Sprostowanie

Sprostowanie do artykułu opublikowanego na podstawie informacji dostarczonych nam przez Państwowš Straż Pożarnš.
Opublikowany dnia 10 grudnia 2013 roku artykuł „ O północy zapaliła się apteka, właścicielka ucierpiała podczas akcji” został napisany na podstawie informacji z Państwowej Straży Pożarnej przekazanej nam o godzinie 7.10 o treści: „Sobolew ul. Kościuszki, 10 grudnia, godz. 00:18. Pożar w aptece. Pożar gasili właściciele apteki przed przybyciem zastępów straży przy pomocy gaśnic. Strażacy zabezpieczeni w sprzęt ochrony dróg oddechowych pożar dogasili następnie przewietrzyli pomieszczenia budynku. Konieczne okazało się udzielenie pierwszej pomocy medycznej właścicielce obiektu stosując jej do chwili przybycia zespołu pogotowia ratunkowego tlenoterapię i wsparcie psychiczne. W działaniach brały udział 2 zastępy JRG i OSP Sobolew i Gończyce. zakończenie działań o godz. 1:30”
W związku z opublikowaniem przez Kurier Garwoliński informacji o pożarze apteki w Sobolewie, na wniosek adwokata Ireneusza Wilka, działającego w imieniu Pana Zbigniewa Wiśnickego, publikujemy treść przesłanego nam sprostowania do artykułu: „O północy zapaliła się apteka, właścicielka ucierpiała podczas akcji”.
TREŚĆ SPROSTOWANIA
„W artykule pt. „O północy zapaliła się apteka, właścicielka ucierpiała podczas akcji” autorstwa Marleny Rosłaniec zamieszczonym w dniu 10 grudnia 2013 na stronie internetowej kuriergarwolinski.pl zawarto nieprawdziwe informacje świadczące, że „zapaliła się apteka” - sugerując, iż pożar powstał z przyczyn naturalnych”; „właścicielka ucierpiała podczas akcji”; „strażacy uratowali ją”. W rzeczywistości, bez wątpienia apteka w Sobolewie przy ulicy Kościuszki została podpalona przez nieznanych sprawców. W sprawie podpalenia Prokuratura prowadzi postępowanie przygotowawcze. Właścicielka nie ucierpiała podczas akcji, z budynku wyszła o własnych siłach.
Ireneusz Wilk, adwokat
Autor: Marlena Rosłaniec
Odwiedź nas na facebooku
