pod bramką Victorii, jednak nie potrafili wykorzystać stworzonych sytuacji. W 7’ Kamil Zawadka strzelał z ostrego kąta, jednak bramkarz na raty poradził sobie z obroną. W 23’ Kępka wyłuskał piłkę obrońcom i mocno uderzył po krótkim rogu, ale na posterunku był bramkarz przyjezdnych. Ten sam zawodnik po rzucie rożnym minimalnie przestrzelił z głowy obok słupka. W 25’ groźnej kontuzji doznał dobrze prezentujący się w tym meczu Talar. W jego miejsce trener oddelegował Galbarczyka. Tuż przed przerwą w 44’ po strzale Papiernika piłka odbiła się od nóg obrońcy i wyszła na rzut rożny, po którym bliski zdobycia bramki był Świder. Niestety piłka po uderzeniu głową minęła bramkę.
Goście mieli dwie okazje. W 35' strzał z szesnastu metrów minął bramkarza i minimalnie słupek bramki Wilgi. Groźniejsza sytuacja miała miejsce w 42’, gdzie po zgraniu napastnika w polu karnym nadbiegający zawodnik z bliskiej odległości posłał futbolówkę nad poprzeczką. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem ze wskazaniem na Wilgę.
Drugą połowę Wilga zaczęła spokojniej, starając się utrzymać dłużej przy piłce, jednak to goście pierwsi zagrozili bramce piłkarzy z Garwolina. W 56’ groźny strzał obronił Baczewski parując piłkę na rzut rożny. W 58’ w miejsce Papiernika wszedł Marcin Makulec, który w 75’ znalazł się w dogodnej sytuacji - po dobrym dośrodkowaniu Cieśli posłał piłkę nad bramką gości. Przyjezdni w końcówce przejęli inicjatywę i coraz częściej gościli na polu karnym, głównie po stałych fragmentach gry. W 87’ po kolejnym wrzuceniu piłki w pole karne Baczewski zbyt krótko piąstkował, piłka wróciła na pole karne i w zamieszaniu zawodnik gości skierował ją do bramki Wilgi - 0:1. Po strzelonej bramce piłkarze z Sulejówka mądrze się bronili nie pozwalając Wildze na wprowadzenie piłki na swoją połowę. Mecz zakończył się porażką gospodarzy 0:1.
-Zabrakło doświadczenia. Szczególnie to było widać w końcówce meczu gdzie zabrakło jakości. Obydwie drużyny stworzyły kilka sytuacji, jednak to przyjezdni strzelili bramkę po naszym błędzie. Po dwóch kolejkach nie mamy punktu i to boli, ale nie ważne jak się zaczyna, ważne jak się kończy. Jestem dobrej myśli chłopcy walczą na meczach i mocno trenują. Wierzę, że zaczniemy zdobywać punkty – powiedział po meczu trener Wilgi Garwolin Sergiusz Wiechowski
Wilga Garwolin – Victoria Sulejówek 0:1 (0:0)
Wilga: Baczewski, Cieśla, Karol Zawadka, Świder, Piesio, Kamil Zawadka, Talar (25` Galbarczyk), Zalewski, Papiernik (58` Makulec), Pyra (76` W. Majsterek), Kępka.
Autor: Dominika Trzpil
Odwiedź nas na facebooku
Galeria 28
Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.

Waszym zdaniem