Stracili wszystko w pożarze

Jednej z ostatnich nocy marca we wsi Kownacica koło Sobolewa rodzina Zalechów straciła pieczołowicie budowany i remontowany od lat dom. Niespodziewany, spowodowany usterkš komina, pożar przerwał wiosennš noc trawišc doszczętnie częœć pomieszczeń. Dowiedz się jak możesz pomóc mieszkańcom gminy Sobolew.
Tego dnia w domu przebywał wyłącznie pan Czarek, który cudem, w samej piżamie uniknął obrażeń wybiegając na podwórze. Zanim pomoc dotarła pożar zdążył zniszczyć ponad połowę domu i większość ruchomości. Praktycznie nic z tego, co było w domu nie nadaje się aktualnie do użytku.
Rodzina Zalech na skutek siły natury, stracili dosłownie cały dobytek – dom, wyposażenie, rzeczy osobiste, a także poczucie bezpieczeństwa. Po zabezpieczeniu zgliszcz i oględzinach została natychmiast podjęła decyzję o odbudowie domu. Rodzina nie wyobraża sobie możliwości, aby mieszkali gdziekolwiek indziej, niż w miejscu, z którym są związani od dziesięcioleci.
Ruiny budynku, siłą rzeczy, nie nadają się do zamieszkania – budynek wymaga odbudowy zarówno elementów konstrukcyjnych – ścian, podłogi i dachu, a także wyposażenia go na nowo. W chwili obecnej rodzina Zalech znalazła schronienie u dobrych ludzi, jednakże taki stan nie może się utrzymywać w nieskończoność. Sytuacje utrudnia fakt, że pan Tomasz jest po udarze. Każdy wkład przybliży możliwość oraz przyspieszy odbudowę domu. - Prosimy, pomóż odzyskać to, co było budowane od lat, a żywioł zabrał w mgnieniu oka – prosi założycielka zbiórki Aleksandra Gulczyńska.
info: zrzutka.pl, opr. AS
Odwiedź nas na facebooku
Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.
Ubezpieczenia nieruchomoĹci,tak jak za komuny,powinny byÄ obowiÄ zkowe. Niestety, takie sytuacje siÄ zdarzajÄ i potem jest lament,bo szkoda byĹo 300 czy 400 zĹ na ubezpieczenie.
mozebich nie staÄ??

Waszym zdaniem