KurierGarwoliński.pl

czan maj 2022

Żartem w absurdy

Yes, We Can!

Dodano:

Gdy na dworze biało, mroźnie i sennie, dobrze jest trochę poleniuchować z filiżanką gorącej herbaty. Atmosfera świąteczna sprzyja przeciąganiu, wylegiwaniu i drzemaniu, więc nie ma co się przeciwstawiać naturze. W taki dzień jak dzisiaj dobrze jest zapomnieć o szefie, hipotece, popsutym samochodzie i złośliwym sąsiedzie. Wystarczy nakryć się ciepłym kocykiem, zmrużyć oczka… i śnić.

A o czym? O czymkolwiek, granice wyznacza jedynie nasza własna wyobraźnia. Nawet  regionalne media zapomniały o otaczającym świecie, więc newsów jak na lekarstwo. Dziennikarze odpoczywają i nabierają sił na cały przyszły rok ciężkiej pracy. Śnią o ciekawych tematach, wyjątkowych ludziach, nienagannym warsztacie dziennikarskim, wielkiej publicystyce, zaufaniu społecznym i niezależności, chociaż bywa z tym różnie.
Drogowcy też postanowili zejść na trochę niższe obroty, więc śpią i śnią o w pełni zautomatyzowanych pługach i piaskarkach, o szybkim końcu zimy i wiosennym sadzeniu rabatek. No co, skoro wszyscy mają wolne, to dlaczego oni mają się przemęczać, jakie pieniądze są tego warte? A że drogi nieodśnieżone, śliskie i niebezpieczne – eeee tam.
Ale radni nie próżnują. Tak, radnych mamy na medal, na szóstkę z plusem! Już trzeciego dnia po świętach wzięli się w garść i zaczęli pracować pełną parą – zorganizowali sesję, podczas której nowo wybrany przedstawiciel ludu miasta został uroczyście przyjęty do grona radnych. I to już dziewięć dni po wyborach uzupełniających. Skąd ten pośpiech? Spokojnie, nie dajmy się zwariować, przecież przełom roku to czas zabawy i relaksu!
I zgodnie z tym założeniem, w dalszym ciągu śnią pracownicy garwolińskiej oświaty, śpią i śnią o zapowiedzianych przez radnych podwyżkach i zbliżających się feriach, śnią o lepszej przyszłości, grzeczniejszych dzieciach, przywróceniu wcześniejszej emerytury i może, albo przede wszystkim o przywróceniu przedwojennego prestiżu zawodu nauczyciela… bajanie!

REKLAMA:


A o czym śnią najmłodsi? Może o kolejnych Orlikach, lepszych ścieżkach rowerowych i basenie, może, bo co jak co, ale młodzież mamy mądrą, wie, że ruch to zdrowie. Zresztą mają kogo naśladować – Truchtacze rządzą! Poza tym, tak jak nauczyciele, śnią też pewnie o zbliżających się feriach, no i wakacjach, a także o wielu innych rzeczach, które pomieścić może tylko nieskrępowana dziecięca wyobraźnia.
Drryyyy, drryyyy! Pobudka! Czas się zbudzić i postarać o to, aby sen stał się rzeczywistością! Najpierw lewe oko, potem prawe oko (w zależności od orientacji), pięć przysiadów, pięć pompek, wdech, wydech, wdech, wydech… a teraz wszyscy razem: „Yes, we can! Yes, we can!”

KW

Odwiedź nas na facebooku