KurierGarwoliński.pl

czan maj 2022

Ciekawe tematy z Garwolina

Halina Poszytek o zdalnym nauczaniu

Dodano:
garwolin - Halina Poszytek o zdalnym nauczaniu

Prezes Oddziału ZNP Garwolin Halina Poszytek o sytuacji w szkołach.


12 marca minął rok od kiedy w całej Polsce w szkołach zawieszone zostały stacjonarne zajęcia dydaktyczno-wychowawcze, a od 16 marca także zajęcia opiekuńcze.

Uważam, iż mimo tego, że jesienią na 2 miesiące wróciliśmy do szkół, to ten rok  dla oświaty jest rokiem straconym. Jestem przeciwniczką tak długiego nauczania zdalnego, chociaż obecnie w tak trudnej sytuacji epidemicznej (jeśli dane są prawdziwe) nie ma dobrego wyjścia.

Uważam, że można było wprowadzić naukę hybrydową dla wszystkich klas zarówno w szkołach podstawowych, jak również w szkołach ponadpodstawowych już na początku roku, w styczniu. Wymagało by to bardzo wielu zmian organizacyjnych szczególnie w dużych miejskich szkołach, ale na pewno poprawiło by kondycję fizyczną i psychiczną uczniów jak i nauczycieli, nie mówiąc o nabytej wiedzy i lepszym przygotowaniu do egzaminów.

Naukowcy biją na alarm. To szczególnie trudny czas dla młodych ludzi
Naukowcy biją na alarm. Twierdzą, że osoby młode szczególnie silnie odczuwają stres związany z epidemią COVID-19. Przyczynia się do tego między innymi destabilizacja życia rodzinnego, izolacja od rówieśników, konieczność zmiany nawyków i utrata bezpiecznej rutyny. Dochodzi do tego stres związany z naturalnymi dla tego wieku zmianami rozwojowymi zarówno w sferze biologicznej, jak i społecznej oraz psychologicznej. Uważam, że szczególnie negatywny wpływ na psychiczną kondycję osób młodych ma przymusowe zamknięcie w domu, skazuje się je na częściową bezczynność i izolację od rówieśników.

Młodzież, szczególnie ta u progu dojrzałości, niepokoi się także gorszymi perspektywami na przyszłość: mogą „prysnąć” ich marzenia, dążenia i nadzieje na sukces. Dodatkowo, w sytuacji, gdy wielu rodziców i opiekunów boryka się z poważnymi trudnościami związanymi z utratą pracy a tym samym brakiem wynagrodzenia, osoby młode stają się ofiarami przemocy słownej, psychicznej a czasem i fizycznej. Innym zagrożeniem dla dzieci i młodzieży jest internet. Wprawdzie internet pozwala na naukę, zabawę i utrzymywanie więzi z rówieśnikami, ale korzystanie z niego bez nadzoru sprzyja kontaktowi ze szkodliwymi treściami. W warunkach przeniesienia wielu aktywności życiowych do internetu, przenosi się tam też przemoc rówieśnicza. Pojawia się pytanie, kto powinien zadbać o bezpieczeństwo w sieci? Nie wiele szkół posiada bezpieczne platformy edukacyjne.

Brak roztropnych działań ministerstwa
Ministerstwo po wiosennym zawieszeniu zajęć obiecało, że platformy edukacyjne się pojawią, ale niestety tak się nie stało. Wiele placówek nadal prowadzi zajęcia intuicyjnie. Zaś łącza internetowe zarówno w domu nauczyciela jak i ucznia są nie do końca wydolne. 500+ już dawno zostało wydane przez nauczycieli na zapłacenie rachunków, czy sprzęt. To prawda wielu dyrektorów przyzwala na prowadzenie zajęć ze szkoły, przyzwala na naukę zdalną nawet uczniom. Ale mamy takie szkoły ponadpodstawowe w naszym powiecie, gdzie uczeń nie ma prawa wejść do placówki a wychowawca umawia się na „mieście” żeby odebrać deklarację czy inny dokument( to też wywołuje złość i frustrację).

Doświadczanie przez osoby młode różnych form stresu może prowadzić do pojawienia się lub nasilenia szeregu chorób psychicznych; jak depresja lub zaburzenia psychotyczne. U niektórych może prowadzić do zaburzeń zachowania, jak samobójstwa i samookaleczenia, zaburzenia jedzenia, snu, lub przemoc wobec innych.

Ministerstwo w ramach wsparcia psychologiczno-pedagogicznego dopiero 11 marca br. ogłosiło program wsparcia  dla uczniów i nauczycieli, pisząc „…Trzeba natychmiast temu przeciwdziałać…”, tak jak by zdalne nauczanie rozpoczęło się wczoraj, a to przecież już rok. Zanim odpowiedni eksperci zdiagnozują w wybranych szkołach problem, a eksperci wypracują gotowy model wsparcia i przeszkolą 10 tys. nauczycieli to zapewne będzie już maj albo czerwiec. Stanie się podobnie jak z zapowiadanym przez Ministra Czarnka na początku marca programem „aktywnego powrotu do szkół po pandemii” Uważam, że za późno są podejmowane działania.

REKLAMA:


Wszyscy mamy dość
Obecnie wszyscy; uczniowie, nauczyciele, rodzice mamy dość tej sytuacji. My nauczyciele mieliśmy nadzieję, że poddając się szczepieniom będziemy mogli wrócić do normalnej pracy. A tu dowiadujemy się, że coraz więcej osób ma powikłania poszczepienne, że powinniśmy obserwować swoje zdrowie, może przyjmować leki. A tu jeszcze powrót do nauczania hybrydowego w kl. I-III. Raczej w tym roku nie wrócimy?!
Uczniowie coraz mniej mają energii i ochoty na aktywny udział w zajęciach. Są apatyczni, tęsknią za szkołą, za kolegami. Rodzice coraz bardziej sfrustrowani, nie mają siły i ochoty zajmować się dziećmi.

Pojawia się na nowo coraz częściej pytanie od nauczycieli, kiedy będziemy mieć wypłacane pełne wynagrodzenie, bo to już kolejne miesiące bez wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe, brak dodatku motywacyjnego, a nawet w niektórych szkołach nadal nauczyciele wysyłani są na postojowe. To trwa zbyt długo. To już kolejny rok.  Rozgoryczeni są również pracownicy obsługi, szczególnie kobiety, które nie pracują każdego dnia (nie ma pracy) i mają płacone wynagrodzenie postojowe. A należy zaznaczyć, że te osoby otrzymują najniższe wynagrodzenie (2800 zł brutto).

Nauczyciele i pracownicy przedszkoli pracują cały czas
Jestem pełna podziwu dla nauczycieli i pracowników przedszkoli, którzy pracują mimo trudniej sytuacji epidemicznej. Już prawie wszyscy z nich przechorowali covid, niektórzy drugi raz chorują. Pracują na pełnych obrotach, bo frekwencja prawie 100%. Choć obecnie dzieci zaczynają chorować, rodzice mimo próśb dyrektorów przyprowadzają chore dzieci do przedszkola, co niestety odbija się negatywnie na zdrowiu pracowników. Są placówki, gdzie wielu nauczycieli i personelu pomocniczego jest chorych.

Dobrze, że po wielu „bojach” udało się włączyć nauczycieli i pracowników przedszkoli i żłobków do programu szczepień. To jest zasługa ZNP, że wreszcie zostaliśmy wysłuchani. Czekamy jeszcze na zaszczepienie pracowników niepedagogicznych szkół.
Reasumują swoją wypowiedź, jestem rozgoryczona, że nasz Rząd nie ma długofalowego planu działań nie tylko w szkolnictwie, ale również w gospodarce. Na pewno po pandemii będziemy innym społeczeństwem, dlatego też konieczne jest wypracowanie zindywidualizowanych sposobów pomocy i wsparcia dla dzieci, uczniów, rodziców i nauczycieli. Już nigdy nie będziemy tacy jak przed pandemią.

Halina Poszytek

Odwiedź nas na facebooku

Waszym zdaniem

Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.

Wzorowa woĹşna z Ratusza (, #IP 044b3ad1cd) Odpowiedz

Spadł śnieg. 8:00 - Ulepiłem bałwana. 8:40 - Przechodząca feministka spytała, czemu nie bałwankę. 8:43 - Ulepiłem też bałwankę. 8:50 - Inna feministka poskarżyła się na fakt, że bałwanka ma piersi - w końcu to uprzedmiotowienie kobiet. 8:54 - Para gejów z naprzeciwka przyszła ponarzekać, czemu nie ulepiłem dwóch bałwanów jednak. 9:02 - Transseksualista/tka/ osoba spytała, czemu nie zrobiłem po prostu bałwoosoby z doczepianymi i odczepianymi częściami. 9:15 - Weganie z sąsiedztwa wpadli z awanturą, iż marchewka to jest ich żywność, a nie nos dla bałwoosób. 9:22 - Nazwano mnie rasistą, gdyż śnieżne postaci są zbyt białe. 9:31 - Mój bliskowschodni sąsiad przyszedł z żądaniem, bym natychmiast ubrał bałwankę. 9:40 - Przyjechało czternaście radiowozów policji, gdyż studenci z pobliskiego uniwersytetu poczuli się urażeni całą sytuacją. 9:42 - Feministka z sąsiedztwa złożyła drugą już skargę - tym razem na miotłę u bałwanki, gdyż przypisuje ona stereotypowe role płciowe. 9:48 - Przewodniczący miejskiej komisji ds. równości przyszedł i zagroził mi eksmisją. 9:55 - Pokazała się ekipa z telewizji, zadawali mi pytania, czy jestem w stanie wskazać różnice między bałwanem a bałwanką. Odpowiedziałem, iż śnieżne kule, co chyba się im nie spodobało. Następnie o godzinie 10:00 pokazali mnie w TV oraz nazwali seksistą. 10:10 - Przyjechała opieka społeczna. Spytali, czy mam jakichś wspólników, po czym odebrali mi dzieci. 10:19 - Skrajnie lewicowi demonstranci, urażeni wszystkim, urządzili marsz na mojej ulicy, domagając się natychmiastowego aresztowania mnie i skazania mojej skromnej osoby. 11:00 - Pojawiłem się w największych mediach na całym świecie jako rasista, seksista, homofob, człowiek podejrzewany o terroryzm, który wykorzystuje pogodę do rozsiewania nienawiści i niepokojów. W południe śnieg stopniał. Czytaj więcej na https://wydarzenia.interia.pl/raporty/raport-koronawirus-chiny/polska/news-warszawa-policja-rozwiazala-marsz-o-wolnosc,nId,5118998?parametr=zobacz_takze#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

Trele morele (, #IP 47e7c7ca42) Odpowiedz

Pani Poszytek niech nie bawi się w politykę, dała popis na sesji rady gminy w Sobolewie, tej pani już dziekujemy :(

Pani 621/ 02 /51 (, #IP 309a26ec18) Odpowiedz

Niech ZNP 0/Garwolin skontaktuje się ze specjalistycznym i tajnym -Zespół Profilaktyki Społecznej, Nieletnich i Patologii garwolińskiej komendy i wspólnymi silami 3🍪🍪🍪-i cos uradzą. Liczymy na wsparcie merytoryczne i możliwość wypowiedzi. Komitet Zablokowanych CSS u Emerytów

Pitu pitu (, #IP 654fc65f30) Odpowiedz

w marketach przewija się dużo więcej ludzi niz w szkołach i Panie na kasach pracują od samego początku tej pandemii do dziś. A nauczyciele siedzą w domach od roku. Wnioski nasuwaja się same. Jedynymi ofiarami są uczniowie którzy od roku nie maja normalnych zajęć. A nauka zdalna to fikcja.

supermarkety vs szkoły (, #IP 68cd7cb4f6) Odpowiedz

Czy w supermarkecie ludzie siedzą ze sobą w ławce i jest takie zagęszczenie ludzi jak na lekcji? Czy w supermarkecie siedzisz po 5-6 godzin?

TRAGEDIA DPOPROWADZONA PRZEZ NIEODPOWIEDZILNYCH RODZICÓW (, #IP 783c5a150f) Odpowiedz

to dlaczego składasz winę na nauczycieli? Zastanów się co robią rodzice? Dla nich liczą się tylko oceny. Wykonują zadania za dzieci i jeszcze krytykują ze za ich pracę nie mają 5 lub 6

pitu (, #IP 5dfd0bbb1a) Odpowiedz

A co mają do tego nauczyciele? Oni chcieli mieć zdalne nauczanie? Z tymi uwagami to do wspaniałego rządu.

czytelnik (, #IP 06733110d1) Odpowiedz

jak mozna słuchac tej OBŁUDNICY!! prezeski sld .na calym sweiecie epidemia a ona jeszcze podjudza .nie bedzie idealnego rozwjazania w takiej sytuacji .zamiast współpracować to tylko narzekania .WSTYDU TA BABA NIE MIALA I NIE MA.