Zatrzymali pijanego kierowcę

Ponad 2,5 promila alkoholu miał w organizmie kierujšcy oplem, któremu dalszš jazdę udaremnił œwiadek. Wycišgnšł mu kluczyki ze stacyjki i powiadomił policjantów. Za to przestępstwo grozi kara do 2 lat pozbawienia wolnoœci, zakaz kierowania pojazdami oraz wysoka grzywna.
Wczoraj o godz. 17 policjanci interweniowali w związku z informacją o podejrzeniu kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Świadkowie, którzy zgłosili sytuację na numer alarmowy opisywali dyspozytorowi skrajnie groźne i nieodpowiedzialne zachowanie kierowcy.
- Z ich relacji wynikało, że trasą W801 w kierunku Warszawy jedzie samochód, którego kierowca prawdopodobnie jest nietrzeźwy, jedzie z nadmierną prędkością i wyprzedza inne pojazdy poboczem. Po chwili dyspozytor otrzymał kolejny telefon od wyraźnie zdenerwowanego mężczyzny, który poinformował, że w Maciejowicach na ul. Lubelskiej ujął tego kierującego i zabrał mu kluczyki od pojazdu – informuje podkom. Małgorzata Pychner z KPP w Garwolinie.
- W trakcie przyjmowania zgłaszania na miejscu pojawili się policjanci. Okazało się, że za kierownicą opla siedział kompletnie pijany 69-latek. Badanie trzeźwości wykazało, że miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu. Świadek, który dokonał obywatelskiego ujęcia kierowcy i sam jechał skuterem nie krył emocji. Zarówno dyspozytorowi, jak i policjantom powiedział, że obawiał się o własne życie – dodaje policjantka.
Reakcja i determinacja świadka zasługują na najwyższe uznanie. Dzięki temu nie tylko pijany kierowca nie uniknie odpowiedzialności, ale przede wszystkim być może udało się zapobiec tragedii. Dbajmy o wspólne bezpieczeństwo. Dzwoniąc pod numer 112, nawet anonimowo, można powiadomić najbliższą jednostkę Policji o każdym niepokojącym zdarzeniu. Przypominamy również, że każdy, kto jest świadkiem przestępstwa, ma prawo ująć sprawcę na gorącym uczynku. Obywatelskie ujęcie wynika z treści art. 243 kodeksu postępowania karnego. Ujętą osobę należy niezwłocznie przekazać Policji.
Autor: KPP MP, opr. AS
Odwiedź nas na facebooku
Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.

Waszym zdaniem